8. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (25-01-2018)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych o:
- poselskim projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,
- przedstawionym przez Prezydium Sejmu projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
(druki nr 2009, 2112 i 2134).

Poseł Stanisław Huskowski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Nie pamięta wół, jak cielęciem był - jest takie stare polskie porzekadło. Pasuje ono absolutnie znakomicie do obecnej sytuacji, sytuacji Prawa i Sprawiedliwości, które wprowadza pakiet demokratyczny za pomocą trzech projektów ustaw. Ten pakiet demokratyczny Prawo i Sprawiedliwość promowało od października 2011 r. Mam przed sobą... Była konferencja prasowa, w której wzięło udział Prawo i Sprawiedliwość, pan prezes Kaczyński, zapowiadająca pakiet demokratyczny, rozszerzenie praw opozycji parlamentarnej, np. likwidację dotychczasowych stałych punktów porządku obrad, jak zadawanie pytań w sprawach bieżących, informacja, i zastąpienie tego 3-godzinną sesją, że tak powiem, zadawania pytań rządowi, premierowi i Radzie Ministrów przez posłów opozycji, z wykluczeniem posłów rządzących. To był projekt Prawa i Sprawiedliwości. Rozszerzenie wysłuchania publicznego, wprowadzenie konieczności wysłuchania publicznego, jeżeli opozycja będzie sobie tego życzyć, jak również wzmocnienie inicjatywy obywatelskiej, czyli niemożliwość głosowania za odrzuceniem projektu obywatelskiego, a więc podpisanego przez co najmniej 100 tys. obywateli, w czasie pierwszego czytania, czyli konieczność skierowania do dalszych prac.

    Co z tego zostało, PiS-ie? Co z tego zostało? Ano zostało w sposób taki pełzający... Pewno starsi posłowie - starsi stażem, bo jestem starszy stażem, ale młody duchem i wiekiem - pamiętają, że przecież w czasie trzeciego czytania można było zadawać pytania, wielu posłów z każdego klubu mogło zadawać pytania, a nie jeden. Dotychczas zostało to zredukowane do jednego, a teraz ma być zredukowane do zera. To jest właśnie pakiet demokratyczny Prawa i Sprawiedliwości.

    Nałożenie kagańca na posłów opozycji, bo przecież wprowadzenie przepisu o naruszeniu powagi Sejmu w sposób oczywisty dotyczy opozycji. Na pewno nie będzie dotyczyło ani pana posła Jarosława Kaczyńskiego, który absolutnie naruszał powagę Sejmu, krzycząc z tej mównicy ˝zdradzieckie mordy˝ czy ˝kanalie˝, krzycząc do posłów opozycji, ani pani prof. Pawłowicz, pani poseł Pawłowicz, która posłowi z mniejszości niemieckiej w czasie dyskusji imputowała, że de facto przedstawia interesy Berlina, czy pytała, w czyim imieniu będą orzekali sędziowie, którzy mają podwójne obywatelstwo, Warszawy czy Berlina, ani pani prof. Józefy Hrynkiewicz, pani posłanki, która wołała w czasie dyskusji na temat lekarzy, którzy niestety wyjeżdżają za granicę i jest ich w Polsce coraz mniej: Niech jadą. Czy to nie narusza powagi Sejmu? Narusza, pewno narusza, ale nie sądzę, żeby ktokolwiek z nich, gdyby już istniało to prawo, został ukarany. Natomiast na pewno pan poseł Sławomir Nitras, ulubieniec naszego marszałka, bardzo szybko zasłuży na karę z tego przepisu.

    Szanowni Państwo! Unia Europejskich Demokratów, podobnie jak kluby opozycyjne, w sposób oczywisty sprzeciwia się temu prawu. To jest złe prawo, ograniczające, zdecydowanie ograniczające uprawnienia posła jako reprezentanta swoich wyborców i reprezentanta narodu. To jest karykatura pakietu demokratycznego. To pojęcie wprowadziliście pod obrady parlamentu w październiku 2011 r. To pojęcie, pogłębione poprzez wyjaśnienie sensu tego pakietu, wprowadziliście w kampanii wyborczej. W ostatniej kampanii wyborczej bardzo dużo mówiliście o pakiecie demokratycznym - kolejna niezrealizowana obietnica - który po prostu poszedł do lamusa w 2015 r., na jesieni, kiedy wygraliście wybory.

    Tak że Unia Europejskich Demokratów (Dzwonek) będzie głosowała przeciwko tym projektom. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia