8. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (28-09-2017)
24. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o finansowaniu zadań oświatowych (druk nr 1837).
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziękuję za to spotkanie, za rozmowę. Rzeczywiście większość wypowiedzi dotykała meritum. Myślę, że będziemy jeszcze dyskutować w komisjach. Ale oczywiście jest kilka manipulacji, nieścisłości, które należy wyjaśnić, dlatego że nasze spotkanie jest protokołowane, a oprócz tego prawdopodobnie będzie odsłuchiwane.
To, co opowiada bardzo wiele osób z totalnej opozycji - że coś jest niedotrzymane, że to jest jakaś wizja, że to nie jest zapewnione - jest kłamstwem.
(Poseł Urszula Augustyn: Tak jak to, że nauczyciele nie są zwalniani.)
Po pierwsze, wszystko zostało zaprojektowane, ujęte w projekcie ustawy. Tam jest uzasadnienie, jest tzw. OSR, czyli liczymy konsekwencje finansowe. Oprócz tego jutro trafi projekt ustawy budżetowej, nad którą też będziemy pracować. Będziemy mogli wskazywać państwu dodatkowe pieniądze na podwyżki dla nauczycieli. Chcę też państwu przypomnieć, że mamy niż demograficzny. Szczególnie ci, którzy uczyli matematyki, muszą na takim bardzo prostym przykładzie... Może jeszcze raz wyjaśnię. Jeżeli mamy rodzinę, która składa się z takiej podstawowej liczby dzieci, z dwójki dzieci, i rodzinę, która ma ośmioro dzieci, a mają tę samą kwotę do wydania, to kwota wydana na jedno dziecko jest inna w rodzinie z dwójką dzieci i w rodzinie z ich piątką czy z ósemką. Tak należy liczyć, jeśli chodzi o niż demograficzny i subwencję oświatową. Przypominam, dzielimy subwencję oświatową. Jeżeli dzielimy subwencję oświatową, to liczba dzieci jest w mianowniku. Jeżeli mianownik się zmniejsza, to kwota i liczba się zwiększa. Matematyka na poziomie podstawowym.
(Poseł Krystyna Szumilas: Cały czas się mianownik zmniejszał, a kwota rosła. Pierwszy raz...)
Wracając do tego, o czym jedna z pań posłanek mówiła, przypominam państwu, że...
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Pani poseł Szumilas, bardzo proszę nie zakłócać.
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska:
...rozmawialiśmy tutaj o tym, jak to przez 8 lat były podwyżki. Ostatnia była, przypominam państwu...
(Poseł Urszula Augustyn: Ale to w sumie było 50%, pani poseł.)
...w 2012 r., kiedy właśnie wprowadzono...
(Poseł Urszula Augustyn: 50%!)
...godziny karciane - darmowe, niewolnicze godziny dla nauczycieli - i samorządy musiały wypłacić ową podwyżkę z subwencji. One nawet dyskutowały o pójściu do Trybunału Konstytucyjnego.
(Poseł Krystyna Szumilas: 14 mld więcej dostały w ciągu 8 lat.)
Jeżeli chodzi o... To wynik awansu zawodowego. Wie pani, dlaczego podał się do dymisji pan minister Handke.
Jeżeli chodzi, proszę państwa, o te wszystkie podwyżki, dodatki, to przypominam: 5% podwyżki od 1 kwietnia...
(Poseł Urszula Augustyn: Miało być od stycznia.)
...przez 3 lata - 15%. To będzie zapisane w ustawie budżetowej.
(Poseł Krystyna Szumilas: Dajcie tyle, ile my daliśmy. Dajcie tyle samo w ciągu pierwszych 4 lat.)
Jednocześnie do 2022 r. - 16% dla nauczyciela dyplomowanego rzeczywiście najlepszego, wybitnego, i to nie ma nic wspólnego ze skandalicznymi słowami na temat segregacji. To jest motywacja i to jest utrzymywanie jakości.
(Poseł Urszula Augustyn: Kto to będzie oceniał?)
Chcę byłej pani minister przypomnieć, że jeżeli chodzi o awans zawodowy, to od zawsze jest tam kurator. Nie zmieniło się to. Tak wygląda Karta Nauczyciela. A więc my nie wprowadzamy dodatkowo kuratora.
Jeżeli chodzi o pensję z góry i pensję z dołu, to rzeczywiście zawód nauczycielski jest jedynym zawodem, gdzie ta pensja jest płacona z góry, nie z dołu, w dodatku nadgodziny są płacone inaczej. To jest duży kłopot dla dyrektora szkoły. To jest przede wszystkim kłopot dla samorządowców, bo rok budżetowy rządzi się zupełnie innymi prawami.
A wiec pozwolicie państwo - pani poseł mnie bardzo precyzyjnie zapytała - że przedstawię harmonogram, dlatego że nie możemy, proszę państwa, pozwolić na kłamstwo, na to, że ktoś komuś będzie urywał jakąś pensję. 3 stycznia, wtorek... czwartek - tj. 33 dni od terminu wypłaty poprzedniego wynagrodzenia, 5 lutego, wtorek - 33 dni, mówimy o 2019 r., 8 marca, piątek - 31 dni, 10 kwietnia, środa - 33 dni. Przypominam... Ale to na koniec powiem. 13 maja, poniedziałek - 33 dni, 14 czerwca, piątek - 32 dni, 17 lipca, środa - 33 dni, 19 sierpnia, poniedziałek - 33 dni, 20 września, piątek - 32 dni, 24 października, czwartek - 34 dni, 27 listopada, środa - 34 dni, 31 grudnia, wtorek - 34 dni. 12 pensji. Uwaga, do końca marca wypłacona trzynastka, zgodnie z ustawą. Uwaga, w lipcu wypłacone świadczenie urlopowe. Jeżeli nie dogadamy się na temat art. 30a i 30b między związkami zawodowymi i samorządem, to jeszcze będzie tzw. czternastka, nauczyciele tego nie lubią, czyli wyrównanie. Wydaje mi się, że bardzo precyzyjnie policzyłam.
(Poseł Krystyna Szumilas: A ile pensji dostaną w 2018 r.?)
W 2018 r., jak pani zauważyła, jest to bez zmian. Pani minister, proszę się uspokoić.
Było pytanie, proszę państwa, że to było pisane na kolanie, ale to mówiła pani poseł, która się spóźniła. Precyzyjnie wyliczałam, że od listopada pracujemy w zespole. Nie na konferencji prasowej, nie na spotkaniu jednorazowym. Od listopada systematycznie pracujemy w zespole, w którym są samorządy, związki zawodowe, eksperci ministerstwa edukacji. Wspólnie postanowiliśmy, że będzie to zespół, który będzie pracował co najmniej do 2019 r., na pewno w tej kadencji, po to żeby kolejne etapy tych oczekiwanych zmian mogły się dokonywać w wyniku dyskusji. W związku z tym ta ustawa jest wspólna. Absolutnie, pani poseł, nie jest ona pisana na kolanach, jak żadna ustawa pisana za mojej kadencji w ministerstwie edukacji. Każda jest wydyskutowana, zaplanowana i policzona.
(Poseł Urszula Augustyn: Szczególnie Prawo oświatowe.)
Jednocześnie pyta pani o dobrze zapowiadających się nowych nauczycieli, pokazując to zestawienie z 16% dla nauczyciela dyplomowanego. Chcę państwu przypomnieć, że wszystkie inne dodatki, łącznie z dodatkiem motywacyjnym, pozostają bez zmian, więc motywowanie tego młodego nauczyciela jest jak najbardziej możliwe. Choć dziwię się pani trosce, dlatego że państwo są przeciwnikami Karty Nauczyciela. Przypominam, że w czasie kampanii wyborczej mówiliście to państwo jednoznacznie, zresztą w Dzień Edukacji Narodowej. Nie zapomnę tego, bo działo się to w mojej ukochanej Świdnicy, w moim powiecie.
Brak zabezpieczenia samorządowców. No tak, to rzeczywiście słowo klucz powtarzane bez podawania konkretów. Po pierwsze, ta ustawa dotacyjna doskonale zabezpiecza finanse samorządów, dlatego że nie pozwala na niekontrolowany ich wyciek. To jest uszczelnienie. Oni sporo pieniędzy będą z tego mieć. Sprawdzimy razem z nimi po tym, jak ustawa wejdzie w życie, jaki to będzie zysk.
Chcę jeszcze przypomnieć państwu, że w związku z przekształceniami to będzie prawie 1,5 mld zł na sześciolatka, który uczy się w przedszkolu. To jest subwencja oświatowa dla gmin, które nie są miastami na prawach powiatu.
(Poseł Krystyna Szumilas: Ale nie zwiększyliście subwencji. Samorządy dostały tyle samo.)
W związku z tym dla tych gmin, które nie są na prawach powiatu, to jest dodatkowy rocznik, który skompensuje im przekształcane gimnazja.
(Poseł Krystyna Szumilas: Manipulacja.)
Natomiast w tych na prawach powiatu to jest na zawsze dodatkowy rocznik. 418 mln zł na waloryzację pensji nauczycieli na 3 lata, ponad 900 mln zł wprost na dodatkowe oddziały, na dodatkowe etaty.
(Poseł Krystyna Szumilas: To wszystko mieści się w tej samej kwocie.)
Przypominam, że w ciągu 2 lat w związku z przekształceniem pojawi się 10 tys. nowych miejsc pracy. Liczby są bezwzględne. Przepis jest jednoznaczny. Pieniądze na to są. Przypominam również, że pojawiają się dodatkowe godziny. Jedna dodatkowa godzina w systemie edukacji to jest 1100 miejsc pracy. Myślę, że pani zdaje sobie z tego sprawę, jak podzielone są role, jeżeli chodzi o finansowanie, pomiędzy samorządem a budżetem państwa, czyli subwencją oświatową. Tak to jest zapisane w ustawie, że samorząd, dzięki temu, że ma udział w podatkach, m.in. w podatku PIT, i to bardzo duży, ma wykonywać określone zadanie, które wykonuje. Oprócz prowadzenia polityki oświatowej to jest dbanie o wszystkie inwestycje, wyposażenie szkół, ciepłą wodę w kranie. W związku z tym też myślę, że powinniśmy razem z rodzicami, nauczycielami zabiegać, żeby te szkoły wyglądały tak, jak powinny wyglądać w XXI w.
(Poseł Krystyna Szumilas: Dlatego się uczą na zmianę.)
Ale oczywiście, proszę państwa, ponieważ nam zależy na tym, żeby dofinansować i wesprzeć samorządy, chcę państwu przypomnieć, że na posiedzeniu Rady Ministrów została przyjęta ustawa mówiąca o szerokopasmowym Internecie. To ogromny wydatek dla samorządów. Do 2019 r. w każdej placówce oświatowej będzie szerokopasmowy Internet powyżej 100 mega. Do tej pory, bo pewnie pani tego nie wie, to jest 20% szkół, po wielu wydatkach na cyfrową szkołę. To po pierwsze. Po drugie, bo jestem z tej ustawy bardzo dumna, tak jak pani minister Streżyńska, cały rząd dbał o to, żeby to miało taki kształt. Szkoła zostanie wyposażona w tym sensie, że będzie tam rozprowadzony Internet. Nie powiemy samorządom i szkołom: doprowadziliśmy wam szerokopasmowy Internet i w związku z tym proszę, róbcie to sobie sami. Oprócz tego przez 10 lat we wszystkich szkołach Internet, proszę państwa, będzie za darmo.
Przypominam również, że uruchomiliśmy prawie 300 mln zł na tzw. aktywną tablicę. Cieszy się to ogromną popularnością, bo nie możemy mówić o umiejętnościach nauczyciela posługiwania się technologiami informatycznymi, jeżeli on po prostu nie ma sprzętu. Tablice multimedialne, proszę państwa, będą w ciągu 2 lat w każdej klasie, mimo że wyposażenie jest obowiązkiem samorządu.
Jednocześnie, proszę państwa, przez 17 lat budowania gimnazjów 25% ma gabinety przyrodnicze. W związku z tym zaprosiliśmy Centrum Nauki Kopernik, które właśnie w tej chwili projektuje takie uniwersalne gabinety przyrodnicze, nie mówiąc o tym, że jest to obowiązek samorządu. Od stycznia 2018 r. - być może od lutego czy marca - uruchomimy program rządowy zapowiedziany również na konferencji prasowej pod tytułem ˝Laboratorium˝. Jednocześnie chcę państwu powiedzieć, że z dużą troską podchodzi do tego każdy członek rządu, m.in. minister sportu. 2/3 tych pieniędzy, które są na infrastrukturę sportową, to są pieniądze zainwestowane w szkołę. Nie wiem, czy pani się orientuje, ale w XXI w. tylko w 60% szkół mamy sale gimnastyczne. Ponad 400 inwestycji rozpoczętych w ciągu ostatnich 2 lat. W związku z tym również mówimy o finansowaniu razem z samorządowcami. Samorządowcy nie byli gotowi na dalsze zmiany. To oni powiedzieli, że to będzie kolejny etap.
Jednocześnie, proszę państwa, było tutaj kilka wypowiedzi przedstawiciela PSL-u, ja trochę mam wrażenie, że co do innej ustawy, ale mam nadzieję, że będziemy pracować w komisjach i będziemy odnosić się już do poszczególnych zapisów. Natomiast przedstawiciel PSL-u, proszę państwa, podnosi takie kwestie jak angielski, ciepły posiłek, małe klasy. Po pierwsze, małe klasy już są. Prawo oświatowe i przekształcenia doprowadziły do tego, że mamy małe klasy. Nie mamy tego jeszcze na poziomie liceum ogólnokształcącego, ale to jest efekt kumulacji roczników i liczenia subwencji na ucznia, a nie na oddział. To jest też kwestia naszych rozmów, ale również finansowania, które zmobilizuje samorządowców w dużych miastach do tego, żeby przestali uczyć w liceach do godz. 18 i żeby klasa nie liczyła 40 osób. Natomiast jeżeli chodzi o szkoły podstawowe i przekształcane gimnazja, średnio jest to 19 osób. To są małe klasy. Czyli to się już zdążyło zrealizować, realizuje się. Dlatego m.in. zabroniliśmy łączenia klas. Ciepły posiłek, tak? Od roku 2018/2019 będziemy razem z państwem pracować nad systemowymi rozwiązaniami. Angielski jest od I klasy...
(Poseł Krystyna Szumilas: My wprowadziliśmy.)
...a więc nie rozumiem, w jaki sposób pan przedstawiciel PSL-u nie zauważył, co jest w systemie.
Tutaj była mowa o dyskwalifikacji szkół dla dorosłych, tych niepublicznych i publicznych. Nie, takie same zasady obowiązują w szkołach publicznych, jak i w szkołach niepublicznych.
Jeżeli chodzi o dodatki dla najlepszych nauczycieli dyplomowanych, to oprócz tych 16% wszystkie pozostałe dodatki zostają. Przy ocenie nauczycieli zawsze zasięga się opinii rady rodziców. Nauczyciela nie ocenia kurator, tylko dyrektor, ja już po prostu cytuję z przepisów.
Jeżeli chodzi, proszę państwa, o Kodeks pracy, to tu będziemy się upierać, dlatego że Kodeks pracy w placówkach niepublicznych albo prowadzonych przez inne organy czy przez inne podmioty to, proszę państwa, przede wszystkim korzyści dla pracownika. Naprawdę zacznijmy szanować pracownika, szczególnie nauczyciela. Po pierwsze, ma prawo do urlopu wypoczynkowego. To państwo, nie reagując na niż demograficzny, doprowadzili do tego, że 100 tys. nauczycieli nie ma zatrudnienia w jednej szkole.
(Poseł Krystyna Szumilas: Kłamstwo.)
To są dane z systemu informacji oświatowej. A więc jeżeli chodzi o korzyści dla pracownika, proszę państwa...
(Poseł Urszula Augustyn: Jakie 100 tys.? Skąd pani to wzięła?)
Panie marszałku, bardzo proszę o zdyscyplinowanie...
(Poseł Urszula Augustyn: Niech pani minister się nie mija z prawdą, naprawdę.)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dobrze, pani minister, sekundę.
Jeśli można, bardzo bym prosił panie poseł Szumilas i Augustyn, żeby nie pokrzykiwały. To nic nie wnosi do dyskusji...
(Poseł Urszula Augustyn: Świetnie.)
...natomiast, że tak powiem, pokazuje obywatelom, że Sejm nie zasługuje na to, ile obywatele na to wydają.
(Poseł Krystyna Szumilas: Prosimy, żeby pani minister mówiła prawdę.)
(Głos z sali: Kara, nie ma innej drogi.)
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska:
Bardzo panu marszałkowi dziękuję.
A więc pozwolicie państwo, że przypomnę korzyści dla pracownika wynikające z Kodeksu pracy, czyli uprawnienie do urlopu wypoczynkowego, do świadczeń socjalnych, do składki emerytalno-rentowej, do składki na ubezpieczenie chorobowe, do składki na ubezpieczenie wypadkowe, do doskonalenia, do nagrody ministra i do awansu zawodowego. Zatrudnienie na podstawie umowy o pracę gwarantuje bezpieczeństwo dzieci i młodzieży, ponieważ zarówno ustawa Karta Nauczyciela, ustawa o systemie oświaty, jak i Prawo oświatowe obligują do tego, aby nauczyciele i osoby niebędące nauczycielami zatrudnione do prowadzenia zajęć - tutaj cytat - nie byli skazani prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i aby nie toczyło się przeciwko nim postępowanie karne w sprawie o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub postępowanie dyscyplinarne. Oprócz tego wymaga się, aby mieli pełną zdolność do czynności prawnych i korzystali z praw publicznych, nie byli skazani prawomocnym wyrokiem czy też nie byli prawomocnie ukarani karą dyscyplinarną. To są po prostu cytaty z zapisów ustawy.
Ponieważ, proszę państwa, liczę na interesujące dyskusje w komisjach, mam nadzieję, że będzie jeszcze wymiana doświadczeń, twardych faktów i liczb. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia