8. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (22-11-2017)

9. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 2003).

Poseł Tomasz Lenz:

    Pani Marszałek! Politycy PiS-u mówią, że państwo musi być sprawne i silne, ale nic nie mówią o tym, że musi być demokratyczne. Nad Polską od Szczecina po Cieszyn zapada żelazna kurtyna.

    (Głos z sali: To nie pij.)

    Zamach na niezależne sądy i ich upolitycznienie. Ordynacja wyborcza, której celem jest zwiększenie szans PiS-u w wyborach samorządowych, robiona tylko pod siebie. Zmiany w regulaminie Sejmu. Marszałek autorytarnie, bez trybu odwoławczego, będzie miał możliwość odbierania posłom wynagrodzenia.

    (Głos z sali: Nareszcie.)

    Od stycznia Sejm ma de facto zbierać się raz w miesiącu. Tak naprawdę to likwidacja demokracji parlamentarnej. Nie wszyscy Polacy zabiegani wśród swoich codziennych spraw to dostrzegają, ale wielu z nich protestuje. Niektórym zamyka się usta, jak ks. Bonieckiemu. Są i tacy jak śp. Piotr Szczęsny, który w proteście targnął się na własne życie. Posłowie większości parlamentarnej bezrefleksyjnie sprzeniewierzają się ideom ˝Solidarności˝. Tak, tej sprzed 1989 r. To porzucenie spuścizny tych, którzy byli internowani i siedzieli w komunistycznych więzieniach. To powrót do PRL, panie Piotrowicz.

    (Poseł Alicja Kaczorowska: To oni właśnie chcą zmiany.)

    To obraza śp. ks. Jerzego Popiełuszki. (Oklaski) Za tych, którzy będą głosowali za wprowadzeniem w Polsce zamordyzmu, za wprowadzeniem ustroju autorytarnego, będą się wstydzić wasze dzieci i wnuki, bo będą o dzisiejszych postawach posłów PiS-u czytać w podręcznikach, i będzie to bardzo surowa ocena. Pamiętajcie o tym. A demokracja powróci, bo Polacy to wolny naród i zawsze odrzuca ucisk. I powróci też prawo i sprawiedliwość, panie i panowie posłowie z ˝prawa i sprawiedliwości˝. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia