8. kadencja, 53. posiedzenie, 2. dzień (07-12-2017)

10. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności Radzie Ministrów kierowanej przez prezes Rady Ministrów panią Beatę Szydło i wybranie pana Grzegorza Schetyny na prezesa Rady Ministrów (druk nr 2075).

Poseł Marcin Horała:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Miałem tę nieprzyjemność wysłuchać wystąpienia pana przewodniczącego Schetyny. Było to dużo słów. Niestety jedyne prawdziwe słowa brzmiały: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! I koniec. (Oklaski)

    (Głos z sali: Świetny jesteś.)

    (Poseł Czesław Mroczek: Przedszkole.)

    Szanowni Państwo! Na tę kompromitację może spuszczę zasłonę milczenia, bo lepiej porozmawiać o rządzie, który chcecie państwo obalić.

    (Poseł Dorota Niedziela: Zejdź.)

    Co charakteryzuje ten rząd? Jaka jest jego główna cecha konstytutywna i co go odróżnia od poprzedników?

    (Poseł Joanna Mucha: Łamanie konstytucji.)

    To jest bardzo prosta sprawa: ten rząd służy Polsce. (Oklaski) I to jest to, co go charakteryzuje. Co więcej, robi to skutecznie.

    Szanowni Państwo! Słyszeliśmy: nie da się wprowadzić programu 500+. To politycy obecnej opozycji mówili. Tych pieniędzy nie ma i nie będzie.

    (Głos z sali: Bo nie ma.)

    To rząd Prawa i Sprawiedliwości pokazał, że te pieniądze są i można przekazać je Polakom. Miliony Polaków dzięki temu programowi wydobywają się z biedy.

    Słyszeliśmy, że Polacy muszą pracować pod przymusem, ponad siły, do 67. roku życia, że nie da się inaczej. To ten rząd Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy pokazał, że można inaczej (Oklaski), że można przywrócić dawny wiek emerytalny, że można dać Polakom wolny wybór, jak długo chcą pracować.

    Słyszeliśmy już od lat, że z wolnym rynkiem i demokracją musi się wiązać ogromna skala korupcji i złodziejstwa, że to jest nieodłącznie związane.

    (Głos z sali: Kto tak mówił?)

    W dawnej partii ojca chrzestnego Platformy Donalda Tuska, w kongresie liberałów było takie powiedzenie, że pierwszy milion trzeba ukraść, a zaraz po nim przychodziła tam refleksja: zaraz, zaraz, dlaczego tylko pierwszy? (Oklaski)

    (Poseł Rafał Grupiński: Nie obrażaj.)

    Tymczasem pokazaliśmy, że można w sposób skuteczny zwalczać złodziejstwo, że można wyrwać mafii miliardy i przekazać je Polakom. (Poruszenie na sali)

    (Poseł Rafał Grupiński: Fundacja narodowa, SKOK-i.)

    Co kolejnego słyszeliśmy? Że musimy w Polsce osiedlać imigrantów z Afryki i z Bliskiego Wschodu, że tak kazała Unia, inaczej się nie da, że to jest nieuchronne, żeby za 5, za 10 lat na ulicach polskich miast zapłonęły samochody, żebyśmy mieli w Polsce takie sceny, jakie obserwujemy w Europie Zachodniej. Ten rząd pokazał, że wcale tak nie jest, że to Polacy są gospodarzami w polskim domu. (Oklaski)

    (Poseł Teresa Piotrowska: Po chrześcijańsku pokazał.)

    To Polacy będą decydowali, jakich gości chcą do siebie zapraszać.

    Słyszeliśmy, że Polacy muszą być biedni, że jesteśmy gospodarką na dorobku. Jak wyglądała ta zielona wyspa? Produkt krajowy wprawdzie trochę rósł, ale udział płac w produkcie krajowym malał. Polacy pracowali coraz dłużej, coraz ciężej i coraz mniejsza część owoców tej pracy zostawała w ich kieszeni.

    (Głos z sali: Kłamstwo!)

    (Poseł Iwona Arent: Prawda.)

    Są na świecie takie gospodarki, które są oparte na prostej eksploatacji zasobów naturalnych, np. gospodarka Rosji opiera się na eksploatacji ropy i gazu. Za waszych rządów gospodarka Polski została oparta na eksploatacji Polaków, i to eksploatacji rabunkowej. (Oklaski)

    Nasz rząd pokazał, że wcale tak nie musi być, że możemy jednocześnie osiągnąć wysoki, rekordowy, najwyższy od wielu lat wzrost gospodarczy (Gwar na sali, dzwonek), istotny, rekordowy od wielu lat wzrost płac, do tego znakomitą kondycję finansów publicznych...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Dług.)

    ...i jeszcze najniższe od 1991 r. bezrobocie.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: I najwyższy dług.)

    Pokazaliśmy, że można służyć Polakom.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: A dług najwyższy.)

    (Poseł Teresa Piotrowska: Tego już pan nie powie.)

    Szanowni Państwo! Skąd więc atak na ten rząd? Z oczywistej (Gwar na sali, dzwonek) przyczyny, tej samej: bo jest to rząd, który służy Polsce, bo jest to rząd, który służy Polakom.

    (Poseł Małgorzata Pępek: Misiewiczom.)

    To oczywiście nie spotka się z sympatią w Moskwie, w Brukseli, w Berlinie i gdziekolwiek indziej. Wszędzie tam woleliby mieć rząd, który służy ich interesom, a nie Polsce. Taki rząd tam jest wygodniejszy, oczywiście. Wiadomo, że różnego rodzaju koncerny czy międzynarodowe organizacje gospodarcze wolałyby mieć nadal w Polsce dostęp do taniej siły roboczej, którą można korzystnie eksploatować. (Oklaski)

    (Poseł Iwona Arent: To prawda.)

    Nie mówiąc już o bossach mafii chociażby VAT-owskiej. W tym towarzystwie dla 100 zł można zabić człowieka, a co dopiero dla traconych miliardów obalić rząd. (Oklaski) Wszędzie tam, od pałaców Kremla po wille bossów mafii VAT-owskiej, rozlega się jeden krzyk: Ten rząd trzeba obalić, jak najszybciej, on nie służy naszym interesom.

    (Poseł Rafał Grupiński: Na Nowogrodzkiej obalają.)

    I to prawda, nie służy ich interesom, bo służy interesom Polski. (Oklaski)

    Ten krzyk niestety w tej Izbie został wysłuchany.

    Niedawno mieliśmy 150-lecie urodzin marszałka Piłsudskiego. Przypomnę słowa marszałka.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Bez wnuczki.)

    Mówił tak: W czasach kryzysów, powtarzam, strzeżcie się agentur. (Gwar na sali, dzwonek) Idźcie swoją drogą, służcie tylko Polsce, kochajcie tylko Polskę i nienawidźcie tych, którzy służą obcym interesom. (Poruszenie na sali, oklaski)

    (Poseł Rafał Grupiński: Mołodziec przyszedł, gieroj przyszedł.)

    Prawo i Sprawiedliwość jest wierne tym słowom marszałka. Dziś, jutro i zawsze będziemy bronić rządów (Dzwonek) polskiej racji stanu. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia