8. kadencja, 55. posiedzenie, 1. dzień (09-01-2018)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych (druk nr 2147).

Poseł Zdzisław Gawlik:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska chciałem przedstawić stanowisko w przedmiocie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych.

    Wpierw o założeniach tej ustawy. Projektowana ustawa wprowadza rozwiązania, których celem jest założenie stymulowania rozwoju elektromobilności oraz zastosowania paliw alternatywnych w sektorze transportowym poprzez określenie norm prawnych dotyczących rozbudowy infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych i tankowania samochodów gazem, co z założenia ma umożliwić ograniczenie uzależnienia transportu od paliw węglowodorowych i powinno przełożyć się na poprawę jakości powietrza, zwłaszcza w miastach. I po drugie, wspomniany akt prawny implementuje do polskiego porządku prawnego dyrektywę Parlamentu i Rady z 2014 r. w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych, w odniesieniu do której, z uwagi na brak implementacji w należytym czasie, Komisja Europejska wszczęła stosowne postępowanie.

    Równocześnie jednak ustawa jest niczym zbiór pobożnych życzeń. Nazwa tej ustawy, jej tytuł wskazywałby na wielkie cele, które dzięki tej ustawie uda się zrealizować. Projektodawcy w tej ustawie zrobili to, co - jak się wydaje - najprościej było zrobić: marząc o innowacyjnej polskiej gospodarce, o społeczeństwie, które masowo korzysta z pojazdów napędzanych paliwami bezemisyjnymi, zaordynowano w ustawie sposób postępowania, w którym koszty pomysłu na elektromobilność przerzucono na barki obywateli i jednostek samorządu terytorialnego.

    Co uzasadnia takie postrzeganie ustawy? Po pierwsze, system zachęt, który jest przewidziany w tej ustawie. Przykładowe najważniejsze zachęty to zwolnienie z akcyzy pojazdów elektrycznych, co w efekcie obniża cenę pojazdu o 3%. Jest to niewiele, jeżeli porównamy to z innymi krajami i systemami zachęt w nich stosowanymi. Kolejne to podwyższenie kwoty odpisu amortyzacyjnego, kierowane zarówno do osób fizycznych, jak i prawnych, zwolnienie z opłat za parkowanie czy zwolnienie autobusów z opłat za przejazdy po drogach krajowych. Jeżeli wspomniany system zachęt miał skłaniać do zainteresowania się pojazdami bezemisyjnymi, to wydaje się, że jego skala jest niewystarczająca, żeby przejść od marzeń do realu w tej tzw. elektromobilności.

    Po drugie, ustawa premiuje jedno źródło wprawiania pojazdu w ruch, jakim jest energia elektryczna. Pewne rozwiązania ustawa dedykuje infrastrukturze i pojazdom napędzanym gazem ziemnym, a jedynie incydentalnie odnosi się do pojazdów napędzanych wodorem. Zważywszy na szereg rozwiązań, o których również wspominał pan minister, zawartych w innych aktach prawnych dotyczących energetyki, zwłaszcza energetyki odnawialnej, pojawia się wrażenie, że ta ustawa jest dalszym ciągiem zdarzeń, których celem jest restaurowanie energetyki opartej na węglu. Szkoda, że w ostatnim czasie coraz więcej węgla dla polskiej gospodarki jest absorbowane ze Wschodu.

    Po trzecie, zastanawia, dlaczego ta ustawa, wprowadzając zasadniczo dobre rozwiązania, np. dotyczące nieodpłatnego ustanawiania służebności przesyłu na rzecz operatora dystrybucyjnego systemu elektrycznego przez Skarb Państwa, gminę i gminne osoby prawne, pomija państwowe osoby prawne, które w tym systemie są wyłączone i pominięte.

    Ustawa ta wyznacza również centralnym i naczelnym organom administracji publicznej i jednostkom samorządu terytorialnego czas, w jakim posiadana przez nie flota samochodów i komunikacja miejska musi osiągnąć określony udział pojazdów elektrycznych lub napędzanych gazem ziemnym, zatem przynajmniej w przypadku jednostek samorządu terytorialnego może pojawić się problem z szacowaniem kosztów, jakie w zakładanym czasie muszą ponieść, żeby osiągnąć zakładane cele. Analizując ustawę, np. art. 35, art. 36 i art. 86, jednostka samorządu terytorialnego musi sobie zadać pytanie, kiedy te cele miałaby osiągnąć, bo nie jest to jasne ani precyzyjne.

    Klub Platformy prosi o przekazanie ustawy do dalszych prac legislacyjnych, a resztę mojego czasu wykorzysta kolega. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia