8. kadencja, 59. posiedzenie, 2. dzień (28-02-2018)
14. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Sławomir Nitras:
Szanowni Państwo! Proszę pana, pan może jest ministrem, ale pan nie jest ministrem Rzeczypospolitej. Pan jest ministrem PiS-u, który tutaj przyszedł i opowiada nam...
(Poseł Piotr Kaleta: Co ty mówisz?)
...takie rzeczy, że naprawdę wstyd słuchać, że w imieniu...
(Poseł Joanna Borowiak: Co pan mówi w ogóle?)
...państwa polskiego może się ktoś tak wypowiadać. Ja jestem posłem na Sejm, przyszedłem tutaj i chciałem usłyszeć, jak się odniesiecie do zarzutów...
(Poseł Piotr Kaleta: Poseł Platformy.)
...które formułują media - przecież to są zdjęcia pana Wąsika z dwoma osobami, które są w więzieniu, z matką, z synem - o jego związkach z tą rodziną, o tym, że się na święta odwiedzali i że są, nie wiem, jakieś tam inne związki - chrzestni, chrześniaki. Przecież to gazety napisały, przecież my tych zdjęć nie zmanipulowaliśmy. To są fakty. I czekałem na to, że ktoś przyjdzie i się do tych faktów odniesie, że przyjdzie pan Wąsik i powie: tak, znam tego człowieka 20 lat i dlatego powinienem się wyłączyć z tej sprawy, przyjdzie pan Kamiński i powie: tak, znam go i powinienem się wyłączyć z tej sprawy, i przyjdzie pan Bejda i powie tak: nie, w tej sprawie nie jestem w stanie być obiektywny. Wy wybraliście dzisiaj lojalność wobec Kaczyńskiego i PiS-u, i Srebrnej. Jesteście lojalni wobec Srebrnej, a nie lojalni wobec państwa polskiego. (Oklaski) Wy nie macie prawa po tym, co pan tu zrobił, mówić, że prowadzicie jakieś dochodzenie w imieniu państwa polskiego, bo prokuratura, służby specjalne w Polsce są podporządkowane interesom PiS-u, Kaczyńskiego.
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)
Chciałbym zapytać na tej sali...
Wicemarszałek Beata Mazurek:
Panie pośle, mniej emocji...
(Głos z sali: Proszę nie przerywać.)
...i mniej krzyku. Tu nikt nie jest głuchy.
(Głos z sali: Na Boga...)
(Głos z sali: Proszę Boga w to nie mieszać.)
Poseł Sławomir Nitras:
Proszę pozwolić mi mówić, nie odbierać mi głosu.
Wicemarszałek Beata Mazurek:
Proszę nie krzyczeć.
Poseł Sławomir Nitras:
Proszę pani, Polski tutaj bronię, proszę mi nie przeszkadzać.
(Głos z sali: Proszę nie krzyczeć.)
Ja chciałem zapytać z tej sali pana Jakiego. Na Boga, panie Jaki, larum grają. Złodzieje w...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)
Wicemarszałek Beata Mazurek:
Panie pośle, przywołuję pana do porządku. Proszę nie krzyczeć.
(Poseł Piotr Kaleta: Platformy bronisz.)
(Głos z sali: Ale co to jest?)
Poseł Sławomir Nitras:
Co to znaczy? Co pani robi? Pani się role pomyliły.
(Poseł Piotr Kaleta: Wstyd przynosisz.)
Pani się role pomyliły. Cenzurujecie nawet posłów na tej sali. To hańba, pani marszałek, co pani robi...
(Głos z sali: Hańba!)
(Poseł Piotr Kaleta: Hańbą to ty jesteś.)
Wicemarszałek Beata Mazurek:
Dziękuję panu posłowi.
Proszę o zadanie pytania pana posła Mirosława Suchonia, Nowoczesna.
Poseł Sławomir Nitras:
Ciśnienia pani nie trzyma, pani marszałek. Ciśnienia pani nie trzyma.
(Poseł Piotr Kaleta: To jest wypowiedź mężczyzny do kobiety. Ty się zastanów, co robisz.)
Przebieg posiedzenia