8. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (12-10-2017)

Oświadczenia.

Poseł Katarzyna Czochara:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Pragnę państwa poinformować, iż pomiędzy 9 a 15 października obchodzimy Międzynarodowy Tydzień Pisania Listów. Jak śpiewali Skaldowie, świat ma co najmniej 1000 wiosek i miast, list w życiu człowiek pisze co najmniej raz. Niestety tradycja sięgania po wyszukane papiery listowe, niejednokrotnie perfumowane, i pióro została wyparta przez współczesne środki komunikowania się, takie jak SMS-y, maile czy portale społecznościowe. Obecnie nie mamy czasu ani na pisanie listów, ani na czekanie, aż list dotrze do nas. Może za parę lat już tylko tydzień pisania listów będzie nam przypominał o tradycyjnej formie komunikowania się. Dzisiaj, w dobie cyfryzacji i czasu Internetu czy telefonów, jeżeli w ogóle coś czytamy, to zazwyczaj pisma urzędowe. W niepamięć odchodzi nie tylko sam zwyczaj pisania na papierze, ale także cała związana z tym etykieta i celebracja.

    Szanowni państwo, pozwólcie, że przytoczę słowa Kornela Makuszyńskiego: Każdy list jak gdyby przyświecał tym, co w nim jest wewnątrz, tak jak na twarzy prostego człowieka odbija się treść serca. Każdy list ma swoją twarz. Ileż razy, wziąwszy list w ręce, człowiek bez powodu, bo się nie spodziewał żadnych złych wieści, uczuwa lęk... Ręce mu drżą i zwleka z otwarciem. Ileż razy! Wtedy w liście jak w papierowej trumnie leżą niemal zawsze słowa takie jak umarłe albo w nim coś płacze czarnymi łzami. I przeciwnie! Czasem list wpada jak trzepoczący się gołąb, tuli się do rąk, pieści się, uśmiecha i niecierpliwi jak gdyby chciał, by go prędzej otworzono, bo ma do oznajmienia niespodziane szczęście, ma wykrzyknąć promieniste słowo. Wtedy zawsze z takiego listu pada ci na serce płomyczek albo na usta pada ci jak kwiat pocałunek.

    Szanowni państwo, a może warto zatrzymać się na chwilę i napisać list? Może do tej osoby, która jest nam bardzo bliska? Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia