8. kadencja, 54. posiedzenie, 2. dzień (13-12-2017)

13. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie inicjatywy powołania Fundacji im. Wacława Felczaka (druki nr 2069 i 2123).

Poseł Sprawozdawca Piotr Babinetz:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie inicjatywy powołania Fundacji im. Wacława Felczaka.

    Komisja Kultury i Środków Przekazu na dzisiejszym posiedzeniu bardzo wnikliwie przeanalizowała powyższy projekt uchwały. Omówiono też ideę powołania, podjęcia tej uchwały, a w konsekwencji uruchomienia Fundacji im. Wacława Felczaka. Poruszono sprawę współpracy polsko-węgierskiej. Przypomniano, że ma ona wielowiekową tradycję, że były bardzo ważne przejawy tej współpracy, przyjaźni i pomocy między Polakami a Węgrami, szczególnie w XX w., np. w 1939 r., kiedy Węgrzy pomagali Polakom uciekającym przed niemieckim i sowieckim agresorem na Zachód, aby kontynuować walkę. Tą bramą były Węgry. Warto tu podać taki przykład, że adm. Horthy osobiście pomagał przeprawić się na Zachód gen. Kazimierzowi Sosnkowskiemu. Oczywiście wspomniano także o tym, że z kolei w 1956 r. Polacy wszelkimi siłami pomagali Węgrom w trakcie ich powstania przeciwko okupacji komunistycznej, przeciwko najazdowi sowieckiemu.

    Była mowa o tym, że o ile przyjaźń polsko-węgierska jest bardzo silna i trwała, to jednak zauważa się brak instytucjonalnych, organizacyjnych, codziennych form współpracy. W związku z tym mówiono o tym, że uchwała, a następnie prace ustawodawcze mają doprowadzić do powstania Fundacji im. Wacława Felczaka, która ma zajmować się m.in. działaniami w obszarze społecznym, naukowym, formacyjnym, ekonomicznym i informacyjnym oraz oczywiście w obszarze kultury, sportu i edukacji.

    Ważne było też to, że już w listopadzie tego roku podobne działania podjęło Zgromadzenie Narodowe, parlament węgierski. Z tego, co wiemy, najprawdopodobniej już w marcu 2018 r. taka fundacja, węgierska Fundacja im. Wacława Felczaka rozpocznie swoją działalność.

    Aby bardziej skonkretyzować formułę doprowadzenia do powstania Fundacji im. Wacława Felczaka, dokonano kilku poprawek stylistycznych w projekcie uchwały, przede wszystkim w ostatnim akapicie, który po zmianie brzmi: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się do rządu Rzeczypospolitej Polskiej z apelem o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w celu powołania Fundacji im. Wacława Felczaka.

    W dyskusji były pewne spory, pewne różnice zdań, jednak Komisja Kultury i Śródków Przekazu bez sprzeciwu, jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała powyższy projekt uchwały. W związku z tym Komisja Kultury i Środków Przekazu wnosi, aby Wysoki Sejm uchwalić raczył załączony projekt uchwały.

    Natomiast w trakcie dyskusji bardzo mocno przebijał się jeden wątek - że byłoby bardzo ważne i potrzebne, aby przy okazji prac nad tą uchwałą, która później ma skutkować też ustawą i w końcu powołaniem Fundacji im. Wacława Felczaka, przypomnieć postać tego wybitnego Polaka, niezwykle zasłużonego dla walki o niepodległość Polski, ale także dla współpracy i przyjaźni polsko-węgierskiej.

    Prof. dr hab. Wacław Felczak urodził się 29 maja 1916 r. we wsi Golbice w powiecie łęczyckim, a zmarł 23 października 1993 r. w Krakowie. Był to polski historyk, znawca tematyki środkowoeuropejskiej, szczególnie węgierskiej i południowosłowiańskiej. Już w młodości zaangażował się w działalność polityczną i związał z nurtem chrześcijańsko-demokratycznym. Po studiach historycznych postarał się o stypendium, w związku z którym wyjechał na Węgry. Tam prowadził badania naukowe, przede wszystkim badania źródłowe, badania archiwalne. Jednak latem 1939 r. wrócił do Polski i po kampanii wrześniowej związał się z podziemiem niepodległościowym, ze Związkiem Walki Zbrojnej, późniejszą Armią Krajową, i rozpoczął dzielną służbę kurierską. W latach 1940-1945 był kurierem rządu Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, ciągle w drodze pomiędzy Londynem a krajem. Tutaj ważne jest to, że gdy wielokrotnie przemierzał tę trasę, ważnym miejscem na tej trasie był Budapeszt. Tu zresztą faktycznie stworzył stosowną placówkę, która stała się jednym z najważniejszych etapów tego szlaku kurierskiego. W tych trudnych czasach okupacyjnych zdobył na Węgrzech bardzo wielu przyjaciół. Stały się one, a jeszcze bardziej historia tego kraju, nie tylko przedmiotem jego zainteresowań naukowych, ale także, można powiedzieć, niemal drugą ojczyzną późniejszego prof. Wacława Felczaka.

    Po II wojnie światowej kontynuował działalność na rzecz niepodległości Polski, tym razem przeciwko komunistycznym, sowieckim okupantom. Do 1948 r. w dalszym ciągu prowadził działalność kurierską, oczywiście kontaktując się z rządem Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, jedynym legalnym polskim rządem. W 1948 r. został aresztowany przez komunistów i po długotrwałym śledztwie skazany przez nich na dożywocie. Został zwolniony z więzienia dopiero po 8 latach, w październiku 1956 r.

    Od 1958 r. był pracownikiem Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, doktoryzował się w 1962 r. pod kierunkiem prof. Henryka Wereszyckiego. Tu warto dodać, że prof. Henryk Wereszycki to też człowiek o bogatym dorobku w obszarze działalności niepodległościowej, żołnierz Legionów Polskich, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej. Profesor... jeszcze nie profesor, późniejszy profesor Wacław Felczak habilitację otrzymał w 1968 r.

    Od drugiej połowy lat 70. systematycznie wyjeżdżał na Węgry i odegrał znaczącą rolę w formowaniu się tam demokratycznej, niepodległościowej opozycji, która doprowadziła do upadku komunistów na Węgrzech w 1989 r. Można powiedzieć, że wręcz inspirował węgierskie środowiska opozycyjne do bardziej konkretnej formy działalności niepodległościowej, antykomunistycznej - m.in. z tych środowisk, które inspirował do działalności antykomunistycznej, wyrósł rządzący dzisiaj Węgrami Fidesz.

    Co bardzo ważne, władze komunistyczne PRL-u w 1975 r. zablokowały wniosek Uniwersytetu Jagiellońskiego o mianowanie Wacława Felczaka na stanowisko profesora zwyczajnego. Dopiero po 18 latach, w niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej, 5 października 1993 r. został on profesorem. Był już wtedy w szpitalu, śmiertelnie chory, zmarł po kilkunastu dniach. Czyli można powiedzieć, że przez cały okres rządów komunistycznych prof. Wacław Felczak był przez komunistów bardzo zaciekle prześladowany. Warto też dodać, że prof. Wacław Felczak był autorem m.in. fundamentalnej ˝Historii Węgier˝.

    Kończę myślą, że niezależnie od tego głównego celu, jakim jest powołanie Fundacji im. Wacława Felczaka i mocniejsze, instytucjonalne rozwinięcie współpracy polsko-węgierskiej, bardzo ważne jest także upamiętnianie, przypominanie tego wielkiego Polaka, prof. Wacława Felczaka. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia