8. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (27-09-2017)

6. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (druki nr 1813 i 1813-A).

Poseł Tomasz Latos:

    Dziękuję bardzo.

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Odnośnie do tych braw...

    (Poseł Marek Hok: Dla ministra.)

    Tak, dla ministra ale trzeba też dopowiedzieć, że przedstawiciele POZ tutaj się aktywnie włączyli, ponieważ na sali są przedstawiciele podstawowej opieki zdrowotnej, lekarze rodzinni, którzy na pewno wiedzą, o czym będziemy tutaj i później w komisji czy podkomisji dyskutować.

    Szanowni państwo, ta ustawa, która była zapowiadana od dawna, jest niezwykle ważna. Wydaje się, że to już od dawna, o czym wielokrotnie dyskutowaliśmy na posiedzeniach Komisji Zdrowia nie tylko w tej kadencji, ale i w przeszłości, powinno mieć pewien kształt, że to powinno być przyjęte właśnie w formie ustawy. Jest sprawą oczywistą, o tym też wielokrotnie podczas częstych dyskusji na temat podstawowej opieki zdrowotnej mówiliśmy, że jest to tak naprawdę fundament systemu, który nie funkcjonuje w taki sposób, jak wszyscy by oczekiwali, i to zarówno pacjenci, jak i osoby pracujące w podstawowej opiece zdrowotnej. Można mieć oczywiście różnego rodzaju uwagi, które są też czasami sprzeczne, są zgłaszane przez różne środowiska, niemniej jednak wszyscy są zgodni, że 80% zdarzeń medycznych powinno być załatwionych na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej, ale mamy do czynienia z takimi faktami, z sytuacjami, kiedy lekarz rodzinny ma wyłącznie stawkę kapitacyjną i nie ma dodatkowych środków finansowych na diagnostykę. Nierzadko zdarza się, że pacjenci są kierowani - zresztą najczęściej zgodnie z ich oczekiwaniem - do lekarzy specjalistów. W ten sposób później kolejka do specjalisty się wydłuża. Przecież wiemy o tym, że np. ustawioną cukrzycę jak najbardziej mógłby dalej prowadzić lekarz rodzinny. Nie ma takiej potrzeby, aby pacjent chodził za każdym razem do specjalisty. Między innymi stąd ta ustawa, ta opieka koordynowana, o której mówił pan minister - mała ilość czasu nie pozwala na bardzo szczegółowe i szerokie odniesienie się do tej sprawy - stąd też tworzenie tych zespołów w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, stąd też wreszcie współpraca ze specjalistami, ale również i premiowanie lekarzy rodzinnych za dobrą pracę.

    Szanowni państwo, jest to ustawa, która oprócz sieci szpitali ma w sposób zasadniczy zmienić funkcjonowanie służby zdrowia. Co z tego, że wprowadzono sieć szpitali, która będzie funkcjonować od 1 października, jeżeli nie dokonamy przełomu na poziomie właśnie POZ? Mam nadzieję, że dzięki tej ustawie w ślad za nią pójdzie również inny system finansowania, ale także wynagradzania lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. I opieka, i współpraca ze specjalistą odbywać się będzie nie tylko, jak zapisano w ustawie o sieci szpitali, na linii szpital - opieka poszpitalna w AOS-ie, ale również w drugą stronę: opieka lekarza rodzinnego i jego współpraca ze specjalistą, do którego będzie kierował pacjentów. To, panie ministrze, mam nadzieję, zmiana i pewnego rodzaju mała rewolucja, która przywróci ten system na właściwe tory, ustawi go na właściwych torach.

    Jednocześnie liczę w czasie dalszych prac nad tą ustawą na konstruktywną współpracę ze strony wszystkich klubów, również klubów opozycyjnych. Jest kilku lekarzy rodzinnych, których do pracy nad tą ustawą czy w podkomisji, czy w komisji, czy w czasie dalszych prac podczas drugiego czytania serdecznie namawiam i serdecznie o to proszę.

    Klub Prawo i Sprawiedliwość popiera przedstawiony przez rząd i przekazany przez pana ministra projekt. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia