8. kadencja, 48. posiedzenie, 3. dzień (29-09-2017)

30. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2016 roku (druk nr 1725) wraz z opinią Komisji do Spraw Kontroli Państwowej (druk nr 1823).

Poseł Wojciech Szarama:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym podziękować wszystkim pracownikom, kontrolerom Najwyższej Izby Kontroli za ich pracę. Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy w sposób rzetelny, sumienny i z poświęceniem wykonywali swoje obowiązki wynikające z ustawy, wynikające z konstytucji, z poleceń wydawanych przez przełożonych.

    Trzeba podziękować za te wyniki pracy, które przyczyniły się do tego, że dochody budżetu państwa wzrosły, że instytucje, w których wykazano błędy, zaczęły lepiej funkcjonować.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nie można oddzielić działalności Najwyższej Izby Kontroli, pracy kontrolerów, od działalności kierownictwa Najwyższej Izby Kontroli, w szczególności prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Tutaj muszę z żalem, szanowni państwo, powiedzieć, że Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość wnosi o nieprzyjęcie sprawozdania przedstawionego przez prezesa Najwyższej Izby Kontroli z pracy NIK-u za rok 2016. Już była rozmowa na ten temat w komisji. Padały zarzuty wobec takiego stanowiska, że to przecież jest ocena pojedynczego człowieka, a mamy dokonać oceny sprawozdania z działalności całej Izby. Otóż, proszę państwa, rozdzielić się tego nie da, dlatego że to sprawozdanie przyjmowane lub odrzucane przez Sejm jest jedynym takim elementem, w którym Sejm dokonuje oceny działalności całej Izby, również kierownictwa i prezesa. Nie ma specjalnie innych możliwości. Jest współpraca marszałka z prezesem Najwyższej Izby Kontroli, ale nie ma specjalnej możliwości, żeby dyskutować i oceniać pracę NIK-u i pracę jej szefa. O tych zarzutach nieco szerzej powiedział pan poseł Dziuba. Niestety, to już nie są zarzuty, tylko jest to akt oskarżenia, w którym mówi się o czynach niedozwolonych, o przestępstwach popełnionych w związku z działalnością Najwyższej Izby Kontroli. Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość i Sejm, posłowie, nie mogą przejść nad tym do porządku dziennego.

    Nie mamy żadnego innego instrumentu, żeby zasygnalizować Wysokiej Izbie, społeczeństwu, Najwyższej Izbie Kontroli, że nie zgadzamy się na taką sytuację. Konstytucja i ustawa o Najwyższej Izbie Kontroli mówią, jaka jest kadencja szefa i w jakich sytuacjach może on zostać odwołany. Nie przewidziano takiej sytuacji, w której Najwyższa Izba Kontroli i Sejm znalazły się obecnie. Jest to sytuacja, która nie sprzyja prawidłowemu działaniu Izby. Z tym musimy się zmierzyć i powinniśmy w sposób jednoznaczny i mocny sugerować, że ta sprawa powinna zostać rozwiązana.

    Szanowni państwo, czy wobec pracownika Najwyższej Izby Kontroli, któremu postawione zostały zarzuty, który zostałby postawiony w stan oskarżenia przez prokuraturę i jego sprawa zawisłaby w sądzie, nie zostałyby wyciągnięte żadne konsekwencje? Czy funkcjonowałby on tak, jak do tej pory, wykonywał w sposób nieograniczony swoje czynności kontrolne? Nie. W przypadku każdej innej osoby dzieje się to samo. Są instytucje, w których następuje automatyczne zawieszenie takiego pracownika, funkcjonariusza, na czas trwania takiego postępowania. Państwo posłowie, którzy jesteście również politykami, wiecie, jaka jest związana z tym odpowiedzialność, że nawet wtedy, kiedy nie ma prawomocnego wyroku, są wyciągane pewne konsekwencje i osoby, które pełnią kluczową rolę w państwie, odsuwają się od pełnienia funkcji, jeśli w stosunku do tych osób są podejrzenia, iż postąpiły niezgodnie z prawem.

    Wysoka Izba również musi wyciągnąć wnioski z tej sytuacji. My jesteśmy otwarci na dyskusje, na rozmowę, w jaki sposób powinniśmy zmienić ustawę, żeby do podobnych sytuacji nie dochodziło w przyszłości. Prawo i Sprawiedliwość jest za tym, żeby Najwyższa Izba Kontroli działała w sposób sprawny, w sposób opisany w konstytucji, autonomiczny, niepodlegający wpływom rządu i jakichkolwiek partii politycznych. Zdajemy sobie również sprawę, że nie powinno być takich sytuacji, w których część działań kontrolnych podlega w pewnym sensie samoograniczeniu ze względu na określoną sytuację szefa tej instytucji. Najwyższa Izba Kontroli ma być organem, który działa szybko i sprawnie, w sposób zdecydowany wytykając błędy rządzącym, wytykając błędy w tych instytucjach, które od rządzących zależą.

    Chciałbym wrócić do tych wątków, o których mówił pan poseł sprawozdawca. Otóż wydaje się, że część tych kontroli rzeczywiście jest przeprowadzana w taki dosyć zachowawczy sposób. Chociażby ta kontrola, o której mówił pan prezes Kwiatkowski, dotycząca górnictwa. Potężna kontrola, z pewnością zostały w nią zaangażowane olbrzymie środki, była to praca wielu ludzi, wielu kontrolerów, która toczyła się przez wiele miesięcy. Ale czy w odniesieniu do tej kontroli państwo znaleźliście jakieś sformułowania, jakieś wnioski, jakieś oceny, które nie byłyby wam wcześniej znane? To, że pieniądze w górnictwie były marnotrawione od wielu lat, że przespano okres koniunktury i zyski z tego okresu zostały przejedzone, nie zostały przekazane na inwestycje, to jest rzecz wiadoma. Te kontrole, np. jak ta w przemyśle węglowym, muszą być robione szybciej, tak żeby te wnioski z tych kontroli dla rządu, dla poszczególnych ministrów były twórcze od samego początku. Omawiamy na posiedzeniach komisji wyniki kontroli. Państwo posłowie z opozycji, którzy jesteście członkami tej komisji, również musicie przyznać, że posiedzenia tej komisji i rozmowy w trakcie nich nie są lukrowane. Nie podejmuje się tam prób przykrycia problemów, jakie występują w poszczególnych ministerstwach, w poszczególnych branżach. Jednakże musicie przyznać, że wyniki kontroli, wnioski z tych kontroli w znacznej mierze są już realizowane. Tak jest np. z uszczelnianiem systemu podatkowego. Tak jest z przemysłem węglowym. Tak jest również z innymi sprawami dotyczącymi np. rynku paliw płynnych. Jeżeli chodzi o to, o czym mówimy na posiedzeniach komisji, to ministrowie mówią, że to jest już naprawiane, że wnioski, postulaty Najwyższej Izby Kontroli są realizowane.

    A więc te kontrole, w moim odczuciu, w odczuciu klubu parlamentarnego, powinny być jeszcze szybsze. Nie czekajmy na to, aż problem zostanie opisany przez prasę, zostanie omówiony na mównicy sejmowej, a potem będzie on przerabiany przez NIK, tylko niech NIK wcześniej reaguje na doniesienia o nieprawidłowościach w poszczególnych branżach i informuje Sejm, co dzieje się złego, oczywiście w miarę możliwości mówi, w jaki sposób można naprawić te błędy, w jaki sposób można wyprostować tę sytuację.

    Prawo i Sprawiedliwość, jeszcze raz powtarzam, jest za tym, aby (Dzwonek) kontrola była jak najgłębsza, jak najpełniejsza, a wnioski były jak najbardziej jednoznaczne.

    (Poseł Adam Szłapka: Z polskiej fundacji też?)

    Takiej Najwyższej Izbie Kontroli będziemy sprzyjać...

    Wicemarszałek Stanisław Tyszka:

    Dziękuję panu posłowi.

    Poseł Wojciech Szarama:

    ...i taką Najwyższą Izbę Kontroli będziemy popierać. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia