8. kadencja, 53. posiedzenie, 2. dzień (07-12-2017)

13. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o Służbie Ochrony Państwa (druki nr 1916 i 2072).

Poseł Marta Golbik:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Tworzą państwo zupełnie nową służbę. Tylko pytanie: Po co niszczyć coś, co tak naprawdę jest marką? Bo Biuro Ochrony Rządu to jest marka w Polsce, to jest marka za granicą, to są wybitni funkcjonariusze. Państwo w to miejsce chcą stworzyć Służbę Ochrony Państwa, czyli SOP. W takiej sytuacji warto by było się zastanowić nad tym, jak ten skrót będzie rozszyfrowywany zarówno w Polsce, jak i za granicą.

    Co oznacza SOP w Polsce? To m.in. Staropolski Okręg Przemysłowy, poza tym Straż Ochrony Przyrody. Tu akurat z pozytywów należy powiedzieć, że członkiem Straży Ochrony Przyrody, czyli SOP-u, był Winnetou, bohater książki ˝Pan Samochodzik i Winnetou˝. (Wesołość na sali) Ale gorzej to wygląda, jeśli spojrzymy z perspektywy zagranicy. Sop oznacza maminsynka, ochłap albo rozmoczony kawałek chleba.

    Trzeba się z tym liczyć. Jeżeli tworzycie nowy twór, jeżeli nie chcecie korzystać z marki, która jest znana w Polsce i na świecie, to musicie się liczyć z tym, że tak to będzie interpretowane. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia