8. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (22-11-2017)
13. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uczczenia pamięci gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego w 150. rocznicę urodzin i 80. rocznicę śmierci (druki nr 1954 i 1980).
Poseł Rafał Grupiński:
Ile czasu jest, panie marszałku, 3 minuty?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Oczywiście trudno nie uczcić pamięci gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego, dowódcy powstania wielkopolskiego, który od mjr. Taczaka przejął to dowództwo 16 stycznia 1918 r... Oczywiście, 1919 r. Co jest istotne w tym wszystkim, to to, że gen. Dowbor-Muśnicki był człowiekiem niezwykle świetnie wyszkolonym w szkołach rosyjskich, m.in. w korpusie kadetów w Petersburgu, który zmobilizował, o czym już kiedyś mówiłem z tej mównicy, w ciągu kilku tygodni stycznia 11 roczników młodych Wielkopolan i ten sposób błyskawicznie stworzył 100-tysięczną armię.
Można by tutaj oczywiście wymieniać wiele zasług gen. Dowbor-Muśnickiego, natomiast muszę powiedzieć, że poseł wnioskodawca, poseł Wróblewski nie popisał się, jeśli chodzi o sformułowanie tej uchwały, dlatego że jest to w istocie przepisanie życiorysu z datami i z miejscami typu miejsce urodzenia itp. z Wikipedii. To nie jest w istocie uchwała. Są tutaj wymienione córki generała, w zasadzie nie wiadomo, jaki jest tego powód. Co więcej, pomniejszane są zasługi gen. Dowbor-Muśnickiego, ponieważ mowa jest o tym, że Dowbor-Muśnicki walczył z bolszewikami, a on przecież, jak dobrze wszyscy wiemy z historii, walczył już z formowaną prawdziwą Armią Czerwoną, a nie z jakimiś nieokreślonymi bolszewikami. To była walka oddziałów wojskowych ze zorganizowaną Armią Czerwoną, bolszewicką, ale jednak nie bolszewikami jako jakimś, nie wiem, pospolitym ruszeniem.
(Poseł Józef Brynkus: To jest chore, trzeba się douczyć.)
Co więcej, dziwi mnie to, że zachowane są tutaj tytuły w brzmieniu rosyjskim typu generał-lejtnant, bo rzeczywiście generał dosłużył się tego stopnia w armii rosyjskiej. Powinno być to sformułowane po polsku, ten tytuł powinien być przetłumaczony na ˝generał porucznik˝.
Myślę, że patrząc na to z punktu widzenia... Oczywiście jako klub Platforma Obywatelska popieramy sam fakt uczczenia tą uchwałą pamięci generała, ale też warto przypomnieć, że gen. Dowbor-Muśnicki, żeby awansować w armii carskiej, a nie wolno było awansować ludziom katolickiego wyznania, przeszedł na kalwinizm. Wydaje mi się, że dzisiejsze zapędy lustratorskie Prawa i Sprawiedliwości nie pozwoliłyby nikomu takiemu osiągać jakichkolwiek honorów w armii Antoniego Macierewicza. To jest niestety taki chichot historii. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia