8. kadencja, 58. posiedzenie, 3. dzień (08-02-2018)

19. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Unii Europejskiej oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o poselskim projekcie uchwały w sprawie negocjacji zasad prowadzenia wspólnej polityki rolnej Unii Europejskiej po 2020 r.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym najpierw podziękować parlamentowi, że taka uchwała będzie podjęta. W poprzedniej kadencji na nasz wniosek, Prawa i Sprawiedliwości, też przyjęto taką uchwałę. Niestety rząd tego nie wykorzystał. Myślę, że w sytuacji, jaka jest, jeśli parlament przyjmie...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Pan nie przyjedzie, pan nie wróci.)

    (Głos z sali: Cicho.)

    Ale z deklaracji klubów wynika, że ta uchwała zostanie przyjęta. Bardzo ważne jest to, że szereg punktów z naszych celów, które stawiamy w negocjacjach, jest tam popartych.

    Zacznę od pani poseł z Nowoczesnej. Nasz cel jest jasny, cel polityki rolnej na arenie międzynarodowej: równe warunki konkurencji, to, żeby wszyscy rolnicy w Europie mieli równe warunki konkurencji. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    A co kto przez to rozumie - jest szereg elementów w tym zakresie. Jest to całe prawo unijne, prawo żywnościowe dotyczące i GMO, i środków ochrony roślin. To jest cały konglomerat.

    Natomiast jeśli chodzi o wniosek i poprawkę Polskiego Stronnictwa Ludowego, to z ubolewaniem stwierdzam, że kilkakrotnie pan przewodniczący Kosiniak-Kamysz stawiał ten postulat. Zapytałem wczoraj pana przewodniczącego. Niech pokaże chociaż jedną wypowiedź przedstawiciela PiS-u na temat podwojenia dopłat. I myślę, że wreszcie przestanie to powtarzać. (Poruszenie na sali) Ale widzę, po co. (Poruszenie na sali)

    Chciałbym natomiast wyjaśnić członkom PSL-u, partii niby-chłopskiej, żeby zrozumieli, jaki jest system, co to znaczy równe dopłaty, panowie, bo wy tego nie rozumiecie. (Oklaski) Wy tego nie rozumiecie, dlatego że w Unii Europejskiej pierwsza trudność, jaka jest, panowie, jest taka, że w ostatnich negocjacjach Polsce przysługiwało 21,2 mld euro na dopłaty...

    (Poseł Krzysztof Paszyk: Pan nie kręci, panie ministrze.)

    ...i zmniejszyliście to o 2400 mln zł, przenosząc z modernizacji gospodarstw te 9800 na dopłaty. To będzie stanowiło trudność w negocjacjach, bo Komisja Europejska zaproponuje 18,8 zamiast 21, tej pozycji wyjściowej.

    (Głos z sali: Co wtedy?)

    Ale, szanowni państwo, chcę, żebyście zrozumieli (Gwar na sali, dzwonek) - mówię właśnie do Polskiego Stronnictwa Ludowego, które brało udział w negocjacjach w 2003 r. - co to znaczy równe dopłaty, jak powstawała koperta krajowa. To nie jest trudne, ale trzeba się wsłuchać i jednak sięgnąć do doświadczeń, chyba że panowie nie macie w tym zakresie świadomości.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha.)

    Koperta powstawała w ten sposób: równe dopłaty, tzn. do pewnego rodzaju produkcji. W przypadku pszenicy każdy kraj otrzymywał 63 euro za hektar razy liczba hektarów razy plon referencyjny. I tu zostaliśmy w 2002 r. oszukani, bo w odniesieniu do Polski przyjęto najgorszy rok referencyjny - 30 q z hektara. Na przykład Włosi mieli 60, Francuzi - też coś koło tego. Panowie, w ten sposób powstawała koperta. My mówimy o odejściu od wartości historycznych. W poszczególnych rodzajach działalności powinno nastąpić wyrównanie.

    (Poseł Czesław Mroczek: Czyli jak będzie?)

    Druga sprawa, panowie. W 1992 r., jak wprowadzano reformy MacSharry’ego, w Unii Europejskiej obowiązywała zasada, były dopłaty do produkcji, czyli dopłacano do jednej krowy, do jednej świni, do hektara. I w tym roku te sumy jako historyczne były przekazywane rolnikom. W Polsce jest inny system, system obszarowy. Koperta została ustalona na takich zasadach jak tam, a nie jak Polska zawnioskowała: żeby był system SAPS. Musicie zrozumieć, że równe warunki konkurencji i wyrównanie dopłat dotyczą poszczególnych rodzajów produkcji. Jeszcze raz podkreślę, że z koperty 3 mld zł ustalonej w ten wadliwy sposób panowie oddaliście za darmo 2,5 mld zł.

    Pan poseł Sachajko, jaka będzie minimalna kwota. Chcę panu posłowi powiedzieć - w komisji wielokrotnie o tym mówiono - że jeśli chodzi o finansowanie czy perspektywę finansową, to elementy finansowe, wielkość środków ustalają premierzy, Rada Europejska, i tutaj minister jest tylko doradcą pana premiera, i rząd, natomiast reprezentuje nas w Radzie Europejskiej premier, który w tym zakresie podejmuje decyzje. Tak że, panie przewodniczący, tak wygląda sytuacja.

    Jeśli chodzi o pytanie pana Plocke, to nie jest to prawda. Skąd pan wziął te 42 mld euro w poprzedniej perspektywie finansowej? Nie wiem, skąd pan zna te sumy. Powiem panu tak: 9,8 mld było na rozwój obszarów wiejskich. Przypomnę, że w poprzedniej perspektywie było to 14,3 mld. Natomiast jeśli chodzi o płatności bezpośrednie, powinno być 21,2 mld, było 18,8. Tak że w sumie to daje 28 mld. Jeśli wliczymy inflację według cen z roku 2013, to wyjdzie kwota 32 mld zł. Tak że jesteśmy przeciwni jako rząd tej poprawce. Po prostu ona wynika z niezrozumienia całej procedury negocjacji. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia