8. kadencja, 53. posiedzenie, 2. dzień (07-12-2017)

17., 18., 19., 20. i 21. punkt porządku dziennego:


   17. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy Prawo przedsiębiorców (druk nr 2051).
   18. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców (druk nr 2052).
   19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy (druk nr 2053).
   20. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 2054).
   21. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy Przepisy wprowadzające ustawę Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej (druk nr 2055).

Poseł Maria Małgorzata Janyska:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Debatujemy dzisiaj nad pakietem ustaw, który miał być najważniejszy w prowadzeniu działalności gospodarczej. Miał być rewolucyjny i miał być najbardziej odpowiedzialny ze wszystkich. Debatujemy dzisiaj, akurat w dniu, w którym jest rewolucja w PiS-ie, kulminacja wewnętrznych wojenek i walki. I, proszę państwa, dzisiaj debatujemy przy pustej sali, bez wnioskodawców. Taką wagę przywiązujecie państwo do tego rewolucyjnego i najbardziej odpowiedzialnego z odpowiedzialnych projektów. Nie ma tutaj również wizjonera tych wszystkich ustaw i tego pakietu pana ministra, wicepremiera Morawieckiego, który, już podobno wiadomo, będzie premierem. Nie ma tego obozu władzy z dwóch powodów, proszę państwa. Bo teraz najważniejsze były dwa aspekty - zająć się tylko sobą i wojować, kto chwyci lepszy resort, kto obsadzi stanowiska swoimi ludźmi, kto chwyci spółki Skarbu Państwa i wszystkie profity z tego tytułu płynące.

    Treść ustaw też pokazuje, proszę państwa, jakie jest rzeczywiste podejście do przedsiębiorców. Przez miesiące łudziliście ich wielkimi zmianami, tym, że zliberalizujecie podejście do biznesu bardziej niż poprzednie gabinety. Minister Morawiecki snuł wizję polskiej eksportowej husarii ekonomicznej, opowiadał, jak się zanurzył i zakochał w budżecie. Ostatnio śnił nawet na jawie o podboju kosmosu. Obiecał wyrwać Polskę z pułapek rozwoju i wpadł w pułapkę obietnic bez pokrycia. Zapowiadał wielką wolność gospodarczą, a jednocześnie zupełnie mu nie przeszkadzało, że przez 2 lata za sprawą projektów rządowych i poselskich, za którymi chował się rząd, na prowadzących działalność gospodarczą spadała plaga kolejnych rygorów i ograniczano im cały czas wolność gospodarczą i swobodę działalności. Państwo zaczęło dyktować, kto może mieć aptekę i w jakiej formie ma ją prowadzić, kto może być przedsiębiorcą rolnym...

    (Głos z sali: No i dobrze.)

    ...kto nie może handlować w niedziele, a kto jest wyjątkowy i może handlować w niedziele. Z dnia na dzień wprowadzaliście podatki branżowe, podnieśliście firmom koszty działalności, których nie zakładały, bo one nie wynikały z ryzyka rynkowego. Okazało się, że dzisiaj największym ryzykiem działalności gospodarczej jest władza. Przenieśliście zapisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, takie mam wrażenie, do ustawy o innym tytule, bo wolność przeszkadza wam nawet w tytule.

    Ten kluczowy projekt Prawo przedsiębiorców to jest zbiór, pan minister sam to przyznał, dotychczasowych przepisów i zasad w jednym dokumencie, czyli chcecie się podpisać pod naszą robotą - rządu PO i PSL z poprzednich kadencji. Do tego dorzuciliście trochę deklaracji, które jak sami przedsiębiorcy twierdzą, nie mają większego znaczenia i różnią się, nawet te deklaracje i ewentualne nowości, od waszych pierwotnych wersji, nad czym niestety osobiście ubolewam. Przykład. Bardzo ważny, też pan minister to podkreślał, rozdział dotyczący stanowienia prawa gospodarczego został absolutnie okrojony. W miejsce kilku konkretnych i dobrych zapisów wprowadziliście państwo wyraz ˝dążenie˝, czyli będzie się dążyć, żeby było lepiej. To jak z przysłowiowym Jasiem w szkole. Pani kazała mu dążyć do lepszych wyników w nauce, ale niestety kolejny sprawdzian i Jasiek nie zaliczył, ale mówi, że dążył i nie może być ukarany, to nie jego wina, że mu się nie udało.

    Proszę państwa, przypomnę w tym miejscu stanowisko klubu PiS-u odnośnie do projektu ustawy Platformy Obywatelskiej wiążącej się z wprowadzeniem sensownych, jasnych, konkretnych zasad stanowienia prawa gospodarczego. Powiedzieliście wtedy, że jesteście za odrzuceniem jej w pierwszym czytaniu, bo będziecie mieć lepszy projekt i za chwilę go złożycie. Gdzie on jest? Nie ma tego projektu. Analogicznie jest z rzecznikiem mikro-, małych i średnich przedsiębiorców. Z szumnych zapowiedzi został mikrorzecznik bez istotnych kompetencji, bo on może tylko wnioskować, opiniować, pytać, występować. Natomiast w pierwotnej wersji był zapis, że może wstrzymywać kontrole i żądać wyjaśnień. Niestety, proszę państwa, nie ma tego zapisu. Tak więc czyj to jest rzecznik? On jest rzecznikiem przedsiębiorców czy rzecznikiem rządu?

    Mamy również obawy o to, że przedsiębiorcy nie będą teraz bronieni w przypadku upolitycznienia sądów, bo równolegle w Sejmie, proszę państwa, jest rozwalany cały system sprawiedliwości, tak że tam nie znajdą sprawiedliwości. Jedynie ten, kto będzie lepiej się znał z działaczem PiS-u, może liczyć na to, że będzie lepiej potraktowany. To może być taki znaczący, nowy czynnik konkurencji gospodarczej.

    O tym, jaki klimat do inwestowania i rozwoju stworzyliście państwo przez te 2 lata, świadczy spadający już od siedmiu kwartałów poziom inwestycji. Jeszcze nie tak dawno, w listopadzie, premier Morawiecki mówił: Wsłuchujemy się w głosy przedsiębiorców. To było ? propos apelu o nielikwidowanie progu dotyczącego składek na ZUS, a tymczasem dzisiaj w Senacie w skandaliczny sposób przepchnięto ustawę, manipulując nawet wynikiem głosowania. I gdzie pan teraz jest, panie Morawiecki? Wiem, na Nowogrodzkiej. Nie miał pan czasu tutaj ani nie miał pan czasu dla Senatu, żeby ratować gospodarkę. Na Nowogrodzkiej niech pan lepiej nie bywa, bo tam z takich innowacyjnych pomysłów to są takie, których się nie zna w Europie, bo w którym europejskim, dobrze rozwiniętym kraju wpada się na pomysł, żeby stolica nie miała lotniska? Doszło już do tego, proszę państwa, że wspólnie apelują o rozsądek - tak było odnośnie do tego limitu ZUS-owskiego - związki zawodowe i pracodawcy. Oceny ekspertów i organizacji przedsiębiorców nie pozostawiają złudzeń, że mieli większe oczekiwania co do tego pakietu. Przytoczę chociażby tytuły ich wypowiedzi: ˝Prawie nic nowego, to tylko porządkowanie już istniejących przepisów˝, ˝Ozdoba multimedialnej prezentacji˝, ˝Przedsiębiorca to wciąż kombinator˝, ˝Kilka drobnych nowości, które nie zaważą na rozwoju działalności gospodarczej˝.

    Panie Morawiecki, szkoda, że pan sobie z tym nie poradził, ale mamy dla pana propozycję, koło ratunkowe, i nie jest to telefon do przyjaciela. Mamy konkretny pakiet sześciu ustaw gospodarczych, które złożyliśmy w Sejmie. Namawiamy, żebyście je poparli i wzięli pod uwagę w pracach nad tym pakietem. Miałby on wtedy szansę stać się pakietem dobrym i proprzedsiębiorczym. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia