8. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (16-12-2015)

14., 15. i 16. punkt porządku dziennego:


  14. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r. (druk nr 80).
  15. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r. (druk nr 81).
  16. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r. (druk nr 82).

Poseł Marzena Okła-Drewnowicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiejsze procedowanie nad trzema poselskimi projektami ustaw o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r., tj. druki nr 80, 81 i 82, to niewątpliwie dobra wiadomość dla osób pobierających te świadczenia.

    Z uwagi na prognozowany wskaźnik waloryzacji na 2016 r., o czym tu już była mowa, który wynosi 100,52%, wzrost emerytur i rent będzie bardzo niski. Najniższa emerytura, renta rodzinna, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wzrośnie w marcu 2016 r. o 0,52%, tj. o 4,57 zł brutto, natomiast świadczenie w wysokości 2000 zł wzrośnie o 10,4 zł.

    Dlatego też we wszystkich trzech projektach proponuje się wypłacenie jednorazowego dodatku do wymienionych świadczeń. Takie rozwiązanie zapowiadał już poprzedni rząd, rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, w połowie tego roku. Wprowadzenie dodatkowych mechanizmów wsparcia w sytuacji niskiej waloryzacji jest szczególnie istotne dla świadczeniobiorców o tych najmniejszych dochodach.

    Te mechanizmy w przypadku takich niekorzystnych waloryzacji, a więc skutkujących niskim wzrostem świadczeń, były już stosowane w poprzednich latach, ale tak naprawdę właśnie za czasów poprzedniego rządu. I tak np. w 2012 r. po raz pierwszy została wprowadzona w miejsce waloryzacji procentowej waloryzacja kwotowa - wszystkie świadczenia wówczas zostały podwyższone o kwotę 71 zł.

    (Poseł Magdalena Kochan: Co najmniej.)

    Intencją takiego rozwiązania była ochrona gospodarstw domowych właśnie o najniższych dochodach. W tym roku mieliśmy zaś do czynienia z waloryzacją procentowo-kwotową, o której tutaj wspomniała moja przedmówczyni z Prawa i Sprawiedliwości. Cieszę się, że dostrzega, że to rozwiązanie być może należałoby wprowadzić jako rozwiązanie modelowe. A zostało wprowadzone tak naprawdę w tym roku, po raz pierwszy przez nas zastosowane. Waloryzacja polegała na tym, że świadczenia emerytalno-rentowe zostały podwyższone wskaźnikiem waloryzacji wynoszącym 100,68%, jednak nie mniej niż o kwotę 36 zł. Gdyby poprzedni rząd nie wprowadził takiego rozwiązania, to najniższe świadczenie w tym roku, w roku 2015, wzrosłoby raptem o 4,30 zł.

    (Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz: To są te wersje optymistyczne.)

    Dzisiaj procedujemy nad wprowadzeniem jednorazowego dodatku, o którym jest mowa we wszystkich trzech projektach. Dodatek ma dotyczyć świadczeniobiorców, których świadczenie nie przekracza 2 tys. zł. Różne są natomiast wysokości dodatków w zależności od kwoty pobieranej renty bądź też emerytury. W drukach nr 80 i 82, czyli w drukach złożonych przez posłów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, jednorazowy dodatek dla świadczeniobiorców, którzy otrzymują świadczenie do wysokości 900 zł, wyniósłby 350 zł, powyżej 900 zł do 1100 zł - 300 zł, powyżej 1100 do 1500 zł - 200 zł, a powyżej 1500 do 2 tys. zł - 100 zł. Natomiast w druku nr 81 jest propozycja, aby kwota dodatku dla osób z dochodem do 900 zł wynosiła 400 zł, za to kwota dodatku dla osób z dochodem od 1500 do 2 tys. wynosiła 50 zł. Podstawę obliczenia dodatku stanowić będzie kwota świadczenia łącznie z dodatkiem pielęgnacyjnym, dodatkiem dla sierot zupełnych oraz innymi dodatkami lub świadczeniami na podstawie odrębnych przepisów, które są wypłacane przez organy emerytalno-rentowe. Dodatek ten dotyczyłby ponad 6 mln osób. Istotne jest, że będzie on wolny od podatku dochodowego oraz nie będzie stanowił podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne. Z dodatku nie będą dokonywane potrącenia i egzekucje. Koszt wypłat jednorazowego dodatku spowoduje oczywiście skutki finansowe w stosunku do obecnego stanu prawnego - ok. 1400 mln zł w roku przyszłym. Wiadomo, że dodatek finansowany będzie ze środków budżetu państwa.

    Tak jak również mówiła wnioskodawczyni w imieniu Platformy Obywatelskiej, według art. 67 ust. 1 konstytucji konieczne jest, aby utrzymywać świadczenia emerytalno-rentowe na odpowiednim poziomie. Tak jak już powiedziałam, poprzedni rząd Platformy i PSL zapowiedział wypłatę jednorazowych dodatków już w połowie tego roku, już w czerwcu tego roku mówiliśmy o takim rozwiązaniu, które zamierzaliśmy wprowadzić. Po zmianie rządu konsekwentnie posłowie Platformy Obywatelskiej i PSL złożyli stosowne projekty kontynuujące czy też potwierdzające te zamierzenia. Cieszy bardzo fakt, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli swój własny projekt w tej materii. Dobrze jednak byłoby się zastanowić - jeśli posłowie Prawa i Sprawiedliwości proponują zwiększenie świadczeń z 350 zł do 400 zł dla tych, których świadczenie nie przekracza 900 zł, to jednak nie kosztem być może tych, którzy otrzymują od 1500 do 2 tys. zł, a jednak poszukać innego źródła finansowania i zrekompensować te 50 zł dla tych, którzy zarabiają przecież też niedużo, od 1500 do 2 tys. zł, jeżeli ich świadczenia nie przekraczają tych 2 tys. zł. Jesteśmy jak najbardziej za tym rozwiązaniem, ale jednak tak, aby utrzymać również i te 100 zł dla tych, którzy przecież nie mają dochodów większych niż 2 tys. zł brutto.

    Niemniej jednak to w końcu jest projekt czy też projekty, które nas łączą, a nie dzielą. Można powiedzieć dzisiaj: Można? Można. Na pewno dobre rozwiązania, nad którymi Sejm może wspólnie dalej procedować, są rozwiązaniami bardzo pożądanymi i nieczęstymi ostatnio w tej Izbie. Tak jak wczoraj przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann mówił o tym, dajcie nam państwo dobre projekty, sprawdźcie nas, zobaczycie, będziemy nad nimi pracować. Tak też się dzisiaj dzieje. Wszystkie kluby, z tego, co widać, będą nad tymi trzema projektami się pochylały, szukały jak najlepszych rozwiązań i na pewno je dalej procedowały. W związku z powyższym w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wnioskuję o skierowanie niniejszych projektów do dalszych prac, do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Dziękuję. Oklaski)


Przebieg posiedzenia