8. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (10-01-2018)
15. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (druk nr 2146).
Poseł Michał Stasiński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowna Pani! Nie mam wątpliwości, że to jest pierwszy krok na drodze do całkowitego zakazu aborcji. Dlatego mam do pani pytanie. Kiedy Polki obudzą się w kraju, który będzie ich wielkim więzieniem? Taki kraj już jest. Może pani tam była, może nie. Tym krajem jest Salwador. Czy zna pani historię Marii Teresy Rivery, która odbywa karę 40 lat więzienia? Nie za zabójstwo dziecka, za poronienie. Czy zna pani historię 9-letniej dziewczynki, która w 32. tygodniu ciąży urodziła przez cesarskie cięcie, a po zabiegu prosiła o kredki, żeby narysować lekarzy i pielęgniarki, którzy ją operowali? Czy zna pani historię 18-letniej Cristiny, która w 2005 r. poroniła we własnej łazience i odbywa karę 30 lat więzienia?
Mam pytanie: Kiedy przyjdzie pani tutaj do tego Sejmu z ustawą, która zakaże aborcji całkowicie? Bo nie mam żadnych wątpliwości, że pani taką ustawę już ma w teczce.
(Głos z sali: Wkrótce.)
I wszystkim paniom chcę powiedzieć, co was czeka. Czeka was na wzór Salwadoru kara więzienia od 2 do 8 lat, ale bardzo często jest to kilkadziesiąt lat więzienia.
(Głos z sali: Bzdura.)
Od 6 do 12 lat dla lekarzy. Dlatego chcę pani powiedzieć...
(Poseł Anna Maria Siarkowska: Tego nie ma w tym projekcie. Po co pan wymyśla? Nie ma w tym projekcie takich rzeczy. Proszę nie wymyślać.)
...że nie pozwolimy, my, mężczyźni, którzy wspieramy kobiety, nie pozwolimy (Poruszenie na sali), aby Polki na oddziałach położniczych leżały przykute kajdankami do łóżek. Nie pozwolimy na to. (Gwar na sali)
Przebieg posiedzenia