8. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (25-01-2018)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o:
- poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu,
- rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, ustawy o grobach i cmentarzach wojennych, ustawy o muzeach, ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary oraz ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej
(druki nr 771, 806 i 993).Poseł Tomasz Rzymkowski:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Zacznę od jednej zasadniczej kwestii. Ja się kategorycznie nie zgadzam na znak równości między banderowcami a Ukraińcami. Tak nie można postępować. (Oklaski) Dla państwa banderowiec równa się Ukrainiec. Ja rozróżniam te byty. Dla mnie to jest ekstrema. To jest to, co kładzie się cieniem na naszych relacjach i jest finansowane, w przeciwieństwie do tego, co państwo twierdzicie, według mnie, właśnie przez wrogów naszego i ich narodu. I szukałbym tego raczej na Wschodzie.
Jeśli chodzi o pytania - było pytanie dotyczące książek. Jeśli ta regulacja wejdzie w życie, to nikt takich książek w szkole finansowanej z budżetu państwa, a nawet niefinansowanej z budżetu państwa nie będzie mógł kolportować i wykorzystywać do nauki. Będzie to absolutnie zabronione.
Jeśli chodzi o budowę relacji, bo tutaj dużo mówiono na temat relacji międzynarodowych - ustawa dotyczy naszej wewnętrznej regulacji. Ale proszę państwa, jeśli my domagamy się od strony ukraińskiej, aby nie stawiała kolejnych pomników Stefana Bandery, aby kolejne ulice i place w Kijowie, we Lwowie, w innych miastach wielkiej Ukrainy nie były nazywane imionami zbrodniarzy, oprawców narodu polskiego, typu Roman Szuchewycz, Konowalec, to zacznijmy od siebie.
(Głos z sali: Doncow.)
Zacznijmy od siebie.
Doncow, bardzo dobry przykład.
Zacznijmy od siebie. Jeśli my na polskiej ziemi nie jesteśmy w stanie wyplenić tej chorej, zbrodniczej ideologii, przez którą życie straciło w okrutnych, niewyobrażalnych okolicznościach ponad 160 tys. obywateli II Rzeczypospolitej... I nie byli to tylko Polacy, bo byli to i Żydzi, Ormianie, Czesi, a i sami Ukraińcy, tylko z tego powodu, że nie godzili się na rozwiązania ideologiczne banderowców.
Ukrainiec, jeśli nie pomógł zamordować swojego polskiego, żydowskiego, czeskiego, ormiańskiego sąsiada, podzielał ich los, był w sposób brutalny, niewyobrażalny mordowany.
Jeśli chodzi o manipulacje, bo tutaj państwo mówiliście o formacji SS, są tylko dwa narody, które były okupowane przez III Rzeszę, w których nie stworzono tej zbrodniczej organizacji, bo tak została nazwana przez społeczność międzynarodową, nie stworzono dywizji narodowych SS. To był naród polski i naród serbski. Tylko te dwa narody nie stworzyły dywizji SS. Natomiast nasi wschodni sąsiedzi, niestety, wiodą prym wśród innych narodów nieniemieckojęzycznych w tworzeniu dywizji. Jeśli popatrzymy na uroczystości państwowe, samorządowe, jeśli w ogóle takie są na Ukrainie, to często, niestety, to można powiedzieć, że z każdym miesiącem czy dniem coraz więcej uroczystości okraszonych jest grupami rekonstrukcyjnymi ubranymi w mundury Waffen-SS. To jest porażające. To jest porażające.
Dziwię się państwa hipokryzji, bo dzisiaj mówiliście o wielkim zagrożeniu, jakim jest nazizm w Polsce, ale nazizm na Ukrainie państwu nie przeszkadza. Uważacie, że z nazistowską Ukrainą będziemy w stanie zbudować dobre relacje? Nie powinniśmy się w to wtrącać. Zaczynamy od siebie. Mówimy absolutnie nie dla banderyzmu na ziemi polskiej. Mam nadzieję, że strona ukraińska w końcu przejrzy na oczy, bo jeśli chcemy budować dobre relacje międzynarodowe, to budujmy je na najtwardszym fundamencie - na prawdzie.
A sam Stefan Bandera był obywatelem II Rzeczypospolitej - warto to przypomnieć, obywatelem II Rzeczypospolitej - który został skazany na karę śmierci za zabójstwo ministra spraw wewnętrznych Pierackiego.
(Poseł Andrzej Matusiewicz: Zamienioną na dożywocie.)
Zamieniono mu ją na dożywocie, a potem w zawierusze II wojny światowej czmychnął i liczył, że razem z Niemcami, u boku III Rzeszy Niemieckiej, państwa stworzonego przez chorą, zbrodniczą ideologię, stworzy państwo ukraińskie. Wielkim błędem dzisiejszej Ukrainy i części elit, na szczęście tylko części elit, politycznych, jest odwoływanie się do tej zbrodniczej ideologii. Jeśli Ukraina będzie banderowska, to będzie skutecznie zaszczepiona na jakąkolwiek integrację ze światem Zachodu. Państwo sami sobie odpowiedzcie na pytanie: W czyim interesie leży to, aby Ukraina nie integrowała się ze światem Zachodu? Bardzo dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia