8. kadencja, 48. posiedzenie, 3. dzień (29-09-2017)
11. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny.
Poseł Andrzej Halicki:
Wysoka Izbo! Panie Prezesie! Apeluję, bo sprawa jest bardzo poważna. Zareagował pan prezes szybko i skutecznie wtedy, kiedy mówiliśmy o działaniach bestialskich ludzi wobec zwierząt. Tu chodzi o bestialstwo wobec osób, które nie jest penalizowane, wobec ludzi. Polski Kodeks karny nie przewiduje sankcji za działania funkcjonariuszy publicznych, które mają znamiona tortur, przestępstw, które są wymuszaniem zeznań, wymuszaniem oświadczeń i poniżaniem człowieka. Konwencje, które Polska podpisała w 1984 r., w 2002 r. Polska ratyfikowała je jako strona, oznaczają, że musimy wprowadzić do polskiego porządku prawnego definicje i sankcje za te czyny. Dziś funkcjonariusze karani są tylko za przekroczenie uprawnień. To jest art. 231. Czy przekroczeniem uprawnień było skatowanie i zakatowanie na śmierć Igora Stachowiaka, które wszyscy widzieliście dzięki stacji TVN? (Oklaski) Pamiętacie Białystok, młodego kibica Jagiellonii? Prosił o leki. Był chory. Myśleli, że jest pijany. Cały Internet widział, jak wyglądała interwencja policjantów. I co? Przełożony tych policjantów, Daniel Kołnierowicz, został awansowany na generała. Czy to jest właściwy sygnał dla policji? Pamiętacie sytuację z Lublina? Karol Dzyr, młody chłopak, też bity i torturowany. Pamiętacie obywatela Francji traktowanego paralizatorem? Wtedy było zwolnienie z Policji, ale czy nie powinno za tym pójść surowe potraktowanie takich przestępstw i właśnie oparcie o art. 246, który proponujemy, czyli stosowanie definicji i pełnej odpowiedzialności karnej za takie czyny?
(Poseł Marek Suski: Mieliście 8 lat.)
A Siedlce? Trzech chłopaków, jeden nie żyje. Marek Fałdowski, szef komendy w Siedlcach, awansowany na rektora uczelni policyjnej w Szczytnie w lutym tego roku. Czego będzie uczył jako rektor tej uczelni Marek Fałdowski? Jak tuszować takie przestępstwa? Pamiętacie Wałbrzych? Kobieta została pobita, na szczęście przeżyła. Ostatnio, tydzień temu w Gdyni pracodawca doniósł na pracownika. Był pijany. Ale czy to jest powód, żeby rodzina go odbierała w worku, bo zasłabł w toalecie, znowu w niemonitorowanym pomieszczeniu? Lębork, Olsztyn, 35 osób - to system cały wymuszania oświadczeń. Zeznają przeciwko 17 policjantom. Ten przykład trafił do raportu komisji ONZ, do raportu Nilsa Muiznieksa, z którym pan marszałek miał przyjemność rozmawiać rok temu, i jest opisany szeroko także w materiałach Departamentu Stanu, Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. To jest przykład, że w Polsce bagatelizuje się nadużywanie siły i uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, którzy mają gwarantować bezpieczeństwo naszym obywatelom i państwu.
Łódź, Siedlce, juwenalia. Też student, który nie przeżył. Tych przypadków z ostatnich tylko miesięcy mogę wymieniać wiele, bo są zgłaszane kolejne. Trzeba je weryfikować, ale nie może nie być reakcji. Panie prezesie, jeżeli zareagował pan wtedy, kiedy rzeczywiste zmiany w kodeksie wymagają konsekwencji, kiedy bestialsko traktujemy zwierzęta, proszę zareagować teraz i nie pozwolić na to, żeby wyrzucenie tej nowelizacji do kosza - pracujmy nad nią w komisji - dzisiaj spowodowało to, że ci bandyci w mundurach, jak powiedział wiceminister Warchoł, będą się czuli bezkarni. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia