8. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (28-09-2017)

19. i 20. punkt porządku dziennego:


   19. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (druk nr 1790).
   20. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (druk nr 1800).

Poseł Stanisław Tyszka:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo się cieszę, że dzięki Kukiz'15 możemy dzisiaj dyskutować o podatkach. Pięknie wypływa na wierzch hipokryzja Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej. (Wesołość na sali) Oczywiście że powinniśmy zmierzać do likwidacji podatku PIT i Kukiz'15 to postuluje jako jedyne ugrupowanie w Sejmie.

    Pani Śledzińska-Katarasińska, rozumiem, pani jest współodpowiedzialna za to dwustronicowe uzasadnienie, które można napisać w 5 minut, to jest praktycznie wpis na Facebooka, w którym państwo przepraszają, że wprowadziliście ten podatek, który nie ma żadnego uzasadnienia.

    Mnie się bardzo podobało, jak waszemu liderowi Donaldowi Tuskowi odpowiedział świetny pisarz Szczepan Twardoch. Przewodniczący Tusk, prawda, pochwalił go za książkę ˝Król˝, więc on wyraził nadzieję, że mu się nie podobała, dlatego że Tusk go okradł po prostu, i to okradł go w sposób pozbawiony całkowicie ekonomicznego sensu dla budżetu. Zresztą wy mówiliście, że była zielona wyspa, więc jaki kryzys był? W ogóle nie rozumiem uzasadnienia tego projektu waszej ustawy.

    Mamy zasadniczo pełną kontynuację, jeżeli chodzi o politykę podatkową, między Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością. Poprzednicy tymczasowo podnieśli VAT, Prawo i Sprawiedliwość tymczasowo VAT utrzymuje na poziomie 23%. Mroziliście kwotę wolną przez wiele lat, Prawo i Sprawiedliwość również mrozi kwotę wolną. Co rok podnosiliście, mówię do Platformy, ZUS dla przedsiębiorców, składki ZUS co roku podnosi również Prawo i Sprawiedliwość. Nie ma między wami w tym zakresie żadnych po prostu różnic. 21 podwyżek podatków. Bardzo cenię panią poseł Golbik, ale pan poseł Apel miał rację...

    (Poseł Marta Golbik: Ale ja nie potrzebuję.)

    Ja też pani współczuję - 21 podwyżek podatków Platformy Obywatelskiej przez 8 lat i teraz pani musi tego bronić. To jest przykra sprawa.

    (Poseł Marta Golbik: Ja patrzę naprzód, a nie wstecz.)

    I bardzo dobrze. I bardzo dobrze. Patrzmy wszyscy naprzód i zmierzajmy do redukowania tych obciążeń podatkowych, które wypychają coraz więcej ludzi za granicę. W tym momencie mówimy o twórcach, ale mamy przecież sytuację wręcz tragiczną, jeżeli chodzi o Polaków. 2,5 mln ludzi zagłosowało nogami przeciwko własnemu państwu i wyemigrowało do krajów, gdzie łatwiej prowadzić działalność, gdzie płaci się niższe składki, niższe podatki. I to jest wspólna odpowiedzialność PO-PiS-u.

    Dobrze, a teraz odnoszę się do poszczególnych pytań. Jest drobna różnica między tymi projektami. My, składając projekt parę miesięcy temu, przeprowadziliśmy bardzo szerokie konsultacje ze środowiskiem twórców, to było trzydzieści parę stowarzyszeń ich zrzeszających. Teraz tak. Platforma Obywatelska... Rzeczywiście twórcy często mówili, że oni chcą takich zapisów, natomiast my przywracamy status quo ante sprzed 1 stycznia 2013 r. Wy w tym momencie chcecie dać im troszkę więcej...

    (Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: Chcemy więcej.)

    ...dlatego że już za to nie odpowiadacie, prawda? To jest właśnie definicja hipokryzji. Co jeszcze? Aha, pani poseł Bubula przede wszystkim, bo to jest najważniejsze wydarzenie tej debaty. (Oklaski) Ja panią poseł naprawdę bardzo cenię, chociażby za tłumaczenie genialnej książki, którą wszystkim polecam, ˝Idee mają konsekwencje˝ Richarda M. Weavera. I teraz tak: zarówno napisanie tej książki, jak i przetłumaczenie tej książki... Ona dotyczy właśnie kwestii, o której mówimy, sprawy opodatkowania, dlatego oczekiwałbym od pani jakby więcej zrozumienia dla tego tematu. Rozumiem, że Prawo i Sprawiedliwość chce mieć swój sukces. Mnie to nie interesuje, czy zostanie przyjęty projekt Kukiz'15, Platformy czy Prawa i Sprawiedliwości, natomiast jest coś takiego trochę nieeleganckiego, niesympatycznego w takim zacietrzewieniu, że, prawda, musicie mieć swoje uchwalone. Można by to puścić do komisji, wspólnie nad tym pracować i pokazać pewien nowy sposób pracy nad ustawami oczekiwanymi, dobrymi dla obywateli. To chyba tyle.

    Słucham?

    (Poseł Piotr Apel: A do ministra jeszcze.)

    A nie, pan minister... Panie ministrze, chciałbym się tylko dowiedzieć, ale rozumiem, że nie ma, bo już zadałem to pytanie wcześniej, czy są jakieś szacunki w końcu, ile by to rzeczywiście kosztowało. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia