8. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (12-10-2017)

Oświadczenia.

Poseł Jacek Falfus:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak co roku we wrześniu miałem zaszczyt współorganizować uroczystości oraz uczestniczyć w uroczystościach w Cierlicku, w miejscu katastrofy lotniczej pilotów Żwirki i Wigury, pod pomnikiem upamiętniającym bohaterów tragicznego lotu.

    W tym roku 11 września obchodziliśmy już 85. rocznicę śmierci kpt. pilota Franciszka Żwirki i inż. Stanisława Wigury. Jest to największa tragedia lotnicza, jaka w czasach pokoju wydarzyła się na Śląsku Cieszyńskim.

    Wspominając zmarłych lotników, należy powiedzieć o historii ich tragicznej śmierci oraz sukcesach, jakie osiągnęli w międzynarodowym lotnictwie.

    28 sierpnia 1932 r. był wielkim dniem polskiego lotnictwa. Polscy lotnicy, kpt. pilot Franciszek Żwirko i inż. Stanisław Wigura, lecąc polskim samolotem RWD-6, odnieśli spektakularne zwycięstwo w odbywających się w Berlinie Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych Challenge 1932, pokonując ponad 40 lotniczych załóg. W Warszawie na powrót naszej załogi czekało ponad 100 tys. ludzi. Polscy lotnicy stali się bożyszczami. W Berlinie Żwirko obiecał jednak czeskim pilotom, że we wrześniu przyleci do nich na święto lotnictwa. W niedzielę 11 września RWD-6 wystartował więc z lotniska w Krakowie i poleciał w kierunku Brna. Tam miało się odbyć międzylądowanie. Awionetka minęła Cieszyn i poleciała nad Czechosłowację, ale zaraz za granicą wpadła w potworną burzę. Lotnicy zdecydowali o powrocie do Polski. Niestety nad wzgórzem Kościelec w Cierlicku szalała gwałtowna wichura. Żywioł z niespodziewaną siłą uderzył w samolot, który stracił skrzydło i pozbawiony sterowności runął ku ziemi.

    Pogrzeb Żwirki i Wigury z udziałem marszałka Józefa Piłsudskiego, prezydenta Ignacego Mościckiego, setek delegacji lotników i tysięcy warszawiaków rozpoczął się rankiem 16 września w kościele św. Krzyża. Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura zostali pochowani w Alei Zasłużonych na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

    Obecnie w wielu miejscach można odnaleźć ślady upamiętniające znakomitych lotników. Jednym z nich jest na pewno miejsce katastrofy lotniczej, Cierlicko, gdzie co roku spotykamy się na uroczystej mszy św., po której odbywają się uroczystości upamiętniające tragedię pod pomnikiem wzniesionym dla bohaterów lotnictwa. Współpraca z prezesem miejscowego koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Cierlicku panem Tadeuszem Smugałą owocuje coraz szerszym rozpowszechnianiem uroczystości, które gromadzą rzesze nie tylko Polaków, ale i obywateli Czech.

    Po wojnie miejsce upamiętniające śmierć pilotów odnowiono, a w 1950 r. postawiono tam pomnik, który co roku przypomina nam o śmierci, ale też o tragedii, jaką była dla polskiego lotnictwa strata dwóch wspaniałych pilotów. Warto zaglądnąć do Cierlicka koło 11 listopada każdego roku, tam odbywają się te uroczystości. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia