8. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (27-09-2017)
8. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wykonywaniu niektórych czynności organu centralnego w sprawach rodzinnych z zakresu obrotu prawnego na podstawie prawa Unii Europejskiej i umów międzynarodowych (druk nr 1827).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:
Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Bardzo dziękuję za pytania, za ciepłe głosy miłe dla uszu. Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytania, które zostały skierowane.
Pani poseł Masłowska zapytała o sprawę obywatelki innego państwa, która przyjechała do naszego kraju. To nie jest kwestia, która mieści się w zakresie materii tej ustawy, jak również spraw Ministerstwa Sprawiedliwości. Pytanie w tej konkretnej sprawie jest raczej pytaniem do resortu spraw zagranicznych. Oczywiście jestem gotowy poprosić resort spraw zagranicznych o ewentualną odpowiedź w tej kwestii, gdyby pani poseł miała takie życzenie. Jeżeli chodzi o ten konkretny temat, to chcę powiedzieć, że Norwegia stosunkowo niedawno, w ubiegłym roku, przystąpiła do konwencji haskiej, i to daje pewne pole do nowych możliwości, jeżeli chodzi o relacje polsko-norweskie, jeśli chodzi o tego rodzaju sprawy, o których rozmawiamy. To jest pierwsza rzecz.
Sprawa druga. Odpowiedź na pytanie pani poseł Czernow o to, ile trwają takie sprawy. No, różnie trwają, czasami lata całe trwają. Powinny trwać tygodnie, a trwają lata. My oczywiście przewidujemy pewne terminy w naszym rozwiązaniu, średnio te sprawy trwają ok. 2 lat. To ma istotne znaczenie z punktu widzenia dziecka i my o tym doskonale wiemy, więc przede wszystkim podchodzimy do tego w kategoriach dobra dziecka, tego, co jest dla dziecka najważniejsze, co jest dla dziecka dobre. I to już jest zadanie dla sądów.
Jeżeli chodzi o sądy okręgowe i o pytanie o to, czy to nie wydłuży postępowania, to nie sądzę. Właśnie dziś, myślę, na poziomie sądów rejonowych mogę zrozumieć tych sędziów, do których taka sprawa trafia, kiedy nie wiadomo, jak, od której strony tę sprawę dotknąć. No, to jest strach, który pojawia się przed tego typu sprawami, i to jest naturalne i zrozumiałe. Tak jak powiedziałem, to są sprawy w kontekście karnym, cywilnym, międzynarodowym, dlatego, szanowni państwo, opozycja krytykuje naszą ustawę o ustroju sądów powszechnych, ale tam m.in. pojawia się, o ile pamiętam, przepis dotyczący właśnie koordynatorów w sprawach międzynarodowych, właśnie w takich sprawach, żeby pomóc sędziemu, do którego taka sprawa trafia - nie rozstrzygając oczywiście - aby pomóc w tego typu sprawach, aczkolwiek teraz przenosimy to o szczebel wyżej, więc to już będzie na poziomie sądów okręgowych, jeżeli Wysoka Izba zaakceptuje naszą propozycję. Tak że w moim przekonaniu to nie wydłuży postępowania.
Jeżeli chodzi o pytanie pana posła Pampucha, dotyczyło ono kwestii sądów, ile krajów ma sądy specjalistyczne. Posłużę się danymi, które otrzymałem z wydziału, który zajmuje się tymi sprawami. Jedynie osiem krajów w Unii Europejskiej nie ma sądów specjalistycznych - jedynie osiem krajów na 28 - natomiast trzeba też się przyjrzeć, które kraje nie mają. Są to zazwyczaj kraje, które nie mają tak wielu mieszkańców. Chociażby Malta ma po jednym sądzie I i II instancji, Estonia - cztery sądy, Grecja - 63 sądy I instancji, 19 sądów II instancji, Słowenia - 11 sądów, Łotwa - 34 sądy I instancji, pięć sądów II instancji. A więc na tym tle pamiętajmy, że to jest niezwykle ważne. Sądownictwo specjalistyczne to jest też rodzaj pewnego eksperymentu. To jest ciekawa rzecz, zobaczymy, jak to nam wyjdzie. Mam nadzieję, że dobrze i że za jakiś czas ocenimy i stwierdzimy: rzeczywiście to jest pewien pomysł.
Pytanie pana posła Suchonia o kwestię kuratorów. Tak, przewidujemy szkolenia. Przewidujemy szkolenia, właśnie jeżeli chodzi o sprawy transgraniczne. W przypadku tych spraw szkolenia muszą się pojawić. Chcę powiedzieć, że jeżeli chcemy te sprawy dobrze doprowadzić od początku do końca, to szkolenia muszą być i dla sędziów, i dla prokuratorów, i dla obrońców, bo tu też jest problem, jeśli chodzi o obrońców. Mamy świadomość, że w następnych tygodniach będziemy atakowani - jestem przekonany - przez osoby, które będą twierdziły, że to jest złe rozwiązanie, ale będę spał spokojnie, jeżeli najlepiej przeszkoleni obrońcy będą zajmowali się takimi sprawami. Kuratorzy też będą szkoleni w tym zakresie.
Pan poseł Święcicki. Także kwestia dotycząca kuratorów. Pan poseł pyta, czy nasze rozwiązania są zgodne, rozumiem, z przepisami, które funkcjonują - o ile pamiętam i dobrze zrozumiałem - czy tworzymy jakieś novum. My to opieramy na Kodeksie postępowania administracyjnego. Chcę powiedzieć, że rozumiem, o co chodzi panu posłowi. O współpracę z kuratorami, którzy przyjeżdżają z innych krajów.
(Poseł Marcin Święcicki: Nasi na ich zlecenie.)
Albo nasi na ich zlecenie. A kto daje zlecenie? No, trzeba popatrzeć, sąd, szanowni państwo, tak? A więc pojawiają się u nas kuratorzy, którzy funkcjonują, przyjeżdżają na polecenie innego organu, innego sądu - czy sądu, nie wiem, ale organu na pewno - czy ludzie przyjeżdżają z innych krajów i prowadzą wywiady środowiskowe. To jest pewien problem, nie ukrywam. Nie ukrywam, że to jest pewien problem. My musimy doprowadzić do współpracy i chcemy doprowadzić do tej współpracy także z takimi osobami, które przyjeżdżają i prowadzą wywiady środowiskowe. Jeżeli to ma służyć dobru dziecka, to okej, pozostaje tylko kwestia tego, żeby to było uregulowane i miało umocowanie prawne. To jest bardzo ważne.
Chcę powiedzieć, że właśnie siedząca tutaj pani naczelnik wydziału, który zajmuje się tymi sprawami, zgłosiła podczas jednego ze spotkań w Komisji Europejskiej propozycję standaryzacji formularzy dotyczących wywiadów środowiskowych i komisja będzie pracowała nad tymi formularzami. Chodzi o to, żeby ustandaryzować różne sprawy, które dotyczą uprowadzeń rodzicielskich i spraw opiekuńczych. To też jest apel na koniec do naszych polityków europejskich w Parlamencie Europejskim, w Komisji. Jest problem ze standaryzacją pewnych kwestii związanych ze sprawami opiekuńczymi, naprawdę. Jeżeli Komisja Europejska czy Parlament Europejski pochyli się nad sprawą standaryzacji podejścia do pewnych spraw, to nie będzie takich problemów, z jakimi się spotykamy w niektórych krajach Unii Europejskiej. Naprawdę, szanowni państwo. Dało się to zrobić w przypadku konwencji haskiej, którą przyjęły państwa, nie wszystkie, ale część przyjęła. To, co w Unii Europejskiej funkcjonuje, rozporządzenie Bruksela II bis... Chciałbym, żeby też była standaryzacja pewnych zachowań, jeżeli chodzi o sprawy opiekuńcze, wtedy będzie mniej problemów, zapewniam państwa. To już jest temat jakiś taki bardziej polityczny, ale taki sygnał z polskiego parlamentu daję. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia