8. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (12-10-2017)

10. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

Poseł Maria Małgorzata Janyska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Po kolei. Zacznę od konkurencyjności gospodarki, proszę państwa. Pan poseł Janusz Cichoń pytał, jakie są przyczyny spadku konkurencyjności naszej gospodarki. Od niemal 2 lat ostrzegają przed tym przedsiębiorcy, przedstawiciele przedsiębiorców, prawnicy, ekonomiści i eksperci, także opozycja. Wszyscy mówimy jednym głosem, że wątpliwa legislacja za rządów PiS, która doprowadziła do chaosu i niepewności systemu prawnego i systemu podatkowego, jest tu główną barierą - jest to wskazywane przez przedsiębiorców - jeżeli chodzi o ograniczanie planów inwestycyjnych, rozwoju. Dane, które przytoczył poseł Janusz Cichoń, to są fakty. Światowe Forum Ekonomiczne wskazało, że spadliśmy o trzy pozycje w najnowszym rankingu konkurencyjności gospodarek narodowych. Analizowanych jest 137 krajów.

    I teraz patrzę na państwa z prawej strony i czekam na skandowanie: 8 lat, 8 lat, 8 lat. Przez 8 lat mimo kryzysu finansowego pięliśmy się w rankingu konkurencyjności w górę. A wystarczyły niecałe 2 lata, żebyśmy zaczęli spadać. (Oklaski) I to z jakiego powodu? Z powodu słabości instytucji, z powodu słabości państwa, na którą macie wpływ i której wy jesteście winni. Proszę państwa, nie obwiniajcie nikogo innego za ten stan, który jest obecnie.

    Dlatego też, żeby pomóc państwu i żeby odpowiedzieć na apele przedsiębiorców, którzy zwracali się również do pani premier Beaty Szydło, żeby przyspieszyć prace nad stanowieniem prawa, nad zasadami stanowienia prawa dla przedsiębiorców, złożyliśmy 31 lipca projekt ustawy, który zawiera bardzo konkretne rozwiązania popierające stanowienie prawa dla przedsiębiorców, który w efekcie wprowadzałby, jeśli byłby oczywiście przyjęty, jawność, pewność i przewidywalność skutków stanowienia prawa.

    Poza PiS wszystkie kluby i koła, które wczoraj brały udział w debacie w pierwszym czytaniu, poparły tę ustawę i chcą nad nią pracować. Proszę państwa, wszystkich ogarnęło wielkie zdziwienie, że PiS nie chce wysłuchać innych stanowisk, głosów o ważnych aspektach, że w ogóle nie chce nad tym pracować. A wiecie, szanowni państwo posłowie, dlaczego chcą to odrzucić? Wczoraj niewielu z was było tu obecnych, dlatego przeczytam, jak to uzasadniał poseł występujący w imieniu klubu PiS, bo to jest bardzo istotne i znamienne w ogóle dla podejścia rządzących: Klub PiS - cytuję - również dostrzega potrzebę uzupełnienia ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, dlatego - uwaga, cytuję dalej - planujemy napisanie ustawy dla przedsiębiorców niejako od nowa. Pozwolę sobie w takim razie nie rozwijać kwestii związanych ze szczegółowymi rozwiązaniami, ponieważ w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość składam wniosek o odrzucenie w całości w pierwszym czytaniu poselskiego projektu ustawy.

    Proszę państwa, czujecie państwo to podejście? Czujecie tę groteskę? Odrzucamy. Dlaczego? Bo napiszemy swoją ustawę - może swojszą, może swojską.

    (Poseł Ewa Malik: Ona jest gotowa, pani poseł, ja o tym mówiłam.)

    Proszę państwa, nie sądzę, aby to było przejęzyczenie i niefortunna wypowiedź. To jest buta i arogancja władzy, i ignorancja absolutnie wszystkich innych głosów. Dzisiaj było to bardzo wyraźnie widać podczas informacji bieżącej, kiedy ˝niech jadą˝ nonszalancko rzucone w przestrzeń odnosiło się do lekarzy rezydentów. Za chwilę do nauczycieli, za chwilę do przedsiębiorców, bo wam nie jest potrzebny wolny naród, wam są potrzebni poddani wyznawcy. Stworzyliście model państwa bez żadnego trybu, z ręcznym sterowaniem, a w tej sali proces legislacyjny zamieniliście na legislacyjny proceder. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia