8. kadencja, 5. posiedzenie, 3. dzień (17-12-2015)

23. punkt porządku dziennego:

Informacja ministra rolnictwa i rozwoju wsi na temat programu działań ministerstwa na lata 2015-2020 (druk nr 128).

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziękuję serdecznie za tę dyskusję. Jak mówiłem na początku, ta dyskusja jest potrzebna. Zwracaliście państwo uwagę podczas wystąpień na szereg nierozwiązanych problemów, na szereg nowych problemów i myślę, że większość z tych zagadnień, które państwo przedstawialiście, jest zawarta w tych kierunkach działań resortu w latach 2015-2019. Chcę powiedzieć, że są to kierunki działań, natomiast szczegóły... Ktoś tutaj stwierdził, że mało jest zawartych opisów tych działań.

    Chcę zapewnić, że mamy przygotowanych 17 projektów ustaw jako Prawo i Sprawiedliwość, które zgłaszaliśmy też w tym parlamencie. Jest to chociażby ustawa o spółdzielni rolników czy ustawa o sprzedaży bezpośredniej, która umożliwiała sprzedaż bezpośrednią do przedziału 40 tys. Ale przypomnę, że decyzje, które były podejmowane, nie odzwierciedlały naszych kierunków działań, bo jeśli chodzi o sprzedaż bezpośrednią, to pojawiła się nagle, cały czas był problem tego przedziału, do którego ma być zwolniony rolnik z podatku dochodowego przy sprzedaży bezpośredniej, nagle pojawił się ryczałt ewidencjonowany 150 tys. euro, w ciągu jednej sekundy ta poprawka została wprowadzona. Nie wiadomo, dlaczego teraz są głosy czy też pytania, wnioski, żeby jednak z tego zrezygnować. Nie ma czasu, żeby to do końca roku poprawić, dlatego do 20 stycznia, kiedy będzie rejestracja, zostanie to wykazane.

    Do tego mamy też, do wszystkich punktów, ekspertyzy czy też wnioski różnych instytucji, tak że ten materiał, który państwo tutaj otrzymaliście, jest to cząstka tych opracowań, które są w naszym posiadaniu, a które przy obecnej możliwości - mamy przecież cały aparat urzędników, instytucji współpracujących, instytuty naukowe - właśnie będą musiały wesprzeć nas czy też przygotować te działania operacyjne, tak to nazwijmy, działania, które będą realizowane już w praktyce, bo przykładowo, jeśli mówimy o systemie ubezpieczeń samorządowym, towarzystw ubezpieczeń wzajemnych, mamy koncepcję. Do tego teraz trzeba przygotować plan operacyjny: kto, kiedy, jak, jakie finansowanie, a to wszystko też jest zaplanowane, ale wymaga - jak każdy dokument, który trafia później do Sejmu w formie ustawy - opracowania, uzgodnienia w zakresie zgodności z prawem Unii Europejskiej, oceny ekonomicznej.

    Nie oczekujcie państwo, żebyśmy w ciągu miesiąca mieli tak to wszystko szczegółowo przygotowane. Będziemy po prostu ustalali priorytety. Tym pierwszym priorytetem, który chcemy realizować i realizujemy, jest sprawa właśnie ubezpieczeń i tutaj będzie sprawa... Teraz pracujemy nad ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego, tą pierwszą ustawą, która ma zahamować ten niekontrolowany wypływ ziemi. Natomiast właściwa ustawa wymaga co najmniej roku pracy, ustawa, która określi poza zasadami zbywania, nabywania nieruchomości także zasady ochrony gospodarstw rodzinnych, ich wspierania czy też polityki rolnej w stosunku do gospodarstw.

    Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim występującym. Myślę, że atmosfera tej dyskusji jest dobra, bo nam wszystkim zależy na tym, aby Sejm, który kontroluje rząd, ale też - na to liczę - będzie wspierał, szczególnie w ramach Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pewne działania... Przypomnę, że byliśmy też w opozycji jako Prawo i Sprawiedliwość i szereg dezyderatów, bo taka jest rola komisji, przyjmowaliśmy w konsensusie, tak aby wskazywać ministrowi na konieczność rozwiązań czy wskazywać na sprawy, które powinny być załatwiane.

    Ale tak pokrótce odnosząc się do niektórych punktów, jeszcze raz serdecznie dziękuję. Pan Ardanowski - oczywiście wspólnie tę propozycję przygotowywaliśmy od co najmniej 10 lat. Ona była modyfikowana. Teraz to jest zawarte jako kierunki działań. Z tego wybieramy priorytety, biorąc też pod uwagę te głosy, które dzisiaj były, wskazywały na konieczność rozwiązania niektórych spraw szybciej.

    Pani Niedziela mówi o umowie handlowej Unia Europejska - USA. Ubolewamy, że Polska nie jest bezpośrednio podmiotem tej umowy, że reprezentuje nas Unia, a w Unii, jak wiemy, są różne interesy, część państw ma interes, aby zliberalizować dostęp do polskiego rynku. Nas martwi to, że produkcja, która jest w Stanach Zjednoczonych, ta wielkotowarowa, nie spełnia takich norm jak polska, i na to wskazujemy, będziemy wskazywali podczas negocjacji. Jeśli chodzi o dopłaty bezpośrednie, o tym mówimy. Ktoś na końcu pytał, jak sprawy międzynarodowe. Tutaj liczymy na to, o czym mówiła pani premier podczas exposé, na silne włączenie się pana prezydenta, pani premier, która stanowczo stwierdzała, że do tych negocjacji się włączy. Przypomnę, że w poprzedniej kadencji czasami było mi żal ministra Sawickiego, że ani premier Tusk, ani prezydent Komorowski nie wspierali w tych działaniach na forum międzynarodowym, bo jeśli wrzucimy w Google: premier Tusk rolnictwo, to tam praktycznie żadnych wypowiedzi nie ma, a widzieliśmy często, jak pani Merkel czy poprzednio pan Sarkozy szczególnie byli aktywni, jeśli chodzi o upominanie się o sprawy rolnictwa francuskiego czy niemieckiego.

    I też taka jedna konkluzja. Trudno, żebyśmy przez te 25 lat... Mówi się o rozwoju Polski. Polska na pewno się rozwija, robi się sporo rzeczy, ale trudno, żebyście panowie, pracując 8 lat, mając tyle środków, nic w tej Polsce nie zrobili. Natomiast nie ma pełnego zachwytu, bo w naszej ocenie za te pieniądze można było zrobić więcej, lepiej, i taka jest ocena. Tego, że zostało zrobione, nikt nie kwestionuje, tylko powstaje pytanie, czy nie można było lepiej i więcej.

    Pan przewodniczący Sachajko mówił o ustawie o sprzedaży bezpośredniej. Dziękuję, że ta ustawa będzie zgłoszona. Na pewno wspólnie będziemy szukali rozwiązania w tym zakresie. My analizujemy tę sytuację prawną, jaka obecnie jest, szczególnie z ustawą o podatku dochodowym. Mamy swój stary projekt, który wprowadza zwolnienie do 40 tys., i będziemy szukali takiego rozwiązania, które rzeczywiście spowoduje, że ta sprzedaż bezpośrednia będzie bardziej realizowana i że będzie stanowiła dochód dla rolników.

    Inna sprawa - jeśli chodzi o 3% PKB. Tutaj mówię do pana ministra Sawickiego, który się o to upominał. W momencie wchodzenia Polski do Unii Europejskiej mieliśmy 3% produktu krajowego brutto, jeśli chodzi o wydatki na te trzy rozdziały łącznie, jeszcze z KRUS-em. Po wejściu do Unii Europejskiej rzeczywiście wpływały do Polski środki. Tylko dlaczego tamte zostały ograniczone? Polska wieś powinna otrzymać te 3% PKB plus środki unijne, bo taki był cel wejścia Polski do Unii Europejskiej, żeby poziom życia na obszarach wiejskich wyrównywał się do poziomu życia w miastach, i ta polityka finansowa w stosunku do wsi naszym zdaniem nie powinna być taka. My, jeśli chodzi o finansowanie obszarów wiejskich w następnym roku - szanowni państwo, musicie zwrócić na to uwagę - przeznaczamy kilka miliardów złotych związanych z 500+, tym dodatkiem. Przecież to jest działanie na obszarach wiejskich...

    (Poseł Marek Sawicki: Ha, ha, ha, Krzysiek, 3% jak najszybciej, życzę ci.)

    Ja też sobie życzę i myślę, że z czasem do tego dojdziemy.

    (Głos z sali: Dzieci...)

    (Głos z sali: Też są na wsi.)

    Jest problem, o którym mówił też pan przewodniczący Sachajko - sprawa dzików, nierozwiązywana przez wiele lat. Nie jest to... Chociaż włączę się w to na pewno mocno, minister Babalski został zobowiązany w ramach kierownictwa do zajęcia się tą sprawą. Jest to sprawa Ministerstwa Środowiska, ale myślę, że tylko silna wola parlamentu i współpraca z rządem pozwoli na to, że wreszcie znajdzie się takie rozwiązanie, które umożliwi realne odszkodowania za dziki. Mamy też jako Prawo i Sprawiedliwość projekt ustawy, który wprowadza taką zasadę, że tworzy fundusz przy starostach, że biegli, którzy szacują szkody, są z listy starosty i że ok. 50 mln do tego funduszu trzeba by dokładać do tego, aby te odszkodowania miały bardziej realną wartość. Tutaj jesteśmy gotowi, wręcz będę starał się, żeby to rząd przygotował rozwiązanie, ale przy współpracy resortu rolnictwa z komisją rolnictwa czy z grupą posłów. Deklaruję ścisłą współpracę, bo uważam, że czas najwyższy ten problem rozwiązać.

    Jeśli chodzi o stanowisko partii Kukiz’15, to rzeczywiście ono jest troską o przyszłość polskiego rolnictwa, natomiast jeśli mówimy o Niezależnej...

    (Poseł Jan Krzysztof Ardanowski: Nowoczesnej.)

    ...tutaj bardziej jest wskazane, też jest troska, natomiast widać ten liberalizm w zakresie podejścia do spraw rolnictwa, do próby likwidacji KRUS-u. To już był kiedyś postulat powtarzany często przez Platformę Obywatelską i teraz przejmuje to Nowoczesna. Myślę, że tutaj większości nie znajdą, żeby to zlikwidować, bo, tak samo Polskie Stronnictwo Ludowe, Prawo i Sprawiedliwość, uważamy, że powinien być oddzielny system, tak jak jest w wielu krajach, we Francji, bo nasz system jest oparty na systemie francuskim. Jeszcze do tego uważamy, że w ramach KRUS-u więcej powinno być postawione na politykę socjalną, troskę o ludzi, którzy wymagają opieki na obszarach wiejskich. Szacunki mówią o tym, że 2 mln ludzi wymaga pomocy, jeśli chodzi o obszary wiejskie. To jest kierunek, w którym powinna iść ta rola KRUS-u poza funkcją rentowo-emerytalną wypłat. Po prostu ta funkcja.

    Następnie pan poseł Maliszewski, przewodniczący. Tu też ta deklaracja współpracy, myślę, jest potrzebna. Oczywiście rolą parlamentu jest kontrola, ocena. Ona też musi mieć swoją formę. Myślę, że ta nasza wieloletnia współpraca z panem przewodniczącym w komisji rolnictwa w zakresie spraw często miała charakter w większości merytoryczny. Chociaż, jak wiadomo, w polityce zdarzają sią okresy, w których trzeba przedstawiać i krytykować to, co jest źle robione, i my jako Prawo i Sprawiedliwość przez te ostatnie 8 lat taką rolę odgrywaliśmy. Ale musicie panowie stwierdzić, że występowaliśmy też z pozytywnymi inicjatywami. I to, co zostało zawarte w tym audycie, odzwierciedla naszą ocenę działań ówczesnej koalicji.

    Jeśli chodzi o pytanie pana Ajchlera, sprawę spółdzielczości, to złożyliśmy ustawę o spółdzielni rolników. Jest to ustawa wzorowana na przedwojennym rozwiązaniu, gdzie wprowadza się pojęcie funduszu niepodzielnego. To gwarantuje, że powstają podmioty, które szybko nie znikają, bo dotacje czy ulgi, które są stosowane, są niepodzielne, przechodzą na Skarb Państwa.

    Ustawa o ustroju rolnym była zapowiadana, będziemy tutaj nad tym pracowali. Jest to problem, który jest dyskutowany wśród ekspertów czy różnych instytutów, nawet od momentu wprowadzenia w Polsce... Od 1990 r. środowiska dyskutują na temat definicji gospodarstwa rodzinnego, na temat innych definicji, które dotyczą ustroju rolnego. Czas najwyższy taką ustawę wypracować. Wierzę w to, że w ciągu roku, dwóch taka ustawa docelowa powstanie, z udziałem osób, które zawodowo zajmują się rolnictwem, ale też ustawodawstwem w tym zakresie.

    Jeśli chodzi o głos pana posła Kaczmarczyka, to fundusz gwarancyjny jest potrzebny. Był projekt - poprzedni rząd też to zapowiadał - żeby wprowadzić taki fundusz. W przypadku niewypłacalności firm czy firm krzaków można byłoby z tego funduszu wypłacić środki. Jest teraz oczywiście problem tych 5 mln, jeśli chodzi o tytoń. Firma, która uległa likwidacji... Problem mają grupy producenckie. Grupy producenckie nie mają swoich funduszy, bo to jest przecież właściwie forma bardziej organizacyjna. I ten problem jest zauważalny, widoczny. Tutaj po prostu trzeba to będzie rozwiązać.

    Sprawa tytoniu. Znamy wszyscy tę sprawę: nie było zgody podczas negocjacji. Nie wiem, czy było możliwe - nie uczestniczyłem w tych negocjacjach - żeby była sprawa powiązania z produkcją. To się ważyło, komisja też w tym zakresie występowała. Ale myślę, że trzeba by wrócić do uzależnienia dopłat od zawierania umów, tak jak to było poprzednio, bo powstała szara strefa. To są problemy, które są znane i nie są też proste do rozwiązania, natomiast tutaj trzeba będzie przyjąć jakieś rozwiązania i stanowiska.

    Dziękuję panu Markowi Sawickiemu za życzenia. Myślę, że na tym etapie ta rozmowa powinna mieć taki charakter, i będę chciał spełnić te życzenia. Na ile to się uda, to będzie zależało, tak jak pan powiedział, od rządu, ale też od współpracy z państwem.

    Jeśli chodzi o sprawę tworzenia inspekcji, łączenia, myślę, że 2016 r. będzie tym okresem, który pozwoli, aby od 1 stycznia 2017 r. zaczęła ta inspekcja, urząd zdrowia publicznego, funkcjonować.

    Sprawa, którą poruszał pan Ołdakowski, sprawa zawierania umów. Jeśli chodzi o cukrownie, to niestety ten rynek został rozregulowany poprzez zniesienie kwot, które będą od 2017 r. zniesione. My byliśmy przeciwni znoszeniu kwot. Takie rozwiązania zostały przyjemne, przepraszam, przyjęte i właśnie przy okazji zlikwidowano te umowy, które były, kontraktowe będą zlikwidowane, i cukrownictwo rzucone zostało na wolny rynek. Trudno będzie, żeby to dobrze funkcjonowało. No, ale tym też będziemy się zajmowali.

    Pan Kasprzak pytał, co z ODR-ami. Już mówiłem, że zmienimy podporządkowanie, tak jak to było przed ostatnią zmianą: powrót do ministra rolnictwa, nastawienie na doradztwo bardziej specjalistyczne w różnych obszarach.

    Pan Maliszewski jeszcze raz. Jak oceniamy umowę USA-UE? Polska powinna bronić tego, abyśmy nie dopuścili do zalania polskiego rynku towarami z USA, które będą gorszej jakości, a jednocześnie będą wypychały z rynku... Chodzi o to, żeby import nie wypychał z rynku naszych towarów.

    Pan Bartosik - ubezpieczenia rolnicze. Mówiłem o tym. Chcemy wprowadzić ustawę o samorządowych towarzystwach ubezpieczeń, ale generalnie, jeśli chodzi o takie działanie, to dla poprawy jakości życia na obszarach wiejskich... Rozumiemy przez to rozwój lokalnych rynków pracy, rozwój przedsiębiorczości, poprawę dostępności komunikacyjnej - co, jak wiemy, w ostatnich latach zostało zaniedbane - zwiększenie atrakcyjności obszarów wiejskich, zwiększenie dostępności i poprawę jakości usług publicznych dla mieszkańców obszarów wiejskich. I właśnie w pakcie dla obszarów wiejskich mamy wykazanych 12 obszarów wsparcia, które są możliwe do finansowania, takie jak chociażby inwestycje z zakresu technologii informacyjno-komunikacyjnych, wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz na przygotowanie terenów inwestycyjnych, inwestycje w odnawialne źródła energii, w tym modernizacja sieci dystrybucyjnej energii elektrycznej. Ostatnio pracujemy nad programem odnowienia drobnych elektrowni wodnych, było ich w Polsce chyba ponad 8 tys., teraz mamy 500. Dalej, ochrona przed zagrożeniami związanymi ze zmianami klimatycznymi, inwestycje z zakresu zagospodarowania odpadów, gospodarki wodno-ściekowej i ochrony powietrza, inwestycje poprawiające dostępność komunikacyjną obszarów wiejskich, aktywizacja społeczno-zawodowa, inwestycje służące rewitalizacji w zakresie lokalnych strategii rozwoju, inicjatywy na rzecz poprawy jakości i dostępności usług zdrowotnych i innych usług społecznych, poprawa dopasowania edukacji do potrzeb rynku pracy oraz wyrównanie szans edukacyjnych i wreszcie poprawa jakości planowania przestrzennego oraz usprawnienie procesu inwestycyjno-budowlanego. To są wstępne założenia obszarów paktu wsparcia dla wsi, to będzie rozwinięte. Chcemy, żeby w ramach polityki spójności, tak jak jest polityka miejska, była też polityka wiejska.

    Jeszcze raz serdecznie dziękuję za te głosy, one zostaną wykorzystane w dalszej pracy resortu. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia