8. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (06-02-2018)
6. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2155).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryk Jaki:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! System penitencjarny państwa - bo w gruncie rzeczy o tym będziemy rozmawiali, Wysoki Sejmie - to jest system, gdyby spojrzeć na niego szeroko, który swoim oddziaływaniem obejmuje miliony ludzi. Miliony ludzi, ponieważ system penitencjarny to są nie tylko osoby, wobec których jest wykonywana kara bezwzględnego pozbawienia wolności, ale to są również osoby, wobec których wykonuje się karę ograniczonego pozbawienia wolności, stosuje różnego rodzaju dozory, w tym system dozoru elektronicznego - czyli możemy spojrzeć na niego szeroko jako na probacyjny system wykonywania kary - o kurateli już wspominałem, w końcu różnego rodzaju narzędzia i elementy związane z tym systemem, czyli np. przepustki. Pod oddziaływaniem tego systemu bezpośrednio znajduje się kilkaset tysięcy osób na utrzymaniu państwa, wobec których państwo ma aspiracje, zamysł, żeby kiedyś dołączyły do normalnego funkcjonowania w naszym społeczeństwie.
Podawałem kiedyś statystyki, z których wynika, że utrzymanie więźnia w stacjonarnym systemie penitencjarnym to jest z punktu widzenia państwa koszt na jednego obywatela ponad 3 tys. zł. To są gigantyczne pieniądze. Biorąc pod uwagę, że kara pozbawienia wolności w systemie stacjonarnym obecnie w Polsce jest wykonywana wobec ok. 75 tys. osób i, tak jak mówiłem, co najmniej drugie tyle jest objętych różnymi elementami wykonywania kary w inny sposób, łatwo można sobie przemnożyć, że jest to system drogi z punktu widzenia obywatela i drogi z punktu widzenia państwa. Jeżeli znajdziemy skuteczne narzędzia do tego, aby ludzi, którzy wchodzą w konflikt z prawem, wprowadzać do normalnego społeczeństwa, to polskie państwo oszczędzi na tym podwójnie, bo nie dość, że nie będzie musiało wykładać pieniędzy na wykonywanie kary wobec tych osób, stworzenie systemu izolacji, to jeszcze, jeżeli te osoby wrócą do normalnego społeczeństwa, zaczną pracować i nie będą już wchodziły w konflikt z prawem, będzie to stanowiło pozytywny element w tworzeniu polskiej gospodarki. To może być elementem tworzenia polskiej gospodarki, jeżeli taka osoba wróci do normalnego życia. A jeżeli jeszcze stworzy rodzinę czy będzie w stanie wrócić do normalnego życia rodzinnego, to jest to podwójny zysk dla państwa.
Jakie są warunki, żeby taki system w Polsce zaczął funkcjonować lepiej? Jedną z kluczowych części zaporowych tego systemu jest funkcjonowanie Służby Więziennej. My przejrzeliśmy... próbowaliśmy stworzyć system porównawczy, tzn. porównać, jak wygląda polska Służba Więzienna w stosunku do analogicznych instytucji w innych państwach. Dokonaliśmy typowego porównania, zestawienia komparatystycznego. I z tego wychodzi, że w państwach, w których system penitencjarny jako całość funkcjonuje lepiej, wprowadzono jeden, ale zasadniczy element, tzn. profesjonalną szkołę wyższą, która szkoli przyszłe kadry odpowiadające m.in. za resocjalizację osób, które wchodzą w konflikt z prawem. I kiedy próbowaliśmy rozpoznać, jak to wygląda z polskiego punktu widzenia, to wypunktowaliśmy następujące problemy w obecnym szkoleniu do pracy w Służbie Więziennej. Przede wszystkim proces naboru do Służby Więziennej jest w tej chwili rozproszony i niezbyt przejrzysty, odbywa się on zazwyczaj poprzez tzw. jednostki podstawowe, czyli w praktyce wygląda to tak, że odbywa się to poprzez zakłady karne w danym powiecie. Po drugie, przeszkolenie funkcjonariuszy i pracowników do wykonywania obowiązków służbowych, w szczególności w początkowym okresie służby, jest zbyt słabe instytucjonalnie, czyli jednym słowem w tej chwili jest tak, że Służba Więzienna ma swoje szkoły, ale to są szkoły zawodowe, które w większości opierają się na tym, że jeden funkcjonariusz przekazuje swoją wiedzę drugiemu funkcjonariuszowi. A przecież polska nauka, polskie szkoły prowadzą szeroko zakrojone badania, mają swoje osiągnięcia w zakresie resocjalizacji, kryminologii, szeroko pojętej penitencjarystyki, wiktymologii itd. Po trzecie, występuje ograniczona zdolność do samodzielnego rozwiązywania problemów przez funkcjonariuszy różnych szczebli i niedostateczna współpraca funkcjonariuszy różnych pionów służb. Po czwarte, brak jest jasnych kryteriów i możliwości rozwoju zawodowego, co jest bardzo istotne dla osób, które już znajdują się w systemie, ale również takich, które miałyby podjąć decyzję o wybraniu drogi kariery zawodowej związanej ze Służbą Więzienną. Wreszcie po piąte, brak jest systemu szkolenia pracowników cywilnych Służby Więziennej, chodzi o taki element komplementarny, uzupełniający naszą kadrę odpowiadającą za system penitencjarny. Jeszcze dodatkowa informacja jest tu taka, iż Służba Więzienna, funkcjonariusze wraz z pracownikami cywilnymi, liczy ok. 30 tys. osób.
Co proponujemy? Proponujemy, Wysoki Sejmie, wprowadzenie scentralizowanego naboru do Służby Więziennej opartego o czytelne kryteria, czyli nie będzie tak jak w tej chwili, że w różnych jednostkach przyjmuje się do pracy w różny sposób, tylko będzie jeden centralny system naboru do Służby Więziennej oparty o transparentne dla każdego kryteria. Po drugie, stworzymy warunki umożliwiające bezpośrednią rekrutację części kandydatów do kadry oficerskiej, czyli każdą osobę, która podejmie decyzję, że chciałaby korzystać z tej ścieżki zawodowej, obejmą czytelne dla niej kryteria rozwoju zawodowego. Wprowadza się nowy system służby, tzw. służbę kandydacką. Proponujemy również nowy mechanizm szkolenia kadry oficerskiej dowódczej oparty o model akademicki. Tworzymy nową jednostkę organizacyjną w Służbie Więziennej, tj. uczelnie Służby Więziennej oraz jednocześnie nowy organ Służby Więziennej, tzn. rektora komendanta uczelni Służby Więziennej, zaliczony do wyższych stanowisk w Służbie Więziennej, na których stosunek służbowy nawiązuje się na podstawie aktu powołania na stanowisko. Po wtóre, umożliwiamy w ten sposób podnoszenie kwalifikacji w ramach jednej uczelni branżowej, co jest istotne, bo dzisiaj jest to też proces rozproszony.
Proponuje się zmiany w organizacji i metodyce szkolenia zawodowego, wprowadzane właśnie poprzez tę szkołę. Wyznacza się czytelne ścieżki awansu zawodowego i zmiany stanowisk oraz wprowadza się skuteczny system doskonalenia zawodowego, który wreszcie będzie miał zunifikowaną formę. Określa się wymogi w zakresie wykształcenia na stanowiskach w poszczególnych korpusach oraz obowiązek złożenia egzaminu na określony stopień, do którego złożenia funkcjonariusz musi przejść szkolenie zawodowe.
Tak więc, Wysoki Sejmie, chcemy zamienić dotychczasowe skostniałe struktury szkoleniowe w Służbie Więziennej, oparte o szkolenie zawodowe, mającym swe korzeniach niestety jeszcze w PRL, na profesjonalną akademię penitencjarystyki i kryminologii, na akademię, która ma ambicję stać się szkoła wyższą, która będzie prekursorem w prowadzeniu badań dotyczących w ogóle szeroko pojętej pracy penitencjarnej, ma ambicję tworzyć prawdziwą elitę tego zawodu w Polsce oraz umożliwić doskonalenie zawodowe tym ludziom, którzy już znajdują się w systemie, ma ambicję stać się prawdziwym podmiotem instytucjonalnym, który mógłby współpracować z podobnymi uczelniami na świecie.
Dlatego po prostu przechodzimy - za późno, wiem, że za późno, ale kiedyś trzeba to zrobić - z systemu PRL-owskiego na nowoczesny system szkolenia, gdzie nie będzie tak jak do tej pory, że jeden funkcjonariusz szkoli drugiego funkcjonariusza, choć to oczywiście jest potrzebne, tylko będzie to system, w którym, powiedzmy, połowa szkolenia będzie tym szkoleniem zawodowym, czyli funkcjonariusz będzie szkolił drugiego funkcjonariusza, ale druga połowa będzie już szkoleniem akademickim, gdzie kandydaci do Służby Więziennej będą mieli możliwość zapoznania się z dorobkiem naukowym, który w Polsce naprawdę istnieje i jest dość solidny, z tego zakresu, uczenia się od najlepszych osób w Polsce. W ten sposób będziemy mieć kandydatów wyszkolonych kilka razy lepiej niż w tej chwili, co z kolei przełoży się - jestem o tym przekonany - na jakość systemu, na spadek poziomu powrotności do przestępstw, na lepszą resocjalizację, również na lepszą prewencję. Rozwiniemy również elementy stosowania środków alternatywnych wobec kary, takie jak właśnie wspomniane elementy probacyjne. Wchodzimy w XXI w. pełną parą przy pomocy nowej akademii penitencjarystyki, która będzie miała ambicję stać się uczelnią z prawdziwego zdarzenia, kształcącą polskie elity w tym jakże ważnym zawodzie.
Na sam koniec muszę podkreślić jeszcze jedną kwestię, mianowicie jest tak, że Służba Więzienna w Polsce jest trzecią umundurowaną, w pełni mobilizowalną służbą paramilitarną w Polsce, w pełni mobilizowalną np. na wypadek wojny - odpukać, mam nadzieję, że nigdy tak się nie stanie - w związku z powyższym obowiązkiem polskiego państwa jest dbanie o to, aby jakość tej służby była jak najwyższa również z tego powodu, ponieważ Służba Więzienna jest elementem domykającym system bezpieczeństwa całego państwa. Dlatego bardzo proszę, Wysoki Sejmie, o poparcie tego projektu. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia