8. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (10-01-2018)
14. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie (druk nr 2060).
Poseł Czesław Sobierajski:
Panie marszałku... (Gwar na sali, dzwonek)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Panie pośle, proszę wrócić na swoje miejsce. W tej chwili proszę wrócić na swoje miejsce. Panie pośle, bo będę zmuszony usunąć pana z sali. (Poruszenie na sali) Proszę wrócić na swoje miejsce.
A pan gdzie się wybiera?
(Poseł Witold Zembaczyński: Niech pan na mnie nie warczy.)
Ma pan swoje miejsce? Na miejsce.
Proszę bardzo, panie pośle.
(Poseł Joanna Scheuring-Wielgus: Nie można tam stanąć? Od kiedy?)
Nie, nie może pani.
(Głos z sali: Gdzie jest taki zapis w regulaminie?)
(Poseł Joanna Scheuring-Wielgus: Ale ja mogę sobie stać tutaj.)
Proszę usiąść na swoim miejscu i nie pokrzykiwać.
(Głos z sali: Jak pan się zachowuje, panie marszałku?)
Poseł Czesław Sobierajski:
Każdy ma tabliczkę gdzie ma siedzieć, nie? Jasne.
(Głos z sali: Kaczyński gdzie siedzi?)
(Poseł Dorota Niedziela: Gdzie ma pan tabliczkę? Proszę iść na miejsce.)
Ja akurat teraz jestem tutaj.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Czesław Sobierajski:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Czy wnioskodawcy wiedzą, że łamią konstytucję tym projektem? Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż życie, w tym życie w fazie prenatalnej, stanowi jedną z podstawowych wartości konstytucyjnych, właśnie konstytucji. Prawo do życia jest nie tylko kwestią światopoglądu, jest nie tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka, prawem najbardziej podstawowym. Miarą cywilizacji i miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury, jest stosunek do życia. Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej, choćby nawet miała wielkie osiągnięcia gospodarcze, techniczne i artystyczne. I my na taką nie pozwolimy. Proszę o odrzucenie projektu ustawy. (Oklaski)
(Poseł Piotr Kaleta: Brawo!)
Przebieg posiedzenia