8. kadencja, 54. posiedzenie, 2. dzień (13-12-2017)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych (druki nr 2001 i 2113).
Poseł Michał Stasiński:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Czy państwo rozumiecie, dlaczego poseł Horała wyszedł na tę mównicę i na nas się obraził, mówiąc do opozycji? Z właściwą sobie butą i arogancją to do nas miał pretensje, że zgodził się, że partia rzuciła go na odcinek Kodeks wyborczy, i niestety zgodził się, aby jego nazwisko, również posła Schreibera, posła vel Sęka i innych, firmowało ten fatalny bubel prawny.
Złych rozwiązań w tej ustawie jest cała lista i moi przedmówcy wymienili w zasadzie wszystkie. Ja bym chciał jednak zwrócić uwagę na jeden zapis, który pozostał, z którego się państwo nie wycofali, czyli na tę słynną definicję iksa, która tak naprawdę decyduje o tym, że masa głosów oddawanych dotychczas i uznawanych za nieważne będzie mogła być uznana za głosy ważne. Ten zabieg służy tak naprawdę jednej rzeczy. Służy temu, abyście państwo w czasie wyborów mogli monitorować, ile głosów zostało oddanych na was, a potem dobrać z tej grupy głosów nieważnych część oddanych na was i uznać je za ważne.
(Poseł Piotr Kaleta: Ktoś go zna?)
To jest bardzo prosty i niestety niebezpieczny zabieg. Myślę, że to ma wam zagwarantować pełną kontrolę nad wyborami, dlatego wycofajcie się z tego zapisu, ponieważ jest on bardzo szkodliwy (Dzwonek) i tak naprawdę obróci się przeciwko wam. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Piotr Kaleta: Akurat.)
Przebieg posiedzenia