8. kadencja, 52. posiedzenie, 1. dzień (22-11-2017)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (druki nr 1930 i 2005).

Poseł Sprawozdawca Artur Soboń:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

    Przedłożony projekt pozwala ministrowi rozwoju i finansów na podanie opinii publicznej informacji zawierających dane podatkowe pochodzące z zeznań podatkowych składanych przez podatników podatku dochodowego od osób prawnych. Proponowaną regulacją objęci zostaną najwięksi podatnicy, których przychody w roku poprzednim przekroczą kwotę odpowiadającą równowartości 50 mln euro, a także podatnicy działający w formie podatkowych grup kapitałowych - niezależnie od wysokości osiąganych przychodów.

    Dlaczego 50 mln euro? To oczywiście nawiązanie do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i definicji dużego przedsiębiorcy, którego roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych przekracza wyrażoną w złotych kwotę odpowiadającą równowartości 50 mln euro. Jak wynika z posiadanych przez Ministerstwo Finansów danych z zeznań podatkowych, wybrana grupa podatników odpowiada za 61% podatku należnego wykazanego przez wszystkich podatników dokonujących rozliczenia podatku dochodowego od osób prawnych.

    Projektowane rozwiązanie obejmie zatem tylko tych podatników, których wpływ na gospodarkę i budżet państwa jest istotny zarówno z punktu widzenia ich pozycji na rynku, jak też z uwagi na potencjalny wpływ na dochody budżetu państwa. Warunek dotyczący ww. poziomu przychodów spełnia obecnie ok. 2 tys. podatników. Ponadto funkcjonuje ok. 60 podatkowych grup kapitałowych.

    Można zatem powiedzieć: karty na stół. Podanie do publicznej wiadomości danych podatkowych największych podatników CIT przyczyni się do realnej presji opinii publicznej na podatników w celu prawidłowego wypełniania przez nich zobowiązań podatkowych. Nie możemy akceptować sytuacji, w której podatki dochodowe płacą małe i średnie firmy, a wielkie, szczególnie międzynarodowe korporacje stosują schematy pozwalające na unikanie opodatkowania. Każdy obywatel w Polsce będzie miał możliwość zobaczyć, ile faktycznie do budżetu państwa płacą największe firmy działające w Polsce, porównać to.

    Proponowany instrument to reakcja na globalny problem unikania opodatkowania i erozji bazy podatkowej państw, w których dany dochód jest generowany. To oczywiście problem międzynarodowy, omawiany m.in. przez G20, OECD czy Unię Europejską. Skala tego problemu i jego negatywny wpływ na funkcjonowanie poszczególnych państw uzasadniają sięganie po środki dotychczas niestosowane. W tym kontekście uzasadniona jest teza, iż w szczególności w obszarze podatku CIT globalizacja, rozwój gospodarki cyfrowej, rozwój technologiczny, swoboda przepływu kapitału, liberalizacja handlu i tym podobne czynniki zmieniają w sposób diametralny stan stosunków społecznych w zakresie relacji pomiędzy państwem i podatnikami działającymi na rynku globalnym. Kolejne wycieki informacji typu Paradise Papers, Panama Papers czy Luxleaks jednoznacznie potwierdzają, że najwięksi podatnicy za pomocą kilkuset schematów agresywnych optymalizacji podatkowych uciekają od swoich zobowiązań wobec społeczeństw i ukrywają nieopodatkowane zyski w rajach podatkowych. Proces ten w ostatnich latach charakteryzował się niespotykaną dotychczas dynamiką, stąd też reakcja ma charakter międzynarodowy. Jej przejawem jest zakończenie przez OECD projektu BEPS, a także szybka decyzja Polski o ratyfikowaniu konwencji MLI. Innym przykładem jest tzw. dyrektywa ATAD ustanawiająca przepisy mające na celu przeciwdziałanie praktykom unikania opodatkowania, które mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie rynku wewnętrznego. Unia Europejska pracuje zresztą w tej chwili nad sprawozdawczością finansową, która zwiększy dostępność informacji podatkowej i pomoże realizować strategię na rzecz sprawiedliwego i skutecznego systemu opodatkowania osób prawnych w Unii Europejskiej. Naszej sejmowej opozycji powiem, że Komisja Europejska działania zwiększające transparentność w zakresie informacji o płaceniu podatków nazywa ˝wzmocnioną kontrolą publiczną˝, ˝kontrolą społeczną˝ czy ˝odbudowaniem zaufania obywateli do sprawiedliwości krajowych systemów podatkowych˝.

    Proponowane przez nas rozwiązanie nie jest też czymś nadzwyczajnym w Europie, a już kompletnym nonsensem jest pojawiające się twierdzenie, że łamie ono zasadę domniemania uczciwości firm. Sam fakt pojawienia się danego podatnika na tej liście będzie oznaczać, ni mniej, ni więcej, tylko tyle, że spełnia on kryterium wysokości przychodu, a nie że np. nieprawidłowo rozliczył swoje zobowiązanie z tytułu podatku dochodowego. Można zatem powiedzieć, że projekt ustawy to równanie do najwyższych standardów skandynawskich, obowiązujących np. w Danii, gdzie informacje o kosztach, obrotach, dochodach czy podatkach poszczególnych firm znajdują się na ogólnodostępnej stronie rejestru duńskich firm. Podobne rozwiązanie funkcjonuje także w Szwecji, gdzie istnieje możliwość uzyskania informacji o prowadzonej przez przedsiębiorców działalności na wniosek zainteresowanego.

    W ramach tego projektu przewiduje się, iż podawane do publicznej wiadomości będą następujące dane podatkowe: nazwa i NIP podatnika, rok podatkowy, przychody, koszty uzyskania przychodów, dochód/strata, podstawa opodatkowania i wreszcie sam podatek. Ta informacja może zostać poszerzona o wskazanie procentowego udziału kwot podatku w zysku brutto podatnika wykazanym w sprawozdaniu finansowym za rok podatkowy, którego dotyczy upublicznienie. W tym przypadku podanie do publicznej wiadomości tego rodzaju informacji będzie miało charakter generalny, obejmujący wszystkich podatników osiągających określony poziom przychodów, których dane podlegają upublicznieniu - oczywiście poza podatkowymi grupami kapitałowymi, w przypadku których kategoria zysku brutto wykazanego w sprawozdaniu jest nieadekwatna. Zgodnie z projektem podanie do publicznej wiadomości danych podatkowych dotyczyć będzie tych podatników, w przypadku których wartość przychodu przekroczyła wyrażoną w złotych kwotę odpowiadającą równowartości 50 mln euro, jak również podatników posiadających status podatkowej grupy kapitałowej, bez względu na wysokość osiąganych przez taką grupę przychodów.

    Chcemy, aby stosowne dane podatkowe były publikowane w terminie do końca września roku następującego po zakończeniu roku podatkowego danego podatnika. Jednocześnie w celu umożliwienia prawidłowego ustalenia informacji, które mają być podane do publicznej wiadomości, zakłada się, iż będą one zawierać dane według stanu na pierwszy dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym informacja ma zostać podana do publicznej wiadomości. Również w celu ustalenia podatników, których dane będą podawane do publicznej wiadomości, będą wykorzystywane dane wynikające ze złożonych zeznań podatkowych według stanu na pierwszy dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym informacja ma zostać podana do publicznej wiadomości. Wprowadzenie takiego rozwiązania uwzględnia możliwość składania przez podatników korekt deklaracji, a więc jest konieczne określenie ścisłej daty, według której będą ustalane dane przewidziane do upublicznienia. W przepisach zakłada się także możliwość złożenia przez podatnika, którego dane mają zostać opublikowane, wniosku o usunięcie lub sprostowanie danych, który będzie zawierać m.in. jego uzasadnienie. W przypadku nieuwzględnienia takiego wniosku właściwy minister wydawać będzie stosowną decyzję, jeśli spowodowałoby to niezgodność ze stanem faktycznym. Nowe regulacje będą miały zastosowanie począwszy od roku podatkowego, który rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2018 r. i zakończy się po dniu 31 grudnia 2017 r. Do publicznej wiadomości podane zostaną także dane podatników wynikające z zeznań za wcześniejsze lata podatkowe, począwszy od roku podatkowego rozpoczynającego się po dniu 31 grudnia 2011 r. Termin ten jest powiązany z przewidzianymi przepisami ustawy Ordynacja podatkowa i terminem przedawnienia zobowiązań podatkowych.

    Wysoka Izbo! Według raportu Runaway Taxes podatek dochodowy od firm w Polsce to tylko 5,33% wpływów podatkowych ogółem, podczas gdy średnia dla państw OECD jest niemal dwukrotnie wyższa. To niewiele ponad 1% PKB Polski. To najgorszy wynik wśród badanych państw. Niektórzy eksperci, także Komisja Europejska, przytaczają dane, które mówią o kwocie luki w podatku CIT porównywalnej do luki VAT-owskiej. Niezależnie od tego, czy mówimy o kilku, czy o kilkudziesięciu miliardach złotych rocznie wpływu do budżetu, chodzi o gigantyczne pieniądze, które traci polskie państwo. To także element nieuczciwej konkurencji. Oszczędności podatkowe uzyskane przez wielkie międzynarodowe holdingi służą do walki konkurencyjnej z polskimi przedsiębiorcami. Oszczędności podatkowe pozwalają na stosowanie cen dumpingowych. W ten sposób holding, który unika opodatkowania, jednocześnie ˝likwiduje˝ konkurencyjne podmioty na rynku. Tak działa ten mechanizm, a opinia publiczna ma prawo wiedzieć, kto w Polsce podatki płaci, a kto ich unika.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Komisja Finansów Publicznych po rozpatrzeniu powyższego projektu ustawy na posiedzeniu w dniu 15 listopada 2017 r. wnosi, aby Wysoki Sejm uchwalił projekt ustawy. Bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia