8. kadencja, 57. posiedzenie, 2. dzień (26-01-2018)

23. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Ewa Kołodziej:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Za rządów PO i PSL kobiety chcące godzić macierzyństwo z pracą zawodową miały do wyboru cały wachlarz możliwości opieki nad dzieckiem w wieku do lat 3. Do wyboru miały oczywiście żłobki, których sieć bardzo znacząco rozwinęliśmy, dziennego opiekuna, klub dziecięcy oraz oczywiście nianie, które wyciągnęliśmy z szarej strefy. Blisko 60 tys. niań, które przez te 7 lat opiekowały się małymi dziećmi, to często babcie, ciocie, krewni tych dzieci, którymi się opiekowały. I one w końcu miały opłacane składki na ubezpieczenia społeczne przez państwo polskie. Ich wielka i pełna poświęcenia praca w końcu została doceniona.

    Teraz moje pytania: Dlaczego niweczycie to, co świetnie działało przez wiele lat? Dlaczego ograniczacie nianiom możliwość legalnej pracy? Jak to się ma do szumnie ogłoszonego 3 dni temu programu dla seniorów? Przecież to jest potwarz dla seniorów. Czy to jest to bezpieczeństwo, które daje państwo polskie seniorom pod rządami PiS? Przypomnę, że od 2011 r. do połowy 2017 r. podpisanych zostało 53 tys. umów uaktywniających. Ta liczba wzrastała z miesiąca na miesiąc od 2011 r., od powstania ustawy. A czy dziś, po waszej nowelizacji, przypadkiem nie będzie odwrotnego trendu i czy nie będzie tak, że z miesiąca na miesiąc będzie jednak maleć liczba legalnie zarejestrowanych niań? Tego się obawiamy, bo taka jest prawda, że te nianie wrócą do szarej strefy.

    Jeszcze odniosę się do słów pana ministra. Czy to jest uczciwe, że dzisiaj ma znaczenie to, kiedy została podpisana umowa z nianią? Kobiety, które podpisały ją w zeszłym roku, są uprzywilejowane względem tych, które podpisały tę umowę z dniem 1 stycznia 2018 r. Uważamy, że wszystkie kobiety, wszystkie panie, babcie, powinny być równo traktowane. Przede wszystkim apelujemy, żebyśmy nie wylali dziecka z kąpielą. Te nianie mogą wrócić do szarej strefy, my tego nie chcemy. Te panie miały godną pracę, którą kochają, ze swoimi najbliższymi, wnukami, była ona też godnie opłacana. Miały odkładane składki na ubezpieczenia społeczne i mogły mieć zagwarantowaną godną emeryturę, a o to nam chodzi, żeby te kobiety miały wypracowane składki i godną emeryturę. Dziękuję pięknie.


Przebieg posiedzenia