8. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (27-09-2017)
10. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o broni i amunicji (druk nr 1692).
Poseł Wojciech Bakun:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Drodzy Państwo Posłowie! Nie będzie jakimś zaskoczeniem, jeżeli powiem, że oczywiście jako jedna z osób podpisanych pod tym projektem podpisuję się pod nim kolejny raz. Tak, my jako klub Kukiz’15, w którym wielu jest takich, którzy posiadają pozwolenie na broń, czy to do celów sportowych, czy to do ochrony osobistej, czy jako myśliwi, patrzymy na to z praktycznego punktu widzenia. Wielu z nas przechodziło całą procedurę uzyskania pozwolenia na broń i mimo że czasami opozycja zarzuca nam niezrównoważenie psychiczne, jak widać przeszliśmy te procedury i wszyscy mamy broń, i nic złego się państwu w związku z tym nie dzieje. (Oklaski) Tak że nie jest tak źle, jak to czasami w mediach przedstawiacie.
Ja bym chciał zaprzeczyć jednemu mitowi, który się pojawił w czasie dyskusji nad tą ustawą, że jest to liberalizacja przepisów dotyczących dostępu do broni. Nic bardziej mylnego. Szanowni państwo, wczytajcie się w ten projekt, jest to zwyczajne poukładanie tego bałaganu, który mamy. Nie wiem czy państwo wiecie, jak wygląda zdobycie pozwolenia na broń do celów sportowych, które jak pan poseł i pan minister pewnie przyznają, jest niejako furtką wykorzystywaną przez wszystkie te osoby, które chcą po prostu posiadać broń, czy to do celów osobistych, czy to do tego, żeby zwyczajnie sobie postrzelać czasami na strzelnicy. Jest to absurd. Ilość, można powiedzieć, godzin strzelania na strzelnicy, chodzenie na strzelnicę, udawanie, że jest się strzelcem sportowym, przynależność do klubu ze składką 500 zł rocznie, chodzenie na pseudozawody, na których trzeba zaliczyć odpowiednią ilość konkurencji, żeby dostać przedłużenie licencji na kolejny rok, to jest absurd. To są przepisy, które nie działają.
Pan poseł z Prawa i Sprawiedliwości mówi, że nie działają przepisy, że martwy jest przepis, że osoba nietrzeźwa nie może nosić broni. Panie pośle, ja ze środowiska strzeleckiego wiem dokładnie, jak odpowiedzialnymi osobami są osoby, które posiadają broń.
(Poseł Piotr Kaleta: Ale to jest środowisko strzeleckie.)
Te osoby nawet nie piją alkoholu w domu, w którym broń się znajduje w szafie, tak że to jest zupełnie inna sprawa.
(Poseł Piotr Kaleta: To jest złe porównanie.)
To jest bardzo dobre porównanie. Złym porównaniem jest to, co pan porównał, że starosta będzie chciał zarabiać na wydawaniu pozwoleń na broń. No jeżeli pan traktuje starostów jak wariatów, którzy będą je wydawać tylko po to, żeby na tym zarobić pieniądze, to faktycznie to jest bardzo złe porównanie, bo to nie jest prawo jazdy i to nie są bułki, które będą leżały w hipermarkecie na półce, tak że będzie można sobie przyjść i kupić broń.
(Poseł Piotr Kaleta: Ale tak może robić.)
Jeszcze raz chciałbym odkłamać ten mit (Dzwonek), że jest to liberalizacja myślę, że resztę pytań zadam panu ministrowi w ramach pytań. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia