8. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (12-10-2017)
Oświadczenia.
Poseł Barbara Dziuk:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiejsze oświadczenie dotyczy lekarzy rezydentów. Gorący temat. Ministerstwo Zdrowia nie zamiata sprawy pod dywan i pracuje nad podniesieniem minimalnych wynagrodzeń lekarzy.
Zawód lekarza, inaczej powołanie - bo to nie zawód, tylko powołanie - wymaga doświadczenia i wielu lat nauki. Każdy z medyków pracuje i uczy się, doskonaląc się zawodowo i zdobywając specjalizację.
Tu bym chciała się odnieść do słów pana ministra Jarosława Gowina w radiu RMF: medycyna jest drogim kierunkiem studiów, a koszt wykształcenia jednej osoby to 500 tys. zł. Potem z dyplomem taki świeżo upieczony lekarz wsiada na prom, jedzie do Szwecji albo Norwegii. Ten proces musi się zakończyć. To nie jest tak, że jakieś abstrakcyjne państwo dokłada do wykształcenia lekarza. To my, Polacy, za nasze pieniądze kształcimy lekarzy i nie mamy do nich dostępu, bo właśnie wyjechali. Wyższe płace dla lekarzy rezydentów oznaczają znowu zrzutkę całego społeczeństwa na wypracowanie doświadczonych lekarzy, którzy opuszczają kraj. To nie działa tak, jak powinno.
Minister Gowin w tym samym wywiadzie zaproponował rozwiązanie: studia medycyny miałyby być w pełni płatne, ale w 100% pokrywane z państwowych stypendiów. Jednak jest jeden jedyny warunek, że przez kilka lat będą musieli to odpracować po otrzymaniu dyplomu. Jest to jakieś ciekawe rozwiązanie. Jest to również ratunek dla pacjentów i służby zdrowia, inaczej będziemy kształcić i wysyłać naszych najlepszych specjalistów do Europy, a sami utkniemy w kolejkach.
Obecnie, co jest zauważalne we wszystkich instytucjach, wchodzi pokolenie nastawione na konsumpcję. Trzeba ten proces zahamować. Najważniejsza w życiu, w przestrzeni społeczno-politycznej jest etyka. Etyka, czyli wartość wyższa niż materialna. Niestety wymiar etyczny leży, widzimy to wszędzie. Również tutaj, jeżeli chodzi o sferę lekarzy, ten wymiar czasami też nie jest taki, jak powinien być. Może warto wrócić do przysięgi Hipokratesa, bo dziś w Polsce lekarze składają przyrzeczenie lekarskie stanowiące część Kodeksu etyki lekarskiej. Myślę, że to jest ważny temat do dyskusji społecznej nie z podgrzewaniem tematu, nie z negatywnymi emocjami, ale z pochyleniem się nad istotą sprawy. Zdrowie i dobre sumienie waż sobie nad dobre mienie - tak uczyli nas nasi przodkowie.
Kończąc, zacytuję bardzo mądre przysłowie: medicus curat, natura sanat - lekarz leczy, natura uzdrawia. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia