8. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (25-01-2018)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych o:
- poselskim projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,
- przedstawionym przez Prezydium Sejmu projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
(druki nr 2009, 2112 i 2134).

Poseł Andrzej Matusiewicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Faktycznie jestem przedstawicielem wnioskodawców, ale tylko do projektu nr 2009, czyli do tego projektu, który wprowadza sankcje za naruszenie powagi Sejmu i dotyczy zapytań w czasie trzeciego czytania.

    Wysoka Izbo! Pan przewodniczący komisji regulaminowej, pan poseł Włodzimierz Bernacki, przytoczył, na czym w tym projekcie posłowie projektodawcy się wzorowali. Właśnie na regulaminie Parlamentu Europejskiego. Tam są takie sankcje za naruszenie norm postępowania.

    (Poseł Mirosław Suchoń: Ale tam nie ma tak drakońskich kar.)

    Proszę doczytać art. 9, art. 152, art. 153...

    (Poseł Mirosław Suchoń: Czytaliśmy.)

    Te sankcje są bardzo surowe. Dwukrotne upomnienie i jest wydalenie z sali przy pomocy woźnych, a w razie potrzeby przy pomocy służby ochrony Parlamentu. Sankcje finansowe dotyczące potrącenia diety dziennej - od 2 do 10 dni. Dieta dzienna to jest 308 euro. Przypomnę - sankcje pozbawiające przez okres od 2 do 10 dni brania udziału w pracach Parlamentu na sesji plenarnej bądź w określonych organach.

    (Poseł Mirosław Suchoń: Jedna dieta dzienna.)

    I dalsze sankcje, jeśli parlamentarzysta sprawuje jakieś funkcje z wyboru, to jest wniosek do Konferencji Przewodniczących o złożenie wniosku o odwołanie go z tej funkcji przez Parlament. Więc sankcje są o wiele bardziej surowe niż u nas. A u nas jakie były do tej pory? Żadnych nie było.

    Pierwszy...

    (Poseł Krzysztof Truskolaski: Jak nie było? Jak nie było?)

    Jeżeli chodzi o powagę Sejmu, żadnych sankcji nie było.

    (Poseł Krzysztof Truskolaski: Tak, dla PiS-u, ale dla opozycji były.)

    Pierwszy Sejm wybrany w sposób demokratyczny w wolnych wyborach w 1991 r. uchwalił regulamin w 1992 r. i w tych przepisach ogólnych właśnie wprowadził powagę Sejmu. Dbać o nią ma marszałek prowadzący obrady, czyli również wicemarszałkowie, i ma on czuwać nad porządkiem obrad. Powaga Sejmu to jest godne zachowanie tej sali. To jest pewna klauzula ogólna, a wszystkie takie zachowania, któreście tu państwo wymieniali, które już były przytoczone, ale chcę je zrekapitulować, czyli pomówienia, zniewagi, oszczerstwa, różne obraźliwe epitety, pewne gesty, które tu miały miejsce, któreście państwo przytaczali, pohukiwania, wycia, buczenia, jak wychodzi poseł z takim czy innym nazwiskiem, są naprawdę niegodne tej sali.

    Przez jedną kadencję byłem w Senacie jako senator opozycyjny, ale nie spotykałem się z takim poziomem kultury politycznej w czasie debaty. Apeluję do państwa, żeby po prostu każdy w swoim sumieniu rozważył, jak do tej pory postępował. Czy rzeczywiście dbamy tutaj o kulturę sporu politycznego, o kulturę słowa? Czy mamy szacunek w stosunku do siebie? Bo tego rodzaju zachowania na pewno nie służą temu, żeby parlament miał odpowiednią opinię, jeśli chodzi o naszych wyborców. Wszyscy powinniśmy odbudować autorytet Sejmu. Po prostu musimy się zmienić.

    Wysoki Sejmie! Jeśli chodzi o te zapytania, w regulaminie Senatu np. trzecie czytanie to jest tylko głosowanie, już nie ma zapytań. Jest czas na pracę w komisjach. A jak wyglądały te zapytania? Zdecydowana większość, myślę, że jak powiem 90%, to będę bliski prawdy, to były oświadczenia polityczne na temat aktualnych wydarzeń, często niemające nic wspólnego z poprawką czy ze zgłoszonym wnioskiem mniejszości, zupełnie oderwane od rzeczywistości.

    Marszałek musi mieć te instrumenty. Marszałek sam nie będzie karał. To Prezydium Sejmu może nakładać te wszystkie sankcje - Prezydium Sejmu. Uważam, że wszyscy powinni być traktowani jednakowo - i z klubu, który jest większością rządową, i z klubów opozycyjnych. Niestety uważam, że niegodne zachowania po prostu powinny być przez marszałków prowadzących obrady odpowiednio napiętnowane, z tymi uwagami, które wynikają z regulaminu sejmowego.

    Reasumując, wnoszę o poparcie rozwiązań wynikających z druku nr 2009. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia