8. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (07-02-2018)
18. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o senackim projekcie ustawy o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (druki nr 2063 i 2237).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:
Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Dziękuje za te pytania, które były do mnie skierowane. Odniosę się także w części do tego, co było mówione w czasie, który był przeznaczony dla poszczególnych klubów i kół.
Chcę na początku bardzo serdecznie podziękować senatorom, paniom i panom senatorom. Ta senacka inicjatywa tak naprawdę powinna być przegłosowana przez polski parlament już znacznie wcześniej. Tak jak pan poseł Andrzej Matusiewicz mówił, była taka inicjatywa już w poprzedniej kadencji. Ona się przeleżała, i to bardzo długo. Na szczęście dzisiaj można powiedzieć, że wychodzimy naprzeciw idei sprawiedliwości. Te przepisy tak naprawdę już dawno powinny funkcjonować w przestrzeni publicznej i w przestrzeni prawnej. Cieszę się, że ze strony wszystkich klubów i kół było wyrażone tutaj poparcie, także wczoraj w czasie posiedzenia komisji sprawiedliwości. Bo rzeczywiście jest rzeczą niesprawiedliwą, że ktoś nie mógł domagać się zadośćuczynienia i odszkodowania, jeżeli np. był osobą małoletnią i przebywał w więzieniu razem ze swoją matką. To rzecz zupełnie niesłychana, że taki stan prawny do teraz funkcjonował. Dlatego bardzo dziękuję wszystkim senatorom za to, że podjęli tę inicjatywę, która, mam nadzieję, znajdzie poparcie wszystkich tutaj, w polskim parlamencie.
Może nie będę odnosił się szczegółowo do tego, co było mówione tutaj przez przedstawicieli poszczególnych klubów. Odniosę się tylko do kwestii oceny skutków regulacji projektu, skutków finansowych projektowanej ustawy dla budżetu państwa, które średnio będą wynosiły ok. 14 mln zł rocznie. W perspektywie 3-letniej to będzie ok. 42 mln zł. Podzieliliśmy te odszkodowania i zadośćuczynienia na dwie grupy. Czyli w pierwszej grupie łączną wysokość odszkodowań szacujemy na 2,3 mln zł. Chodzi o dzieci matek pozbawionych wolności, wobec których stwierdzono nieważność orzeczenia. To jest ok. 40 osób. I w przypadku ok. 700 osób, czyli osób z potwierdzonym statusem działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, łączna wysokość tych odszkodowań powinna wynosić ok. 40 mln zł. My zarezerwowaliśmy w części 15 budżetu państwa, części przeznaczonej dla sądów powszechnych, ok. 87,5 mln zł. Natomiast jeżeli chodzi o skutki wejścia w życie tej nowelizacji, to o to często jesteśmy pytani, czy znajdą się pieniądze, jeżeli rzeczywiście będą osoby, podmioty uprawnione, jeżeli od strony podmiotowej, przedmiotowej te osoby będą mogły wystąpić o odszkodowanie czy zadośćuczynienie, czy będą na to pieniądze. Niezależnie od tego mogę powiedzieć, że zarezerwowaliśmy tę kwotę na odszkodowania i zadośćuczynienia. Oczywiście są różne tytuły, np. z powodu przewlekłości postępowań, niesłusznego skazania, tymczasowego aresztowania czy zatrzymania danej osoby. Natomiast gdyby się tak zdarzyło, że ta kwota by nie wystarczyła, to po prostu sięgniemy do rezerwy budżetu państwa. Absolutnie będą musiały znaleźć się środki na to, żeby wypłacić tym osobom stosowne zadośćuczynienie czy odszkodowanie.
Jeżeli chodzi o konkretne liczby osób - pytał o to pan poseł Mężydło - szczegółowe dane statystyczne, to rzeczywiście takich danych jako Ministerstwo Sprawiedliwości nie posiadamy. Możemy się zwrócić z prośbą, jeżeli oczywiście jest taka wola pana posła, żeby przygotowano te szczegółowe informacje, o które pan poseł pytał, z jakichś konkretnych okresów, czy z okresu stalinowskiego, czy z czasu, kiedy był stan wojenny, i przekazać dokładne informacje panu posłowi. Jesteśmy oczywiście na to gotowi. Tutaj na miejscu nie mam takich danych. Mam tylko dane na podstawie OSR, oczywiście mogę się nimi podzielić w tej chwili. Wynika z nich, że ta grupa liczyła ok. 40 osób, chodzi o dzieci matek pozbawionych wolności, wobec których stwierdzono nieważność orzeczenia, które przebywały z matkami w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia lub których matki w okresie ciąży przebywały w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia, czyli odnosi się to do nasciturus, tak jak tutaj zwrócił uwagę pan poseł Matusiewicz. Te dane mamy na podstawie informacji podanej podczas wspólnego posiedzenia Komisji Ustawodawczej oraz komisji rodziny i polityki senioralnej i społecznej z lipca 2015 r.
Jeżeli chodzi o Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, to do dzisiaj przyznał on uprawnienia 37 osobom represjonowanym, które w czasach komunistycznych przebywały w więzieniu wraz ze swoimi matkami, z tego 33 osoby urodziły się w więzieniu, 3 przebywały w więzieniu jako dzieci, 1 osoba przebywała w więzieniu wyłącznie w okresie prenatalnym. Tych osób jest 37.
Według informacji IPN w tej grupie są 354 kobiety, chodzi o kobiety pozbawione wolności w czasie przebywania w miejscu odosobnienia, które były w ciąży, urodziły tam dziecko lub przebywały z dziećmi urodzonymi na wolności, przy czym nieważność orzeczenia stwierdzano tylko wobec 14 z nich, czyli w pozostałych przypadkach, tj. 340 kobiet, nie odnaleziono informacji dotyczącej nieważności orzeczenia.
Jeżeli chodzi o osoby z potwierdzonym statusem działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, które nie miały możliwości dochodzenia roszczeń za szkody i krzywdy, to tych osób jest, jak się szacuje, 600-700. Takie są dane, które zostały podane przez Stowarzyszenie 13 Grudnia. Uzyskane zostały one w kwietniu 2016 r. w ramach konsultacji druku senackiego. I takie dane mogę panu posłowi w tej chwili przytoczyć. Natomiast jeżeli chodzi o te szczegółowe dane, z podziałem na konkretne okresy, to musielibyśmy po prostu sięgnąć po nie do urzędów, panie pośle.
Jeżeli chodzi o pytanie pani poseł Kołacz-Leszczyńskiej - to jest bardzo ważne pytanie, zasadne - w jaki sposób będziemy docierali... Bo faktem jest, że mamy jasny art. 2: W przypadku gdy nieważność orzeczenia stwierdzono przed dniem wejścia w życie ustawy, żądanie odszkodowania lub zadośćuczynienia należy zgłosić w terminie 3 lat od dnia wejścia w życie ustawy. Wydaje się, że w pierwszej kolejności należałoby się zwrócić do stowarzyszeń, różnych stowarzyszeń, które apelowały o to, żeby tego rodzaju inicjatywa została podjęta. I to jest ten pierwszy ruch. Oczywiście to zależy też od nas i od jak najszerszego rozgłosu towarzyszącego tej ustawie. Mogę tylko apelować o to do świata mediów, tak żeby ci ludzie, którzy byli dotychczas niesprawiedliwie potraktowani, dowiedzieli się, że taka możliwość oczywiście istnieje.
Jeżeli chodzi o drugie pytanie pana posła - nie wiem, czy dobrze zrozumiałem - to jest kwestia dotycząca raczej ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Pan poseł odnosił się chyba do tego. Dla nas ta ustawa jest fundamentalna. Może to źle zrozumiałem, ale na pytanie, czy w ogóle te osoby będą podlegały tej regulacji, odpowiadam: raczej nie. Ale, jak mówię, nie wiem, czy dobrze tutaj pana zrozumiałem.
(Poseł Antoni Mężydło: Chodzi o 2015 r.)
Nie wiem, czy dokładnie zrozumiałem pana posła.
Natomiast jeżeli chodzi o te kryteria, to sąd będzie je ustalał. W tej chwili przecieramy szlaki.
Tak że nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania. W trakcie prac legislacyjnych rzeczywiście padło parę pytań. Myślę, że będę w stanie odpowiedzieć tutaj na te pytania, także w trakcie prac senackich. Starałem się odpowiedzieć na tyle, na ile jestem dzisiaj w stanie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia