8. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (22-11-2017)

9. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 2003).

Poseł Agnieszka Pomaska:

    Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Dziś z mównicy sejmowej zwracam się do wszystkich Polek i Polaków. Nie zwracam się do posłów PiS, którzy siedzą po mojej prawej stronie. Oni nie słuchają, oni nie odpowiadają na nasze wątpliwości, co więcej, podśmiewają się, pohukują, że jesteśmy tutaj dzisiaj za głośno. Powiem tak: będziemy głośno bronić konstytucji i będziemy głośno bronić prawa każdej Polki, każdego Polaka do obrony w sprawiedliwym i niezawisłym sądzie. I o to dzisiaj walczymy. (Oklaski)

    Oni nawet nie wiedzą, jakich targów dobijano na Nowogrodzkiej, oni nie wiedzą, nad jakim prawem dzisiaj debatujemy.

    (Głos z sali: Pani wie?)

    Nie znają poprawek, które jeszcze nawet nie zostały do tej ustawy przedstawione.

    (Poseł Anna Paluch: A pani wie?)

    Szanowne Polki! Szanowni Polacy! Ta ustawa to oddanie pracy sędziów pod nadzór rządzących polityków. Polacy niemający układów politycznych w PiS stracą szansę na znalezienie sprawiedliwości w sądach.

    (Poseł Anna Paluch: A teraz ją mają?)

    Jeśli jesteś kierowcą i spotkasz na swojej drodze pędzące przez miasto opancerzone auto premier Szydło, prawo nie będzie już po twojej stronie. Jeśli jesteś lekarzem i zostaniesz niesłusznie oskarżony o korupcję, prawo nie będzie już po twojej stronie. Jeśli będziesz miał jakiś spór z sąsiadem, a sąsiad będzie z PiS, prawo nie będzie już po twojej stronie. (Gwar na sali) Nie chcemy takich sądów i o niezawisłe sądy dzisiaj walczymy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia