8. kadencja, 50. posiedzenie, 2. dzień (26-10-2017)
14. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ja Sejmowi i wszystkim posłom serdecznie dziękuję za zadanie pytań, a tych pytań zostało zadanych ponad 40. Rozumiem, że każdy z państwa kierował się rzeczywistą troską o sytuację państwa, budżetu państwa...
(Poseł Ewa Drozd: No właśnie, oczywiście.)
...i o sytuację osób, których dotyczy przywrócony wiek emerytalny, nie obniżony, a przywrócony wiek emerytalny.
Proszę państwa, zacznijmy od pytań fundamentalnych, jakie m.in. tu padały. Przywracając wiek emerytalny, tak naprawdę przywracamy zaufanie do państwa.
(Poseł Anna Białkowska: O Boże!)
Przywracamy również zaufanie do polityki, pani poseł. (Oklaski) Nie tylko do polityki polityków Prawa i Sprawiedliwości, nie tylko, w ogóle do polityki.
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: Nie zgadzam się z tym.)
Do tego, że można odważnie w kampanii wyborczej mówić o swoich programach i potem te programy realizować.
(Poseł Ewa Drozd: Godne życie emeryta to jest fundament.)
Państwo tego nie zrobiliście. Naprawdę państwo oszukaliście Polaków, wydłużając wiek emerytalny, bo zabrakło wam odwagi w czasie kampanii wyborczej, żeby powiedzieć, że jest taka i taka sytuacja, że macie takie i takie argumenty za wydłużeniem wieku. (Poruszenie na sali) Nie zrobiliście tego i zapłaciliście za to właśnie po następnej kampanii przegraną.
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: Pani minister, ale do projektu.)
Ja proponuję, naprawdę, spokojną debatę, żebyście państwo też pamiętali, że 84% Polaków popiera powrót do poprzedniego wieku emerytalnego...
(Poseł Ewa Drozd: A 100% do 50 lat poprze.)
...że zarzutem było to, że doszliście do władzy i zrobiliście coś, czego nikt się nie spodziewał. Ja się poczułam oszukana jako obywatel, chociaż nie myślałam jeszcze o pójściu na emeryturę, ponieważ każdy myślał, że to jest ten moment - nie moment, że zakończę aktywność zawodową, ale że osiągnę ten wiek emerytalny, a decyzję podejmę indywidualnie. A państwo po prostu oszukaliście wtedy Polaków.
Padło tu ważne pytanie, to było pytanie o odpowiedzialność. Oczywiście, że kierujemy się tą odpowiedzialnością. To jest odpowiedzialność za państwo, to jest odpowiedzialność za stan finansów, o które państwo się pytaliście, za 30, 40, 50 lat, ale to jest też odpowiedzialność za obywateli, którzy zostali pozbawieni pracy czy możliwości przejścia na emeryturę poprzez zaskoczenie. (Oklaski) To jest ta odpowiedzialność.
(Poseł Ewa Drozd: Do 2040 r., przypomnę.)
Przeprowadziliście też państwo swoją reformę wydłużającą, zrównującą wiek emerytalny kobiet kompletnie bez rozmowy społecznej, bez dialogu społecznego, przy proteście związków zawodowych, też przy dużym niezadowoleniu społecznym.
Pani poseł przed chwileczką też mówiła, i to jest bardzo ważny argument, o którym w Polsce nieczęsto się też pamięta, że rzeczywiście żyjemy dłużej. Żyjemy dłużej, ale ciągle nie żyjemy najdłużej w Europie, tu jesteśmy zupełnie w środku, to jest średni wiek dla Europy.
(Poseł Anna Białkowska: Ale mamy najniższe emerytury.)
Ale proszę państwa, jeżeli chodzi o pozostawanie w zdrowiu, to już jesteśmy w ogonie. Niestety nasz czas życia w zdrowiu jest krótszy niż innych narodów.
Bardzo często przewijał się tu argument dotyczący troski o emerytury kobiet. A ja myślę, że za tym państwa, mówię tu o koleżankach z Platformy Obywatelskiej, argumentem kryje się tak naprawdę brak wiary w mądrość kobiet. Kobiety są naprawdę mądrzejsze, niż się państwu wydaje, bo one same, mając informację, potrafią podjąć najlepszą dla siebie...
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: One nie będą miały wyboru.)
...dla swojej rodziny decyzję o tym, kiedy zakończyć swoją aktywność zawodową. I to jest decyzja dobrowolna.
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: Samotna kobieta, która będzie żyła za 1300 zł.)
Wbrew wszystkiemu państwo mówicie, że my sznurujemy ludziom wybory czy sznurujemy ich decyzje, ograniczamy. Proszę zobaczyć, to my trzykrotnie zwiększamy nakłady na opiekę żłobkową (Poruszenie na sali), mówiąc kobiecie: będziesz miała instytucję opieki nad małym dzieckiem i będziesz mogła podjąć decyzję o tym, że 3 lata będziesz się zajmować dziećmi, bo masz dwójkę, trójkę, a czasami czwórkę dzieci, masz świadczenie rodzinne. To jest szansa.
Jedna z pań posłanek mówiła o tym, że my oszukaliśmy. Wiem, że to jest jej pierwsza kadencja. Przypomnę, że to wtedy Polacy zostali oszukani przez Platformę. (Oklaski)
Proszę Państwa! Pozwoliłam sobie pogrupować te pytania, bo bardzo dużo pytań dotyczyło oczywiście, i to jest zrozumiałe, sytuacji finansowej Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. A więc od razu państwu powiem, że oczywiście Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a tak naprawdę FUS mu podlegający, ma zabezpieczone środki na wypłaty wszystkich świadczeń, w tym zarówno na wypłatę przyznanych już emerytur, jak i świadczeń dla osób, które złożyły wnioski o przejście na emeryturę. Zabezpieczone są środki nawet dla tych osób, które być może nie podejmą decyzji o przejściu na emeryturę, bo tego do końca też nie wiemy. A więc nie spełniły się te czarne scenariusze, które dotyczą bankructwa systemu ubezpieczeń społecznych, proszę państwa, ponieważ dzięki poprawie sytuacji gospodarczej kraju, działaniom porządkującym rynek pracy, zmniejszeniu bezrobocia i wzrostowi zatrudnienia wskaźnik sfinansowania wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wpływami osiągnął w I półroczu 2017 r., proszę państwa, rekordowy poziom prawie 80%, dokładnie 79,1%, a w II kwartale 2017 r. - 79,8%. Jest to wynik bardzo dobry, nienotowany od 2001 r. Przychody FUS w I półroczu 2017 r. wynoszące 148,4 mld zł były wyższe od ubiegłorocznych o prawie 8 punktów procentowych.
Proszę Państwa! Jakie działania porządkujące spowodowały chociażby wzrost przychodów z tytułu składki z ubezpieczenia społecznego? Wprowadzenie chociażby stawki godzinowej, ozusowanie umów zlecenia do wysokości minimalnego wynagrodzenia, wzrost wynagrodzeń - to są te czynniki, które powodują, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych dysponuje wyższymi kwotami, niż przewidywał to plan, a przytaczany tu przykład pesymistycznej prognozy dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest właściwy do zastosowania w takiej sytuacji gospodarczej, o jakiej mówimy w tym roku i jaka będzie w najbliższym czasie, ponieważ mamy wysoki wzrost gospodarczy i niskie bezrobocie.
(Poseł Ewa Drozd: To jest perspektywa raczej.)
Musimy pamiętać, że prognozy dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i dla FUS są prognozami na dobrą sytuację, przeciętną sytuację i złą sytuację. Wyciąganie dzisiaj tego wariantu, tego najbardziej czarnego scenariusza musiałoby być oparte na wskaźnikach makroekonomicznych, na konkretnych danych.
Akcja informacyjna, proszę państwa - były tu zarzuty i pytania - rozpoczęła się bardzo wcześnie. Myślę, że Polacy byli wyczuleni na wszystkie informacje związane z przywróceniem wieku emerytalnego, bo na to przywrócenie naprawdę, proszę państwa, czekali. Zaczęło się też od kampanii, którą prowadziliśmy razem z Kancelarią Prezydenta RP, z panem prezydentem, z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, z ˝Solidarnością˝ i z ministerstwem...
(Poseł Ewa Drozd: Ale my to wiemy, prosimy o odpowiedź na pytania.)
...a potem Zakład Ubezpieczeń Społecznych wprowadził 597 doradców emerytalnych...
(Poseł Ewa Drozd: Pani minister jeszcze nie odpowiedziała na żadne pytanie.)
...którzy w krótkim czasie udzielili ponad 400 tys. informacji. Stosowano też kalkulator emerytalny i doradcy emerytalni wykonali ponad 476 tys. obliczeń w kalkulatorze emerytalnym. Jest to usługa, która w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych pozostanie i cieszy się olbrzymim zainteresowaniem, bo pozwala osobom (Dzwonek) na przeprowadzenie tej kalkulacji. Chodzi np. o to, że idę dzisiaj na emeryturę, bo skończyłam 60 lat, albo pójdę rok później, a moja emerytura wzrośnie o 8%, a jeżeli przepracuję kolejny rok, to będzie wynosiła tyle i tyle. Proszę państwa, to było nasze zadanie. Wszyscy uprawnieni mogli skorzystać z tej wiedzy i w pełni świadomie podejmować decyzje o zakończeniu swojej aktywności zawodowej.
Jeszcze skorzystam przez chwilę ze swojej obecności. Przypomnę może państwu, że w ramach wszystkich wydanych decyzji aktywni zawodowo stanowią, proszę państwa, 28,6% osób, które złożyły wnioski. Ponad 31% to były te osoby, które nie miały żadnych świadczeń, o co pytała tutaj niejedna posłanka.
Chciałabym na koniec odpowiedzieć na niezwykle interesujące pytanie, które prawie nigdzie się nie pojawia, a które dotyczy konieczności sprawowania opieki nad osobami starszymi w kontekście przywrócenia wieku emerytalnego. Pani poseł Kwiecień zadawała to pytanie. Proszę zobaczyć, proszę państwa, rzeczywiście zbliżamy się do tego wieku emerytalnego, mamy często przewlekle chorujących rodziców, mamy dylematy, co zrobić, bo nie mamy jeszcze...
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: To prawda.)
...tych uprawnień emerytalnych, nie zostawimy pracy, bo ona jest źródłem utrzymania...
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: I 1200 zł czy 1300 zł pozwoli na tę opiekę?)
...i mamy przywrócony wiek emerytalny, który pozwala, stwarza możliwość wypełniania też funkcji opiekuńczej w rodzinie. Często chcemy się opiekować swoimi chorymi rodzicami...
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: Za państwo?)
...i nie mogliśmy tego robić. Nie możecie państwo tego zabronić, bo to jest wybór.
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: Pani minister, ale za 1300 zł właśnie nie można tego zrobić.)
Jeżeli państwo nie chcecie tego robić, to nie musicie, ale część osób może dzisiaj zajmować się swoimi chorymi rodzicami i ma wtedy prawo do skorzystania z przywróconego wieku emerytalnego. Jest emerytalnie też zabezpieczona. (Oklaski) Również te osoby, które chcą wesprzeć dzieci w wychowaniu wnuków, mogą to zrobić...
(Poseł Anna Kwiecień: Dokładnie.)
...ale mogą to zrobić z własnego wyboru, a nie z przymusu, który państwo proponowaliście, każąc ludziom pracować do 67. roku życia. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Agnieszka Hanajczyk: Prosimy o odpowiedź na piśmie, bo na żadne pytanie...)
Wicemarszałek Joachim Brudziński:
Dziękujemy. (Gwar na sali)
Ale proszę państwa, spokojnie.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
Panie Marszałku! Oczywiście na wszystkie szczegółowe pytania udzielimy państwu odpowiedzi na piśmie.
(Poseł Ewa Drozd: To super.)
Przebieg posiedzenia