8. kadencja, 49. posiedzenie, 1. dzień (10-10-2017)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2018 (druk nr 1876).

Poseł Bożena Szydłowska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ponad 4 godziny temu...

    Czy mogę? Przepraszam bardzo.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Bardzo proszę o spokój na sali.

    Proszę nie przeszkadzać pani poseł.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Przepraszam. Bardzo przepraszam.)

    Poseł Bożena Szydłowska:

    Ponad 4 godziny temu minister Morawiecki z dumą referował budżet. Przedstawiał, jakie to są wydatki na obronę, że stanowią one 2% produktu krajowego brutto, że zwiększą się o prawie 3,8 mld zł. Wszystko dobrze, to tyle hurraoptymizmu. A teraz proza i szara rzeczywistość. Niestety o 10% nie zwiększą się wydatki majątkowe, nie wzrosną też nakłady na modernizację Sił Zbrojnych. Nic tutaj nie pomoże. Minister może zaklinać rzeczywistość, być dumny ze swojej wypowiedzi, ale liczby nie kłamią, a my potrafimy czytać budżet ze zrozumieniem. Oto dwa przykłady, takie pierwsze z brzegu.

    W części 29 budżetu: Obrona narodowa, zapisano zakup samolotów dla VIP-ów na kwotę 809 mln zł, a w części 752, w której też są wydatki na obronę narodową, zapisano realizację programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i BOR-u w celu poprawy skuteczności i sprawności działania. Tyle że zakup i finansowanie tych wydatków tam się nie powinny znaleźć. Jest to wysoce kontrowersyjne, a mówiąc wprost - niezgodne z wymogami ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych. Ale premier znalazł sprytny sposób, aby 1200 mln zł utopić w budżecie MON i przewrotnie chwalić się wskaźnikami. Wstyd, panie premierze.

    Wysoka Izbo! Budżet MON pokazuje też troskę, jaką wykazuje pan minister Macierewicz o polskie Siły Zbrojne. Przypomnę, że minął właśnie rok, jak PiS wysadził w powietrze kontrakt na zakup caracali, i nadal nie wiadomo, jakimi śmigłowcami będzie latać polska armia i kiedy to nastąpi.

    (Poseł Michał Jaros: Przestarzałymi.)

    Ale minister jest szczodry, szczególnie dla swojej ukochanej formacji, jaką są Wojska Obrony Terytorialnej kraju. Na ten cel przeznaczył 568 mln zł. Wysoka Izbo, to jest prawie tyle, ile wynosi budżet Marynarki Wojennej.

    Co jeszcze zauważyłam, przeglądając budżet obrony narodowej? Wyjątkową troskę przejawia pan minister, szczególną atencją darzy muzea, których budżet zwiększy się o 102%.

    Panie ministrze, na koniec mam pytanie. Wiem, że planowany jest remont okrętów podwodnych klasy Kobben. Może powinny one trafić do muzeum, a te środki na modernizację polskiej armii i na nasze bezpieczeństwo? Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia