8. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (27-09-2017)
7. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1814).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Przyznam szczerze, że nie sądziłem, że będzie aż tyle pytań. Wydawać by się mogło, że to najprostsza z najprostszych zmian. Ale bardzo dziękuję za te wszystkie pytania, bo przecież chodzi o to, żeby tworzyć prawo najdoskonalsze z możliwych, a nie ułomne. Na pewno ułomnością było to, że w ogóle nie było to regulowane w systemie.
Pojawiały się pytania dotyczące odwołania, dwa takie pytania się pojawiły. Art. 120, który mówi, przypomnę, że zażalenie na postanowienie organu prowadzącego czynności wyjaśniające w przedmiocie kosztów wnosi się do organu nadrzędnego, a w przypadku: czynności wyjaśniających przeprowadzanych przez straż gminną czy miejską - do prokuratora, czynności wyjaśniających przeprowadzanych przez prokuratora - do prokuratora nadrzędnego. Jeżeli organ nadrzędny albo prokurator nie przychyli się do zażalenia, kieruje je do sądu właściwego do rozpoznania sprawy, czyli sądu rejonowego.
Zawsze możemy rozmawiać na temat uproszczenia trybu odwoławczego. Natomiast wydaje się, że ten tryb, który przyjęliśmy, wzorowany na trybie, który jest co do zasady stosowany w Kodeksie postępowania karnego na zasadach ogólnych, jest dobry. Oczywiście pojawiło się pytanie, czy taki tryb jest dobry z punktu widzenia pewnej ekonomiki. Może być dobry, dlatego że właśnie ten organ nadrzędny, prokurator nadrzędny czy prokurator co do zasady mogą uwzględnić te zażalenia i sprawa dalej nie będzie prowadzona już przez sąd właściwy do rozpoznania sprawy. Sądzę, że wiele takich spraw właśnie w ten sposób będzie załatwianych. Ale oczywiście jesteśmy otwarci na dyskusję w trakcie procesu legislacyjnego. Kiedy sprawa trafi do komisji, jesteśmy gotowi na ten temat rozmawiać.
Jeżeli chodzi o kwestię vacatio legis i kwestię przygotowania budżetów samorządów do tej zmiany, proszę państwa, to jak sami państwo zauważyliście - jest o tym mowa w materiałach, które były dołączone do tego projektu - rzecz nie dotyczy jakichś wielkich kosztów, to nie są wielkie koszty. My szeroko konsultowaliśmy tę naszą propozycję, m.in. sprawa stanęła na posiedzeniu komisji wspólnej rządu i samorządu. Co do zasady tutaj nie były wniesione jakieś uwagi przez przedstawicieli samorządu terytorialnego, była pozytywna opinia. Oczywiście możemy rozmawiać na ten temat, bo sztywno przyjęliśmy termin wdrożenia tych regulacji, natomiast pamiętajmy, że trwa cały czas proces legislacyjny, jest końcówka września. Projekt musi przejść jeszcze cały... te poszczególne, kolejne etapy, więc nie wiem, czy cokolwiek zmieniłoby to, gdybyśmy trochę inaczej tę datę ustawili. Natomiast nie wydaje się, żeby to było jakieś nadmierne obciążenie budżetów samorządów w tym zakresie. Oczywiście jest pytanie: Czy nie wzrośnie liczba osób, które będą z tego korzystały? Tego na dziś nie jesteśmy w stanie powiedzieć, to jest niemożliwe. Co do zasady nie są to jakieś wielkie koszty, bo jeżeli są prowadzone czynności wyjaśniające, to zazwyczaj w tej samej gminie i te koszty nie będą jakieś wielkie - co do zasady, ale nie zawsze musi tak być. Natomiast na pewno będzie prawo do żądania ewentualnego zwrotu. To jest sprawa oczywista.
Jeżeli chodzi o egzekucję, to będzie ona prowadzona na zasadach ogólnych. Takie pytanie tutaj było. Sąd będzie przesyłał odpis wyroku do samorządu i egzekucja będzie prowadzona przez komornika. Pytanie, rozumiem, nawiązuje do kwestii egzekucji administracyjnej. Oczywiście możemy rozmawiać na ten temat, natomiast nie wiem, czy akurat tym zainteresowane są same samorządy. Możemy rozmawiać w trakcie procesu legislacyjnego. Wydaje nam się, że akurat ten tryb - to, żeby tak to się odbywało, właśnie w takim trybie - nie jest rozwiązaniem złym.
Czy samorządy - pan poseł Bańkowski - są przygotowane? Myślę, jeszcze raz mówię, że to nie jest wydatek na tyle duży, żeby obciążył budżet samorządu, żeby ten budżet się zawalił z powodu pokrycia tych kosztów. Myślę, że bardziej tu chodziło o wypełnienie pewnej luki legislacyjnej, niestety funkcjonującej.
Jeżeli chodzi o pytanie pana posła Pampucha o kary porządkowe, to na razie nie rozważaliśmy prac w tym zakresie, natomiast rzeczywiście prowadzimy szerokie konsultacje dotyczące przekazania egzekucji należności sądowych do urzędów skarbowych. Możemy oczywiście rozmawiać. W trakcie prac legislacyjnych będziemy rozmawiali również na ten temat.
Kwestia, pytanie pana posła Meysztowicza dotyczące ilości wniosków. Nie jestem w stanie odpowiedzieć, ile takich wniosków się pojawi, natomiast z całą pewnością nierówna jest sytuacja osoby, która jest przesłuchiwana np. przez Policję, i osoby przesłuchiwanej przez straż gminną czy miejską. W pierwszym przypadku wiemy dokładnie, kto będzie pokrywał te koszty. Skarb Państwa. W drugim przypadku do tej pory tego nie wiedzieliśmy, więc była pewnego rodzaju nierówność. Wydaje się, że ten projekt, te rozwiązania wychodzą naprzeciw oczekiwaniom obywateli i są zgodne z ideą sprawiedliwości.
Pan poseł Suchoń pytał również o pewne sprawy o charakterze legislacyjnym. Jesteśmy oczywiście otwarci na dyskusję w komisji. Między innymi padło tutaj pytanie pana posła Jachnika z ugrupowania Kukiz. Prosił pan o ewentualne zmiany, o przeredagowanie. To jest kwestia ewentualnie jakiejś poprawki o charakterze legislacyjnym. Jesteśmy otwarci, jeszcze raz mówię.
Cieszę się, że wszystkie kluby, koła zgodziły się co do tego, że to jest rozwiązanie dobre, natomiast nad szczegółowymi rozwiązaniami będziemy pracowali już w komisji. Wydaje się, jeszcze raz mówię, że to rozstrzygnięcie, to rozwiązanie powinno się pojawić znacznie wcześniej. Na dzisiaj funkcjonujemy w takim stanie, że praktycznie nie wiadomo, kto ma te koszty pokrywać. Natomiast już co do szczegółów, to naturalnie w komisji jesteśmy gotowi rozmawiać, a nawet wychodzić naprzeciw państwa oczekiwaniom. Będziemy starali się tworzyć prawo jak najdoskonalsze. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia