8. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (22-11-2017)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (druki nr 1976 i 1993).

Poseł Marek Hok:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Słuchając tutaj wypowiedzi wszystkich państwa, pana ministra, pana przewodniczącego, wszystkich parlamentarzystów PiS-u, można wywnioskować, że właściwie 2 lata w reformowaniu ochrony zdrowia, ostatnie 2 lata, to jest nieustające pasmo sukcesów. A tymczasem nawet ta wasza sztandarowa reforma polegająca na wprowadzeniu sieci szpitali spowodowała, że ponad 300 szpitali wypadło z sieci szpitali i dzisiaj nie są dofinansowane ze środków publicznych. Oburzająca decyzja o wprowadzeniu zmian w podstawowej opiece zdrowotnej, na którą tak państwo się powołujecie, że ona jest niezbędnym, podstawowym elementem zabezpieczenia zdrowotnego Polaków, spowodowała, że codziennie od godz. 18 do rana, a w sobotę i niedzielę przez całą dobę chory człowiek ze swojego rejonu idzie do szpitala do POZ-u, gdzie nie ma swojego lekarza rodzinnego, nikt go nie zna, nie zna jego dolegliwości, jego wyników badań, leków, które bierze. W tym czasie dużo młodych lekarzy opuszcza ten kraj. Ludzie zaczynają zrzucać odpowiedzialność na pracowników ochrony zdrowia, którzy - chodzi tu o demografię - niestety się starzeją. Sami państwo wiecie, że średnia wieku wykształconego lekarza w tej chwili to jest ponad 57 lat, a pielęgniarki - ok. 50 lat. A tymczasem młodzi lekarze rezydenci, wykształceni, wyedukowani, postawili warunki, że chcą zwiększenia nakładów, a jeżeli nie, to zostawią pracę, i tak też się dzieje. Setki młodych lekarzy rezygnuje z dodatkowych dyżurów i w związku z tym nie ma możliwości, żeby skróciły się kolejki, żeby SOR-y i izby przyjęć (Dzwonek) działały funkcjonalnie. Oczekujemy szybko zwiększonego nakładu na ochronę zdrowia. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia