8. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (28-09-2017)
23. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o niektórych uprawnieniach pracowników urzędu obsługującego ministra właściwego do spraw wewnętrznych oraz funkcjonariuszy i pracowników urzędów nadzorowanych przez tego ministra oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1835).
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W tych pytaniach pojawiło się dużo wyobrażeń, które państwo sami tworzycie, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, i mnóstwo sloganów. Słyszymy o tym na co dzień na państwa konferencjach prasowych. Tutaj zwracam się do totalnej opozycji: tak, wielokrotnie o tym słyszeliśmy, to świadczy o tym, że bardzo daleko jesteście państwo oderwani od rzeczywistości.
Minister spraw wewnętrznych nie będzie zarządzał służbami, będzie miał tylko narzędzia do sprawowania nadzoru nad nimi. Państwo wielokrotnie mnie krytykowaliście, różne zarzuty mi czyniliście właśnie w sprawach, w których po wejściu tej ustawy w życie będę jako minister spraw wewnętrznych miał narzędzia do ich zbadania. Kompetencje nie zwiększą się ani o milimetr. Dziś takie kompetencje ma Biuro Spraw Wewnętrznych Policji, dziś takie kompetencje ma Biuro Spraw Wewnętrznych Straży Granicznej. Zmieni się tylko to, że minister spraw wewnętrznych będzie miał nadzór nad, mówiąc kolokwialnie, Policją w Policji.
Państwo mówiliście o tym, że uważacie, że to jest niewłaściwe, że będą sprawdzani kandydaci od naczelników wzwyż, ale to jest właśnie właściwe, na tym polega kontrola, na tym polega nadzór. Naczelnikami i innymi funkcjonariuszami, którzy podejmują decyzje, którzy obejmują funkcje kierownicze, powinni być ludzie o nieposzlakowanej opinii, powinni być ludzie nieuwikłani w przestępstwa, w różne dziwne relacje. Ten model, ten system daje ministrowi spraw wewnętrznych taki instrument, takie narzędzie, które właśnie w tej ustawie jest opisane. Dziś minister spraw wewnętrznych, i to nie od dziś, nie od wczoraj, powołuje komendantów wojewódzkich Policji, wnioskuje o odznaczenia, o wyróżnienia, o nagrody w konkretnych, indywidualnych sprawach, a możliwości nadzorcze ministra są niewielkie, są bardzo niewielkie.
Państwo mówiliście o tym, że jest taka dobra sytuacja, że policjant skarżący się na struktury policyjne może skarżyć się skutecznie. Nieprawda, proszę państwa. Na jakim wy świecie żyjecie? Rozumiem, że w parlamencie szczególnie państwo z totalnej opozycji możecie opowiadać różne rzeczy, niestworzone historie, różne bzdury. Parlament jest od tego, żeby opowiadać różne historie, chociaż jest pewna granica śmieszności...
(Poseł Urszula Augustyn: No właśnie.)
...kiedy państwo mówicie o tym, że policjant skarżący się na struktury policyjne może to robić skutecznie. Przekraczacie tę granicę, po prostu ją przekraczacie.
Konsultacje społeczne. Słuchamy głosów, które padają w konsultacjach społecznych, i wyciągamy wnioski. Przedstawiamy w związku z tym projekt parlamentowi, a państwo oceniacie ten projekt i potem, mam jednak nadzieję, ten projekt stanie się obowiązującym w Polsce prawem, dlatego że ta ustawa, te przepisy dają skuteczne narzędzie do nadzoru nad służbami ministrowi spraw wewnętrznych, a więc umożliwiają takie działania, które będą skuteczne przy eliminowaniu patologii, jakie zdarzają się we wszystkich służbach. Z patologiami trzeba walczyć, patologie trzeba eliminować, patologiom nie można pobłażać, a z państwa wypowiedzi wynika, że państwo z ochotą byście patologiom pobłażali, zresztą kiedy rządziliście, to tak właśnie było. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka)
Przebieg posiedzenia