8. kadencja, 59. posiedzenie, 2. dzień (28-02-2018)
14. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Andrzej Halicki:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! No, mógłby pan się chociaż lepiej przyłożyć do tej roli, bo niczym Nikodem Dyzma wziął pan kartkę - co miałem powiedzieć, przeczytałem, dziękuję. Taki jest pana wkład w tę bardzo ważną i interesującą warszawiaków i Polaków debatę.
Na majątku w Warszawie uwłaszczyło się kilku cwaniaków. Rzeczywiście jest sporo osób poszkodowanych, ale sprawa nie jest rozwiązana, a jest jedno środowisko polityczne, które jest beneficjentem tego układu. Jeżeli serce mafii, pan powiedział: serce mafii, było w ratuszu, to był nim Jakub R., właśnie ten oskarżony, o którym pan mówi, a jego najbliższymi kolegami - pan Wąsik i szef CBA pan Bejda. Właśnie o tym mówimy. Jeżeli Jakub R. jest podejrzanym, to dlaczego podejrzanymi nie są jego najbliżsi koledzy, którzy umieścili go w ratuszu po to, żeby chronił m.in. interesy spółki Srebrna czy pozostałości po fundacji ˝Solidarność˝? (Oklaski)
Mówimy o tym głośno, dlatego że zeznania, na które się pan powoływał, nie są zeznaniami oskarżonego Jakuba R., tylko jego brata, kolegi z NZS-u, zresztą nieoskarżonego i niemającego żadnych zarzutów, ale mają dużą wiarygodność. To także mój kolega z czasów, kiedy z Mariuszem Kamińskim włamywaliśmy się do budynków partii, by nie uwłaszczała się nomenklatura PZPR-owska. Dziś niestety Mariusz Kamiński nie jest dobrym policjantem, bo pozwala na złodziejstwo we własnym komisariacie, bo przymyka na to oczy, bo uwłaszczyła się nomenklatura PiS-owska, z PC jako źródłem tego procesu (Oklaski), a Jarosław Kaczyński był założycielem tej organizacji. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia