8. kadencja, 51. posiedzenie, 2. dzień (09-11-2017)
16. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Służbie Ochrony Państwa (druk nr 1916).
Poseł Stanisław Huskowski:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Szanowni Państwo Posłowie! Mam zaszczyt w imieniu koła Unii Europejskich Demokratów zabrać głos w sprawie omawianej ustawy o Służbie Ochrony Państwa.
Panie Ministrze! Wysłuchałem uważnie pańskiego wystąpienia i obawy mieszały się ze zdumieniem. Obawy, że to kolejny element budowy państwa policyjnego. Dowodzą tego takie elementy, jak choćby zwiększenie etatyzacji, liczebności funkcjonariuszy o 800, czyli o prawie 50% w stosunku do stanu obecnego. Po co wam taka armia? Wyposażenie w uprawnienia operacyjne - mówił o tym pan poseł Marek Biernacki. Po co uprawnienia operacyjne dla kolejnej służby, tym razem służby podległej ministrowi spraw wewnętrznych? Po co nadanie komendantowi SOP, czyli kolejnej służbie, statusu centralnego organu administracji państwowej? Podnosicie rangę służb i formacji, ewidentnie pokazując, co w państwie jest ważne. Ważne są służby. A zdumienie powodowało to, że wybraliście drogę utworzenia nowej służby w miejsce BOR, aby pozbyć się tej historii i odpowiedzialności za wypadki spowodowane przez kierowców limuzyn, kierowców z BOR-u, co prawda nie z winy samych kierowców zapewne, ale bardziej z winy dysponentów, którzy oczekiwali przemieszczania się w ciągu godziny z jednego końca kraju na drugi.
Panie ministrze, czego się boicie, że tworzycie taką formację? Opozycji się boicie? A może dziennikarzy, których chcecie werbować? Czy w ogóle Polaków się boicie? Boicie się i po to wam ta armia. Pan poseł Czartoryski powiedział - i rzeczywiście wyłapał to już przede mną pan poseł Suchoń - że powodem jest potrzeba poprawy bezpieczeństwa Polaków. Jakich Polaków bezpieczeństwa? To nie jest formacja, która chroni Polaków. Chroni ona rzeczywiście tylko tych niektórych Polaków, tych, którzy zasiadają w rządzie - rządzie PiS. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Arkadiusz Czartoryski: Ciśnie się słowo ˝haniebne˝.)
Przebieg posiedzenia