8. kadencja, 55. posiedzenie, 2. dzień (10-01-2018)
8. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Pani Poseł! Nie wiem, o jakim billboardzie w Lublinie pani mówi, ale chyba stolicą Polski jest Warszawa. Czy nie jest? Czy już nie?
(Poseł Elżbieta Stępień: Panie ministrze, proszę bez sarkazmu.)
Ale ja billboardu nie znam, więc nie chcę odnosić się do niego, tylko do tego, co pani powiedziała, się odnoszę, bo stolicą Polski jest i będzie Warszawa. (Oklaski)
Natomiast mimo podanych przeze mnie liczb pani poseł znowu powtarza nieprawdę, mówiąc, że liczba przestępstw z nienawiści w Polsce wzrasta. Nie wzrasta, pozostaje, powiedzmy, mniej więcej na tym samym poziomie, lekko maleje, co wynika z liczb, które przywołałem. Przypomnę raz jeszcze: na przywołaną przedtem ogólną liczbę przestępstw, 782 tys., w 2017 r. - liczba tych przestępstw też spada z roku na rok, a ich wykrywalność wzrasta - liczba przestępstw motywowanych nienawiścią z artykułów wcześniej podanych wynosiła 726, i to nie był wzrost, tylko spadek w stosunku do lat poprzednich, a wzrost nastąpił między rokiem 2013, czyli rządami Platformy Obywatelskiej, i rokiem 2014, również rządami Platformy Obywatelskiej w tamtym czasie.
Wykrywalność tych przestępstw, pani poseł, to może warto jeszcze odnotować, jest wysoka. Ona jest wyższa niż wykrywalność przestępstw z siedmiu kategorii przestępstw najbardziej dotkliwych na co dzień dla obywateli, czyli kradzieży, kradzieży z włamaniem, kradzieży samochodu, rozbojów, pobić, zniszczeń mienia czy uszkodzeń ciała.
To z tymi siedmioma kategoriami przestępstw porównujemy zawsze, głównie w Policji, właśnie tego typu przestępstwa, bo one są podobne, jeżeli chodzi o trudności z ich wykryciem. Wykrywalność tych siedmiu kategorii przestępstw przekroczyła 40% w 2017 r.; wcześniej, w 2015 r., wynosiła 35%, nastąpił wzrost w 2016 r. do 38%. Te przestępstwa mają naprawdę dobrą wykrywalność i za każdym razem spotykają się ze zdecydowaną reakcją.
Może dwa przykłady, jeżeli pani marszałek pozwoli, które pokazują postawę Policji przede wszystkim.
W dniu 19 lutego 2017 r. grupa kibiców klubu sportowego WRKS Olimpia Warszawa - ok. 10 osób - określająca się mianem ˝Olimpijczycy˝, poruszając się autobusem miejskim, dokonała pobicia obywatela Mali. To przypadek znany z mediów. Powodem napaści był fakt, że ciemnoskóry mężczyzna nie chciał opuścić autobusu, którym jechali kibice. Po tym jak pokrzywdzony wszedł do środka pojazdu, jeden z kibiców próbował wypchnąć go z pojazdu. Gdy ten zaczął stawiać opór i bronić się, reszta mężczyzn zaatakowała go, zadając ciosy rękami i nogami. W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego przeprowadzono szereg czynności operacyjnych i procesowych, bardzo szybko, zdecydowanie. Wytypowano i zatrzymano siedmiu sprawców tego przestępstwa, którym postawiono zarzuty z art. 119 (Dzwonek), z art. 158 i art. 57 Kodeksu karnego. Wobec wszystkich podejrzanych sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Postępowanie zakończono 28 kwietnia 2017 r. i przekazano do prokuratury z wnioskiem o objęcie aktem oskarżenia podejrzanego.
Jeszcze jeden przypadek - króciutko, już kończę, pani marszałek - ale takich przypadków jest bardzo dużo i za każdym razem jest tak samo. Komenda Miejska Policji w Łodzi prowadziła postępowanie przygotowawcze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Górna w sprawie znieważenia w dniu 14 kwietnia 2017 r. w Łodzi z powodu przynależności rasowej obywatela Bangladeszu słowami, których nie zacytuję, bo są niecenzuralne, oraz dokonania uszkodzenia opiekaczy do kebabu w barze Zahir Kebab itd., tj. jest o czyn z art. 288 § 1 Kodeksu karnego w zbiegu z art. 257 Kodeksu karnego w związku z art. 11 § 2 Kodeksu karnego. W wyniku podjętych czynności służbowych zatrzymano dwóch sprawców i przedstawiono im zarzuty z art. 288, art. 257 i art. 11 Kodeksu karnego. Wobec podejrzanych - na wniosek Policji i prokuratury - sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zakończono to postępowanie 24 września 2017 r. i przekazano do prokuratury z wnioskiem o objęcie aktem oskarżenia.
Ten przypadek 14-letniej dziewczynki, ostatni, może jeszcze warto jedno zdanie o tym powiedzieć, jest wyjaśniany. Cały szereg okoliczności tego zdarzenia jest naprawdę niejasnych. Natomiast czekamy na wyniki przesłuchania jej przez sąd. To zostało wyznaczone na jutro. Zdarzenie miało miejsce 3 stycznia. Policja zaraz potem, czwartego, skierowała wniosek. Dlaczego sąd nie zarządził tego przesłuchania od razu, żeby można było łatwiej, szybciej, skuteczniej ścigać sprawców, jeżeli oni rzeczywiście byli, to tego nie wiem. Czekamy na wyniki przesłuchania w sądzie i w ogóle na wyniki postępowania sądowego. Ale Policja zareagowała jasno, znaczy zdecydowanie, mocno, prawidłowo...
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Dziękuję bardzo, panie ministrze.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński:
...to, co do niej należało, zrobiła i za każdym razem tak jest i tak będzie.
Przebieg posiedzenia