8. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (12-10-2017)

16. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Bogucki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Odpowiadając na pytanie państwa posłów dotyczące problemu cen wieprzowiny, świń na obszarze Polski, chciałbym poinformować, iż rynek wieprzowiny jest objęty stałym monitoringiem w ramach zintegrowanego systemu informacji rolniczej. W 2017 r. sytuacja na rynku trzody uległa zdecydowanej poprawie. To, co obserwowaliśmy jeszcze rok temu, w roku 2015, 2016, było najtrudniejszym okresem dla tych producentów. Cena wieprzowiny była w porównywalnym okresie ubiegłego roku o 15% wyższa niż rok wcześniej.

    Niestety w chwili obecnej obserwujemy sezonowy spadek cen żywca. We wrześniu ceny spadły o 6%. Niestety spadek ten ma miejsce na rynkach nie tylko Polski, ale także całej Europy, w krajach europejskich, a bezpośrednio przenosi się to także na ceny żywca w Polsce. W ostatnim tygodniu września średnia cena wynosiła 5,1 zł i była porównywalna z cenami stosowanymi w innych krajach Unii Europejskiej. Mniej niż w Polsce płacono w pięciu państwach dużych producentów świń: Belgii, Holandii, Francji, Danii i w mniejszym - oczywiście Estonii. Na spadek cen ma wpływ wzrost pogłowia, ponieważ w Polsce wzrosło ono o 4,5%, a w innych krajach także wzrastało na poziomie średnio 1% w tym roku. W sierpniu 2017 r. w Polsce skupiono o ponad 8% więcej świń niż w lipcu i 11% więcej niż w sierpniu. Tak więc ogólna sytuacja ma wpływ na sytuację każdego z rolników.

    Odnosząc się już do tej szczegółowej kwestii poruszonej przez pana posła, na obszarze ochronnym wokół obszarów, na których występuje afrykański pomór świń, nie ma żadnych powodów, aby ceny stosowane przez podmioty kupujące były niższe. Nie ma żadnych ograniczeń w obrocie tymi świniami. Mięso z tych świń jest mięsem pełnowartościowym, może być sprzedawane na całym rynku europejskim. Istnieją wprawdzie ograniczenia w handlu do krajów trzecich. Niektóre z krajów nie kupują w ogóle mięsa z Polski, niektóre stosują własne uregulowania, w których wyłączają całe województwa Polski, na których terenie wystąpił afrykański pomór świń, z możliwości dostarczania wieprzowiny na ich rynki, ale są to rynki na ogół odległe i niedecydujące w zasadniczym stopniu o cenach, o możliwości sprzedaży polskiej wieprzowiny.

    Tego typu praktyka jest niedopuszczalna. Prosiłbym o przekazanie informacji, w jakim przypadku nastąpiło takie wykorzystanie sytuacji rolnika i niewypłacenie odpowiedniej kwoty, z powołaniem się na możliwość uzyskania wsparcia. Wsparcia na obszarze ochronnym nie stosujemy. Tzw. żółtej strefy nie stosujemy z tego powodu, iż nie ma ograniczeń handlowych w przypadku mięsa. Oznakowanie uzyskuje takie samo jak mięso ze strefy białej, czyli z pozostałej części Polski. Przyjrzymy się temu jednostkowemu przypadkowi, po to żeby w przyszłości tego unikać i uczulić podmioty skupujące na to, aby tego typu praktyk nie stosowały. A tutaj oczywiście także z interwencją jesteśmy w stanie wystąpić i poinformować zakład, że wprowadził w błąd swojego kontrahenta. Nasze działania wspierające skierowane są na obszary zagrożone i zapowietrzone, wyznaczone wokół ognisk, bo to jest najtrudniejsza sytuacja, ponieważ mięso z tych terenów, oczywiście zdrowe mięso, pochodzące od zdrowych świń, przebadane zgodnie z przepisami prawa unijnego i międzynarodowego, może trafić tylko do obróbki termicznej - w związku z tym rzeczywiście uzyskuje ono niższą cenę, ale ta cena jest rekompensowana, przynajmniej do tej pory była rekompensowana, pracujemy nad systemem rekompensowania w dalszym okresie - a także na obszary, na których występuje afrykański pomór świń u dzików lub u świń, a więc obszary strefy niebieskiej, na których także (Dzwonek) będziemy rekompensować i rekompensujemy rolnikom straty w różnych formach. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia