8. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (10-01-2018)

15. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (druk nr 2146).

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozwiązania tej ustawy zmuszają kobiety do donoszenia ciąży nie w sytuacji niepełnosprawności, nie w sytuacji trudności rozwojowych płodu. Mówimy o wadach, które upośledzają podstawowe funkcje życiowe i skazują dziecko na śmierć w cierpieniu w przeciągu kilku dni lub nawet kilku godzin.

    (Poseł Jan Dziedziczak: Zespół Downa na przykład.)

    (Głos z sali: Kłamstwo.)

    Dla rodziców, dla rodzeństwa jest to bardzo często trauma na całe życie. Oznacza to także frustrację związaną z patrzeniem w bezsilności na śmierć dziecka. Ten proponowany projekt tak naprawdę nie ma na celu realnej ochrony życia. On ma na celu ustawowe egzekwowanie heroizmu: od maleńkiego dziecka, które zmierzy się z olbrzymim cierpieniem będącym tak naprawdę treścią całego jego życia, od rodziców, którzy w bezmocy będą przyglądali się temu cierpieniu, a także od rodzeństwa, które patrząc na to cierpienie, będzie musiało dojrzeć, dorosnąć wcześniej niż rówieśnicy.

    Pytam zatem wnioskodawców: Kto dał państwu prawo, aby takiego heroizmu oczekiwać i wymagać od obywateli? Możemy oczywiście ten heroizm podziwiać. Możecie państwo - macie ku temu instrumenty, cały budżet - wspierać go realną pomocą. Ale tego heroizmu nie da się wymusić ustawą. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia