8. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (22-11-2017)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1974 i 2004).

Poseł Tadeusz Cymański:

    Ach, jaka szkoda, że nie można prowadzić polemiki.

    (Poseł Magdalena Kochan: Wczoraj na posiedzeniu komisji też nie można było.)

    Już...

    Wicemarszałek Barbara Dolniak:

    Pani poseł...

    Poseł Tadeusz Cymański:

    Tylko pana ministra będę prosił, żeby rozwinął to, co chcę powiedzieć, żeby pan minister to rozwinął.

    Skąd się to bierze? Nieuchronnie wynika z tego jednak myśl, że cała opozycja ma tak słabe i niskie mniemanie o kondycji moralnej, obywatelskiej, etycznej tej elity, 2% ludzi. Chcę spytać, dlaczego Niemcy, Francuzi, w innych krajach powinności wobec państwa... Bo mówimy tutaj, że będą uciekać np. do Czechosłowacji. Doskonały specjalista, informatyk...

    (Poseł Zofia Czernow: Nie ma Czechosłowacji.)

    (Poseł Joanna Augustynowska: Czechosłowacji już nie ma.)

    Ale proszę nie przerywać.

    ...który zarabia 15 tys. brutto na skutek tej ustawy będzie płacił 10, 9,72, czyli 1500 zł więcej. Również w tej skali obciążamy pracodawcę. On ucieknie za granicę.

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: No bo tam zarobi cztery razy więcej.)

    Ta apokalipsa, to straszenie tą ustawą, że koszty położą firmy, że będzie dramat, po prostu jest dla mnie tak mocne i niezrozumiałe. Prosiłbym i apeluję, żebyśmy za rok, jak pan Bóg pozwoli, spotkali się tu. Zobaczycie, jak bardzo wszyscy... Bo ja mam o nich lepsze zdanie, o tych, których to dotyczy, niż państwo, którzy ich bronicie. Taka jest prawda. Nie, to nie jest apokalipsa, to nie jest żaden armagedon. To jest powinność wobec państwa. Mówicie o tej godz. 5 rano. Miliony Polaków po studiach, pracowitych, ciężko pracujących zarabia po kilka tysięcy...

    (Poseł Zofia Czernow: W Londynie.)

    ...a wy podnosicie larum i lejecie krokodyle łzy nad wąską grupą tych, którzy pana Boga trzymają za nogi, naprawdę.

    (Poseł Joanna Augustynowska: Nie my, a związki zawodowe, Rada Nadzorcza ZUS-u, NGO, pracodawcy, eksperci...)


Przebieg posiedzenia