8. kadencja, 50. posiedzenie, 1. dzień (25-10-2017)
12. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o rynku mocy (druk nr 1722).
Poseł Ewa Kołodziej:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jak wszyscy wtajemniczeni wiedzą, Komisja Europejska zostawia decyzje dotyczące rynku energii w rękach poszczególnych państw. Ingeruje wyłącznie w ocenę uzasadnionej bądź nieuzasadnionej pomocy publicznej. Nie ulega jednak wątpliwości, że omawiana dziś ustawa jest pomocą publiczną, to dla nas tutaj, na sali, nie ulega żadnej wątpliwości. Czy polski rząd prowadzi już w związku z tym negocjacje lub czy ma informacje w sprawie opinii Komisji Europejskiej odnośnie do przedstawianego dziś projektu ustawy? Czy rząd zdaje sobie sprawę, że doświadczenie, które tu mamy, w podobnych przypadkach pokazuje, że proces negocjacji tzw. notyfikacji trwa minimum 1,5 roku, ale w przypadkach wcześniej omówionych i przygotowanych? W innych przypadkach ten proces może ciągnąć się latami. W związku z tym mam pytanie: Czy rząd Beaty Szydło i państwa ministerstwo zdajecie sobie z tego sprawę? Co państwo na to? Czy jednak macie w planie całkowicie zignorować stanowisko Komisji Europejskiej? Dziękuję pięknie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia