8. kadencja, 53. posiedzenie, 1. dzień (06-12-2017)
Oświadczenia.
Poseł Jan Kilian:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pałac Kultury i Nauki miał w swoim założeniu przypominać o sile i potędze naszego sojusznika. Pełnił tę funkcję zwłaszcza we wczesnym okresie PRL-u w jeszcze nieodbudowanej do końca Warszawie, w olbrzymiej części zrujnowanej. Budynek pałacu kultury swoją obecnością w centrum Warszawy zaznaczał również wyższość okupanta, czyli ZSRR, nad krajem podbitym - Polską. Czy chcemy kontynuować tradycję uległości w stolicy Polski? W Warszawie, która w swojej dewizie ma przecież dumne łacińskie słowa: semper invicta, co oznacza: zawsze niezwyciężona?
W okresie powstawania niepodległego państwa, II Rzeczypospolitej generacja naszych dziadów i pradziadów zdecydowała, by pomimo protestów zburzyć piękny architektonicznie sobór św. Aleksego w Warszawie. Uczyniono właśnie tak z oczywistego powodu: ponieważ ówcześnie budynek soboru był symbolem rusyfikacji i innych cierpień. Istotna była również właśnie symbolika panowania rosyjskiego okupanta, carskiego zaborcy w Polsce.
Dziś, gdy podnoszona jest sprawa ewentualnego wyburzenia czy też rozebrania budynku pałacu kultury, przytaczane są argumenty za pozostawieniem pałacu ze względu na fakt, iż pałac - PRL-owski pomnik bardzo wrósł w polską kulturę. Czy dziś w niepodległym i suwerennym państwie, jaką jest - mam nadzieję - III Rzeczpospolita naszej generacji nie stać na równie odważną decyzję, by rozebrać ten uwłaczający polskiej niepodległości relikt? Mam nadzieję, że kiedyś tak się stanie. Chciałbym, żeby w to miejsce powstało coś dużo piękniejszego i bardziej odpowiedniego dla miejsca w centrum stolicy państwa, które w przyszłym roku będzie obchodzić 100. rocznicę niepodległości.
W tym roku minęło 97 lat od bodajże najważniejszego zwycięstwa Polski nad najeźdźcą w 1920 r., a my ciągle jesteśmy dłużni tamtym bohaterom. Przecież zobowiązaliśmy się postawić łuk triumfalny na ich cześć. Trudno sobie wyobrazić w stolicy naszego państwa jednocześnie dwa pomniki: jeden ku czci naszych wielkich przodków, drugi ku czci naszych najeźdźców. Cytując Marka Rymkiewicza: ˝Istniejemy - i zdajemy sobie sprawę z tego, że istniejemy - tylko dlatego, że pamiętamy˝.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Dziękuję bardzo.
Pan poseł Aleksander...
Poseł Jan Kilian:
Zapominając lub też fałszywie pamiętając, skazujemy się jako naród na niebyt. Rozpoznajemy świat, rozpoznajemy się nawzajem, egzystujemy tylko dzięki pamięci. Wszystkiego może nam zabraknąć - pamięci nigdy.
Jakiż piękny prezent dalibyśmy Polakom, burząc pałac kultury na 100-lecie niepodległości, oddając przepiękny, jakże cenny teren pod nową zabudowę, ale także stawiając w Warszawie w godnym miejscu łuk triumfalny na 100-lecie bitwy warszawskiej. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia