8. kadencja, 5. posiedzenie, 3. dzień (17-12-2015)
22. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (druk nr 122).
Poseł Stanisław Piotrowicz:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu grupy posłów wnioskodawców...
(Poseł Czesław Mroczek: Towarzyszu...)
(Poseł Rafał Grupiński: Z PZPR.)
...pragnę przedstawić...
Niech się pan przewodniczący rozejrzy w swoim środowisku, zanim pan te słowa wypowie. (Oklaski)
(Poseł Rafał Grupiński: Bolszewicka ustawa.)
W pańskim otoczeniu są sekretarze Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i pan dobrze o tym wie. (Poruszenie na sali)
(Poseł Rafał Grupiński: To jest bolszewicka ustawa.)
Panie Marszałku! Wysoka Izbo...
(Poseł Stefan Niesiołowski: Towarzyszu...)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Proszę państwa o spokój, bo będę musiał dyscyplinować państwa posłów.
Poseł Stanisław Piotrowicz:
Projekt niniejszej ustawy zmierza w kierunku uregulowania wewnętrznej organizacji Trybunału Konstytucyjnego i procedowania przed nim. W szczególności zapisy nowelizacji wprowadzają taką zasadę, że oto Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego powinno funkcjonować i podejmować uchwały w większym niż obecnie składzie i wyższą większością głosów. Stąd zmiana normy podnosząca skład do 13 sędziów, a większość decyzyjną na poziom większości 2/3 głosów. Wyboru kandydatów na prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego wedle nowelizacji dokonuje Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Tak zresztą było i dotychczas. Natomiast w ustawie dotychczasowej brak szczegółowej regulacji tej kwestii. Nowelizacja zmierza w tym kierunku, że należy normy regulaminu Trybunału Konstytucyjnego ograniczyć sztywną ustawową regulacją odnoszącą się do liczby głosów. Uprości to również obecne procedury regulaminowe.
W obecnym stanie prawnym osoby wybrane na stanowisko sędziego składają ślubowanie przed prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. Takie rozwiązanie wprowadziła ustawa z 1997 r. W ustawie z 1985 r., wedle tej ustawy, osoby składały ślubowanie przed marszałkiem Sejmu.
(Na salę obrad wchodzi prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński, oklaski)
Konstytucja nie wymaga bezpośrednio, aby ślubowanie od osób wybranych na stanowisko sędziego odbierał prezydent. Ślubowanie jest niewątpliwie istotne, bo kreuje możliwość pełnienia funkcji, ale konstytucja pozostawia do rozstrzygnięcia ustawodawcy, przed jakim organem państwa zostanie ono złożone. Przyjęte w projekcie ślubowanie składane będzie przed marszałkiem Sejmu. Zachowa się logikę art. 194 konstytucji.
(Poseł Cezary Tomczyk: Przed prokuratorem.)
Skoro sędziów wybiera Sejm, także marszałek jako jego organ i w jego imieniu odbierze ślubowanie. Będzie to zgodne z zasadą, że ślubowanie odbiera instytucja wybierająca czy też powołująca, a także z logiką wyboru i ślubowania członków innych organów wybieranych przez Sejm, np. Trybunału Stanu czy osoby pełniącej funkcję rzecznika praw obywatelskich.
(Poseł Cezary Tomczyk: Trybunał Stanu to dla was.)
Wymaganie, aby trybunał rozpatrywał sprawy w pełnym składzie, wynika z konieczności wnikliwego oraz wszechstronnego rozważenia problemów konstytucjonalnych z uwagi na ich szczególne znaczenie dla dobra publicznego. W ustawie z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym zasada ta doznała deprecjacji przez przyjęcie, że większość spraw trafiających do trybunału może być rozpatrywanych przez 5 sędziów.
Zdaniem ustawodawcy należy przyjąć zasadę, że sprawy są rozpatrywane w pełnym składzie. Od tej zasady możliwe są tylko wyjątki w sytuacji wskazanej w ustawie, tam, gdzie przewiduje się skład sędziowski 7-osobowy i skład sędziowski 3-osobowy. Ustawa wprowadza też skład 7 sędziów zamiast 5 sędziów. Odpowiada to poziomowi prawie połowy liczby sędziów.
W ustawie z 25 czerwca 2015 r. orzekanie w pełnym składzie wymaga udziału co najmniej 9 sędziów. Różnica między 9 osobami a 15 osobami jest zbyt wielka, aby twierdzić, że 9 osób stanowi pełny skład. Z kolei 15 osób może stanowić problem w sytuacji konieczności wyłączenia sędziego. Zasadne jest zatem podniesienie minimalnej liczby sędziów stanowiących pełny skład do co najmniej 13 sędziów. To zabezpieczy jakość i obiektywizm orzeczeń, a także da margines bezpieczeństwa w przypadku wyłączenia niektórych sędziów.
Zmieniamy art. 81 ust. 2 oraz art. 93 ust. 1. Zmiany te mają na celu to, aby w postępowaniu przed trybunałem była realizowana w większym zakresie niż dotychczas zasada jawności.
Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zapadają większością głosów. Tak stanowi art. 190 ust. 5 konstytucji, w przeciwieństwie w szczególności do art. 120 konstytucji, który stanowi, że Sejm uchwala ustawy zwykłą większością głosów. Pierwszy z powołanych przepisów nie rozstrzyga, o jaką większość chodzi. Obok większości zwykłej możliwa jest także kwalifikowana. Wymóg, by w zmienianym art. 99 ust. 1 orzeczenia trybunału wydawane w pełnym składzie zapadały większością 2/3 głosów, zwiększa jedynie powagę i znaczenie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
Art. 2 nakazuje niezwłoczne skontrolowanie właściwości składu orzekającego. W przypadku zawartego w ustawie obowiązku przekazania procedowanej sprawy do pełnego składu norma nakazuje procedowanie od początku. Jest to cofnięcie procedowania, ale przeprowadzone na korzyść wnioskodawcy. Pełny skład daje gwarancję lepszego zbadania sprawy niż składy ograniczone. Dotyczy to, trzeba podkreślić, spraw w toku, a nie tych, które zostały już zakończone. O tych w nowelizacji nic nie wspomina się. Res iudicata - powaga rzeczy osądzonej.
Art. 3 pozwala uczestnikom postępowania skorzystać z możliwości sprzeciwiania się rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym. Zmiana ta nawiązuje do znowelizowanego art. 81 ust. 2 i art. 93 ust. 1.
W art. 4 noweli realizowany jest cel porządkowy. Chodzi o uporządkowanie ustawy poprzez eliminację ustawowych powtórzeń przepisów zawartych w konstytucji oraz usunięcie przepisów wykonanych lub bezprzedmiotowych, usunięcie rozwiązań konkurencyjnych między ustawą a regulaminem Sejmu. Dodatkowo eliminuje się przepisy uznane przez projektodawcę za naruszające zasady równości czy społecznie nieuzasadnione. Powtarzają konstytucję i dlatego są zbędne, jak również sprzeczne z zasadą poprawnej legislacji. Chodzi tutaj o art. 16, art. 17 ust. 1, art. 17 ust. 2 zdanie 2, art. 23 ust. 1. Z kolei art. 19 i art. 20 stanowią rozwiązanie konkurencyjne dla regulaminu Sejmu, czym wprowadzają sprzeczność oraz ingerują w autonomię Sejmu w zakresie wyboru sędziów trybunału.
Usunięcie obecnego art. 2 w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym nawiązuje do koncepcji przełamania podziału na Warszawę i resztę Polski.
(Głos z sali: He, he, he.)
Projekt dotyczy przeniesienia siedziby niektórych urzędów centralnych ze stolicy do innych miast w kraju. Celem tego jest dowartościowanie innych ośrodków miejskich, w szczególności Polski wschodniej. Obniżone zostaną także koszty funkcjonowania takich urzędów. Przeniesienie siedziby Trybunału Konstytucyjnego z Warszawy do innego miasta ma także ten dodatkowy walor, że zapewni większą izolację sędziów od ośrodków władzy politycznej...
(Poseł Ryszard Petru: Izolację!)
(Poseł Marek Ruciński: Izolację sędziów? Wstyd!)
...a przez to wzmocni ich apolityczność i bezstronność.
(Poseł Rafał Grupiński: Może wy się wyniesiecie gdzieś na prowincję?)
Podobne rozwiązania przyjęto w sąsiednich państwach, np. niemiecki trybunał konstytucyjny ma siedzibę w Karlsruhe...
(Poseł Agnieszka Pomaska: W Rosji!)
...słowacki -w Koszycach, a czeski - w Brnie.
(Głos z sali: A w Rosji?)
Stosowne rozwiązanie zostanie zaproponowane w nowej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym.
(Poseł Rafał Grupiński: Ustrzyki Górne.)
(Głos z sali: Dolne.)
(Poseł Rafał Grupiński: W Pacanowie najlepiej.)
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego może dodatkowo pracować na uniwersytecie w pełnym wymiarze czasu pracy. Art. 23 ust. 3 oraz ust. 4 obecnej ustawy pozwalają dodatkowo na podejmowanie przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego dodatkowych zajęć lub innych form zatrudnienia niż praca uniwersytecka. Jest to sprzeczne z interesem państwa i trybunału. Status sędziego i jego zadania wymagają skupienia się na orzekaniu. Wysokie wynagrodzenie zapewnia też stabilizację finansową i nie jest konieczne poszukiwanie dodatkowego zatrudnienia przez sędziów. Takie rozwiązanie ograniczające dodatkową aktywność zawodową sędziego Trybunału Konstytucyjnego wzmacnia też niezawisłość.
(Poseł Rafał Grupiński: Ha! To brzmi jak ponury żart.)
(Poseł Cezary Tomczyk: A wy nie likwidujecie tej niezawisłości?)
Art. 28 ust. 2 pozwala na ocenę zachowania sędziego przed objęciem funkcji. Takie rozwiązanie jest ingerencją w uprawnienia Sejmu. To Sejm ocenia postawę i zachowanie kandydata przed wyborami...
(Poseł Cezary Tomczyk: Ale wy oceniacie po, taka jest różnica: przed i po.)
...i podejmuje akceptację poprzez akt wyboru. Utrzymywanie normy pozwalałoby wzruszać trybunałowi oceny Sejmu, co byłoby sprzeczne z art. 194 konstytucji.
Art. 30 ogranicza prawo obywatelskie sędziów do sądu oraz narusza zasadę równości w prawie. Chodzi o to, że w dotychczasowych zapisach ustawowych sędziowie w postępowaniu dyscyplinarnym są pozbawieni prawa kasacji. Każdy obywatel ma takie prawo. Dlatego pozbawienie sędziów prawa kasacji jest przejawem nierówności i ograniczeniem obywatelskich praw.
Uchylenie art. 45 ust. 2 ma zobiektywizować proces przydzielania spraw. Chodzi o to, ażeby wyeliminować przepis, który obok reguły stanowi wyłom w regule, że oto prezes może według swojego uznania dobierać skład sądzący i kierować do niego z pominięciem ogólnych zasad, kierować do rozpoznania sprawy.
(Poseł Agnieszka Pomaska: Kłamstwo!)
(Poseł Rafał Grupiński: Mówię do was, młodych posłów, nie widzieliście bolszewika, to właśnie macie.)
Art. 70 ust. 2 poprzez wprowadzenie przełamania zasady dyskontynuacji w bardzo krótkim terminie ogranicza prawa Sejmu. W praktyce prowadzi to do możliwości rozpatrywania wniosków konstytucyjnych bez istnienia podmiotu wnioskującego. Ogranicza też szansę na jego odtworzenie. To narusza zasadę skargowości i art. 188 konstytucji. Wystarczające wydaje się utrzymane rozwiązanie generalne związane z okresem półrocznego zawieszenia skargi.
Art. 112 ust. 2 stanowi możliwość nadużycia. Trybunał mógłby oceniać, kto faktycznie kieruje partią polityczną, z daleko posuniętymi konsekwencjami dla niej w postępowaniu przed trybunałem.
Art. 125 ust. 2-4 przyznają pracownikom biura trybunału zatrudnionym na stanowiskach związanych bezpośrednio z działalnością orzeczniczą trybunału i świadczącym pomoc w tym zakresie w pracy sędziów trybunału możliwość przystąpienia do egzaminu sędziowskiego. Regulują też kwestie techniczne z tym związane. Podobnego uprawnienia nie przyznano pracownikom wykonującym podobne zadania, chociażby w Sądzie Najwyższym i Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Dlatego utrzymanie tego przywileju w świetle konstytucyjnej zasady równości w prawie nie jest uzasadnione. Tego rodzaju rozwiązania powinny przybrać formę generalną w odpowiednich ustawach.
Art. 137a należy uchylić jako bezprzedmiotowy.
Końcowo, pragnę stwierdzić, że ustawa nie wywołuje skutków finansowych dla budżetu państwa. Ustawa wywołuje pozytywne skutki społeczne i gospodarcze. Materia ustawy nie jest objęta prawem Unii Europejskiej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Głosy z sali: Skandal!)
(Poseł Cezary Tomczyk: Trybunał Stanu!)
(Poseł Agnieszka Pomaska: Co to było? Same kłamstwa!)
Przebieg posiedzenia