8. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (27-09-2017)

12. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Prawo telekomunikacyjne (druk nr 1715).

Poseł Andrzej Matusiewicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Przedstawiam stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Prawo telekomunikacyjne, druk nr 1715.

    Projekt ten jest oparty na koncepcji tzw. ślepego pozwu, która to instytucja nie jest w ogóle znana w naszym systemie postępowania cywilnego. Niestety projekt ten zawiera bardzo dużo wad prawnych i myślę, że nie zdążę przez 5 minut powiedzieć o wszystkich. Przede wszystkim zawiera rozwiązania umożliwiające wniesienie powództwa bez określenia osoby pozwanego. Stanowi to poważne odstępstwo od ogólnych zasad inicjowania i prowadzenia postępowania cywilnego. Niedopuszczalne jest nakładanie na sąd ustawowego obowiązku wskazywania stron postępowania, w tym przypadku pozwanego. Wstępne badanie sprawy przez ten sam sąd utrudnia bezstronne rozpoznanie sprawy w tym samym składzie na późniejszym etapie postępowania. Dopuszczalność odrzucenia pozwu z uwagi na oczywistą bezzasadność lub wzajemne naruszanie dóbr osobistych - wówczas to jest ocena merytoryczna. Wszystkie przesłanki odrzucenia pozwu - zupełnie inne - są wymienione w art. 199 k.p.c.

    Brak jest w tym projekcie rozwiązań dotyczących sytuacji, w której sąd nie uzyska danych od operatora publicznego sieci telekomunikacyjnej co do osoby pozwanego lub w której tożsamość pozwanego będzie wadliwie określona. Każda taka zmiana musi uwzględniać rozwiązania systemowe oraz te gwarancje, które w ramach danej procedury umożliwiają dochodzenie roszczeń. Powód ma obowiązek oznaczenia pozwanego w pozwie zgodnie z art. 126 § 1 k.p.c. Wszystkie wypowiedzi pozwanego, które w ocenie powoda naruszają jego dobra osobiste, według projektu przed wniesieniem sprawy powinny być mu znane i napisane w pozwie, ale powód tego pozwanego nie zna. Jest to ewidentna sprzeczność. Sąd ma ustalić legitymowanego po stronie biernej, czyli pozwanego. To narusza zasadę dyspozycyjności procesu należącą do powoda, narusza zasadę kontradyktoryjności. Sąd staje się organem zaangażowanym w ustalenie, między jakimi stronami ma się toczyć spór. Sąd najpierw będzie musiał stwierdzić merytoryczną dopuszczalność twierdzeń przedstawionych przez powoda. Powód unikać będzie przedstawienia wypowiedzi mogących wskazywać na obustronne naruszenie dóbr osobistych. Kontrola rozstrzygania w drodze zażalenia to nie będzie merytoryczna kontrola, to będzie rozstrzygnięcie na posiedzeniu niejawnym w II instancji. Mechanizmy przewidziane w tym projekcie przewidują uzyskanie od operatora publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych fizycznego tzw. punktu, w którym abonent otrzymuje dostęp do publicznej sieci, czyli będzie to urządzenie, miejsce. To jeszcze nie znaczy, że będziemy wiedzieć coś o tożsamości osoby, która rzeczywiście te dobra naruszyła, bo z tego urządzenia mogą korzystać również inne osoby.

    Brak jest również wskazania skutków błędnego określenia tożsamości pozwanego. W proponowanym dziale k.p.c., który projektodawcy nazywają w taki sposób, że to jest przeciwko osobom o nieustalonej tożsamości, od pierwszego przepisu operujecie pojęciem wyłącznie pozwanego. Przepisy o właściwości przemiennej są naruszone, bo jest możliwość, aby te sprawy były prowadzone przez ujawnienie naruszenia. To naruszenie może być w całym kraju... Nie może być dowolności sądu. Są tutaj jeszcze inne proceduralne... Art. 50545 też jest wadliwie zastosowany.

    W sumie, reasumując, nie odnieśliście się państwo... Jeszcze można było przeprowadzić określone zmiany w ustawie o ochronie danych osobowych. Zupełnie projekt to pomija. W tej sytuacji, choć idea jest słuszna i na pewno trzeba popracować nad takim projektem, w sumie tu by było tyle poprawek, że niemożliwe byłoby dalsze procedowanie. W związku z tym wnoszę o odrzucenie tego projektu w całości w pierwszym czytaniu. Dziękuję bardzo.

    (Głos z sali: Super. To jest świetne.)


Przebieg posiedzenia