8. kadencja, 52. posiedzenie, 3. dzień (24-11-2017)

25. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o stałym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne.

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozumiem, że posłowie są bardzo zapracowani i być może nie wszyscy wiedzą, co w 2017 r. rząd Prawa i Sprawiedliwości zrobił na rzecz reform społecznych. Otóż, proszę państwa, w 2017 r. zostały wdrożone dwa ważne przedsięwzięcia z zakresu ubezpieczeń społecznych, które były adresowane do polskiego społeczeństwa. Pierwsze to przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego - 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn - tego wieku emerytalnego, który koalicja Platformy Obywatelskiej i PSL-u w 2012 r. wydłużyła, i zrównała ten wiek dla kobiet i mężczyzn, do 67. roku życia. A więc jesteśmy w tym pierwszym kwartale po przywróceniu poprzedniego wieku emerytalnego. Drugie to podwyższenie najniższych gwarantowanych przez państwo świadczeń, mówię tu o podniesieniu minimalnej emerytury.

    Proszę państwa, jeżeli chodzi o przywrócenie wieku emerytalnego, to wtedy, gdy go podnosiliście, nawet nie wiedzieliście, nie zadaliście sobie trudu, żeby to rozpoznać, ile ludzi zostało całkowicie wykluczonych, pozbawionych świadczenia emerytalnego, ile miało ograniczony również dostęp do rynku pracy. Widać to doskonale po dzisiaj składanych wnioskach - na ponad 250 tys. wydanych decyzji 160 tys. decyzji dotyczy osób, które pobierały niskie świadczenia przedemerytalne, niskie renty bądź miały uprawnienia do zasiłku dla osób bezrobotnych lub w ogóle nie miały żadnych świadczeń. Te osoby dzisiaj mogą liczyć może na niewysokie czasami emerytury, w przypadku kobiet prawie 1700 zł, ale lepiej chyba mieć świadczenie emerytalne w tej wysokości, o której mówiłam, niż mieć świadczenie przedemerytalne niewiele wyższe od 1000 zł.

    Pan poseł Kasprzak mówił o tym, że chcecie zaproponować 500 zł dla emerytów jako stały dodatek. Panie pośle, w ciągu 8 lat mogliście zaproponować państwo takie rozwiązanie i zapewniam...

    (Poseł Krystyna Pawłowicz: Tak jest.)

    ...że dzisiaj na pewno nie wycofalibyśmy się z tego świadczenia, tylko byśmy je kontynuowali. Dlaczego tego nie zrobiliście? (Oklaski) Przez 8 lat nie mieliście czasu na to?

    A teraz powiem, czy daliśmy 500 zł, bo taki dodatek jest proponowany do minimalnych emerytur.

    (Poseł Urszula Augustyn: Szkoda, że nie dla wszystkich.)

    Otóż, proszę państwa, podjęliśmy naprawdę świadomą decyzję polityczną o podniesieniu od 1 marca minimalnych emerytur, o podwyżce w takiej kwocie, w jakiej do tej pory nikt przed nami tego nie zrobił. Podnieśliśmy minimalne emerytury o 13,3%, z 882 zł do 1000 zł. Nawet z grubsza licząc, proszę państwa, to jest wzrost przy minimalnej emeryturze o 112 zł razy 10, 9 miesięcy - to jest chyba zdecydowanie więcej niż jednorazowy dodatek, a podwyższenie kwoty minimalnej emerytury skutkuje w każdym roku. Podnieśliśmy minimalną emeryturę, podnieśliśmy rentę socjalną o prawie 100 zł, też o 13%, renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, a 29 września 2017 r. została przyjęta ustawa, która pozwala skorzystać z tego podwyższonego świadczenia tym wszystkim osobom, które były na rentach z tytułu niezdolności do pracy całkowitej lub częściowej, a nie spełniały wymogu stażu pracy. I z tego uprawnienia skorzysta dodatkowo 105 tys. osób.

    Widać, proszę państwa, wyraźnie, jakie to są działania...

    (Poseł Rafał Grupiński: Nic nie widać.)

    ...jak one są precyzyjnie adresowane do grupy emerytów o najniższych świadczeniach. Możemy też powiedzieć o waloryzacji, która będzie w 2018 r. i której koszt będzie wynosił grubo ponad 5 mld. Wcześniej były znacznie niższe waloryzacje, zostały one przez nas uporządkowane, bo nie było tych waloryzacji groszowych.

    W 2016 r., proszę państwa, ponieważ przyjęliśmy budżet częściowo przez was przygotowany, skierowaliśmy te jednorazowe dodatki jako jednoroczne rozwiązanie, bo uważamy, że nasze rozwiązanie, rozwiązanie systemowe, które podniosło minimalne świadczenie, jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. A póki co, proszę państwa, mamy własny program, własny czas na dochodzenie do rozwiązań. Pamiętamy o emerytach, o ich bardzo trudnej sytuacji, dlatego że gospodarstwa emeryckie dzisiaj są o wiele bardziej narażone na ubóstwo niż rodziny z dziećmi, bo tu daliśmy sobie radę. A z państwa pomysłów w tej sytuacji nie skorzystamy. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia