8. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (25-01-2018)

14. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o:
- poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu,
- rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, ustawy o grobach i cmentarzach wojennych, ustawy o muzeach, ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary oraz ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej
(druki nr 771, 806 i 993).

Poseł Tomasz Rzymkowski:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Poselskiego Kukiz’15 mam zaszczyt przedstawiać stanowisko dotyczące nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

    Nie sposób nie zacząć od polemiki z przedmówcą. Pan towarzysz Święcicki raczył zauważyć wprowadzenie, jeżeli chodzi o zadania Instytutu Pamięci Narodowej, przepisu do art. 1 ustanawiającego kolejne, trzecie zadanie, jakim jest ściganie i badanie zbrodni dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów i ukraińskie formacje kolaborujące z Trzecią Rzeszą, patrz SS Galizien. Niedługo będzie na Ukrainie, podejrzewam, warta honorowa witająca wszystkie delegacje zagraniczne. Dzisiaj, kiedy w tej Izbie była gorąca dyskusja na temat nazizmu, pan towarzysz Święcicki twierdzi, że absolutnie nie powinniśmy wpisywać do zadań Instytutu Pamięci Narodowej zadania, jakim jest ściganie i badanie zbrodni dokonanych przez ukraińskich nazistów, bo tak należy nazwać banderowców, po imieniu. (Oklaski)

    (Poseł Marcin Święcicki: No nie, no.)

    Pan poseł zapomniał, za chwileczkę w polemikę wejdzie, mamy art. 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej...

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Co to jest?)

    (Głos z sali: To jest obraza? To jest obraza?)

    ...który mówi jasno, że w sytuacji, gdy ktoś podważa zbrodnie z katalogu wymienionego w art. 1, podlega karze pozbawienia (Gwar na sali, dzwonek) wolności do lat 3.

    (Głos z sali: 40 lat.)

    Mamy sytuację Związku Ukraińców w Polsce, którzy wydają za publiczne pieniądze periodyki, w których piszą, że Stefan Bandera był wielkim człowiekiem, bohaterem i nie wolno go nazywać terrorystą, bo terrorystą należałoby nazywać również Józefa Piłsudskiego. Mamy organizacje ukraińskie, które w Polsce chodzą z czerwono-czarnymi sztandarami. Mamy mnóstwo ukraińskich studentów, cieszymy się, że przyjeżdżają do Polski i uczą się na polskich uczelniach, ale one nie tyle pokazują symbolikę, co raczej prześladują tych Ukraińców na polskiej ziemi z tego powodu, że oni nie przyjmują tej narracji neonazistowskiej, tej narracji banderowskiej. To trzeba koniecznie zmienić, bo to nie jest tylko i wyłącznie kwestia nakierunkowania na konkretne zadania IPN-u.

    Niestety muszę panu posłowi powiedzieć, że IPN, nie mając tego zadania w statucie, np. organizował na Lubelszczyźnie rajd śladami bojów UPA o niepodległą Ukrainę. Było niestety kilka haniebnych pozycji naukowych, które gloryfikowały oprawców narodu polskiego spod znaku tryzuba OUN-owskiego. Niestety takie pozycje naukowe IPN, do którego mam wielki szacunek, do naukowców, którzy go tworzyli, i do parlamentarzystów, którzy powołali tę bardzo ważną instytucję państwa polskiego, niestety takie, powiedziałbym, brunatne karty są zapisane. Po to jest ten przepis, aby taka sytuacja się nie pojawiła.

    Natomiast odniosę się już, z racji na małą ilość czasu, do reszty proponowanych zmian, które w pełni popieram, bo to jest właśnie kwestia ochrony godności narodu polskiego. Wprowadzamy mechanizmy, nie tak jak mówił przedmówca, które będą powodowały jakieś zgrzyty, nie, w końcu jeśli ktoś będzie pluł na Polskę za granicą, spotka się z ostrą reakcją państwa polskiego. Dajemy instrumenty i państwu polskiemu, i organizacjom pozarządowym, aby troszczyć się o godność narodu polskiego.

    Jeśli chodzi o kwestie banderowskie z dzisiejszego podwórka, to, szanowni państwo, wczoraj miała miejsce rozprawa przed Sądem Rejonowym w Przemyślu i proszę sobie wyobrazić, że Ukrainiec pozwany z powodu agresji fizycznej wobec obywatela polskiego zerwał z niego koszulkę z napisem: ˝Wołyń - pamiętamy!˝, a pytany przez polski sąd, dlaczego to zrobił, powiedział, że nie godzi się na atak na jego bohatera narodowego, którym jest Stefan Bandera. Ludzie mają czelność na polskiej ziemi mówić dobrze o oprawcy naszego narodu. Mają czelność kłamać. Mamy organizacje, mamy instytucje, które jawnie kłamią, jeśli chodzi o prawdę historyczną. Bardzo się dziwię panu posłowi, że nie był w stanie powiedzieć, że na Wołyniu miało miejsce ludobójstwo.

    (Poseł Marcin Święcicki: Trzy razy powiedziałem.)

    Nie, pan mówił: zbrodnia (Oklaski). Pan mówi narracją lobbystów banderowskich. Bardzo się dziwię panu, że nie jest pan otwarty...

    (Poseł Marcin Święcicki: Narracją IPN.)

    Wicemarszałek Barbara Dolniak:

    Panie pośle, zwracam panu uwagę.

    Poseł Tomasz Rzymkowski:

    Pani marszałek (Dzwonek), z uwagi na koniec czasu chciałbym powiedzieć, że klub Kukiz’15 popiera przedłożone sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Dziękuję (Oklaski)


Przebieg posiedzenia